wtorek, 23 maja 2017

Słodka Afetos

   Słodka różowa chusta została zrobiona wzorem który znalazłam  na stronach Ravely Klik  Wzór Afetos tak mi się spodobał, że to już druga taka chusta . Dla przypomnienia  możecie zobaczyć  KLIK jak wyglądała pierwsza. Tamta ciemna, duża zdawałoby się, że to całkowicie inny wzór, a jednak to ten sam.
Ta jest delikatna jasna i taka prawdziwie Sweet Afetos.




 Włóczka to Katia Silky Lace o kolorqach -152-153-164
Druty 3,5 mm
Waga chusty 97g 
Wzór bardzo fajnie się robi, dobrze jest opisany.

piątek, 19 maja 2017

Temat dnia- sowa.....

       Zaczynam znowu zapełniać szafę małej modelce. Tym razem powstała kreacja z cieniowanej popielatej włóczki.  Akurat wyszedł gorsecik ciemniejszy reszta rozjaśniona. Model podkreślający figurę modelki.






                          A w chłodniejsze dni przyda się opaska i szal.

środa, 17 maja 2017

Wszystko i nic....

   Skusiłam się i ja na promocję włóczek Dropsa, a przy okazji wpadły jeszcze inne wełenki. Tylko tak patrzę, wiosna w pełni a tu jakoś tak mało kolorowo. Ostatnio robię chusty podpowiedzcie jakiś kolorek na lekkie otulacze.


     Kilka dni temu Megi  z bloga   Klik   rozdawała różne gazetki - ja poprosiłam o te książki, no i je dostałam. Jestem z nich bardzo zadowolona, bo te książki są kopalnią wzorów. Mam już dużo nowych pomysłów na nowe robótki. Zajrzyjcie jeszcze do koleżanki na blog może i Wam wpadnie w oczy coś przydatnego.
 

 No i proszę- pani / czyli ja/ zakochała się w swoim kotku i nawet kwiatki specjalnie dla niego przynosi. Brateczki z działki,żeby Francesca miała sobie co pogryźć. Czy ja mam coś z głową - czy to normalne ? Może mi ktoś na to pytanie odpowie !

sobota, 13 maja 2017

Limonka z wrzosem ...

 Wpadła mi w ręce  limonkowa włóczka, kolorek fajny z połyskiem - tylko zostało pytanie ..... co by tutaj z niej można zrobić?  No jak co kolejne ubranko dla najmniejszych. Poszperałam troszeczkę w kłębuszkach i znalazłam resztki  wrzosu, no i tak powstała limonka z wrzosem. Jak zwykle największą frajdę miałam podczas sesji fotograficznej.


/ kolory źle uchwycone pomimo wielu prób/









wtorek, 9 maja 2017

Podróże małe i duże - Ogrodzieniec

          Zamek Ogrodzieniec to najpiękniejszy i największy zamek Jury Krakowsko-Częstochowskiej.  Zamek nie znajduje się w miejscowości Ogrodzieniec, lecz 2 km dalej na wschód, w Podzamczu. Pod względem architektonicznym ogrodzieniecki zamek jest niewątpliwie najbardziej interesującą budowlą obronną na całej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a składa się z kilku zróżnicowanych fragmentów z przewagą gotyku w stylu włoskim i francuskim. Przy jego wznoszeniu budowniczowie musieli wykorzystać miejsce na skałkach i wśród skał, co podyktowane było względami obronnymi, a współcześnie związane jest z pięknem krajobrazu.
Jego kubatura wynosi aż 32000 m3, to trzeba zobaczyć!





                                       Widok na skałki - Wielbłąd
    Lewa strona to styl gotycki - prawa / niewidoczna na zdjęciu/ to renesans.











Ciekawostki !
 Zdaniem niektórych zamek Ogrodzieniec jest miejscem nawiedzonym, pojawia się tu nocami słynny Pies z Ogrodzieńca. Czarny wielki pies biega po murach ciągnąc za sobą długi łańcuch. Podobno strzeże on skarbu ukrytego w podziemiach.

Moje spostrzeżenia:
 Wycieczka jest raczej czasochłonna i żeby wszystko obejść dwie godziny to mało ale warto ten czas poświęcić. Wszelkie ścieżki są dobrze przygotowane i oznaczone.
WAŻNE !
  Zwiedzanie zaczynajmy od pomieszczenia nr1 - jeżeli pójdziemy inaczej okaże się , że idziecie pod prąd a jest za wąsko żeby się minąć.

 Denerwowały mnie jedynie dodatkowe atrakcje przed samym zamkiem, a głównie głośna muzyka dobiegająca z każdego stoiska inna i wzajemnie się zagłuszająca. Z atrakcji jest tam wszystko żeby zainteresować dzieci - tylko jak dziecko ma tyle super atrakcji to czy zainteresuje się jakimiś ruinami.

  Bilet wstępu na zamek to                  12,00 zł      dzieci   8,00zł
zamek + Gród na górze Birów to         16,00zł       dzieci 11,00 zł