niedziela, 15 stycznia 2017

Z dawnych lat ....

        Poproszono mnie o zrobienie stroju wzorowanym na Elsie z Krainy Lodu. Jak zawsze skupiona wzięłam się do pracy - odpowiednia włóczka jest, cekiny i inne dodatki też, oczywiście projekt też już w głowie siedzi. To można zacząć dłubać na drucikach. Dłubałam,dłubałam jednym okiem zerkając na przybywające rzędy, a drugim na telewizor gdzie właśnie Scarlett kłóciła się z Retem Butlerem. Film długi to i kreacja została prawie ukończona. Tylko patrząc na efekt końcowy zastanawiam się czy to jeszcze strój Elsy czy już raczej Scarlett z "Przeminęło z wiatrem". .....pomyślę o tym jutro...









środa, 11 stycznia 2017

Zsiniały burak

Zsiniały burak - no tak właśnie wyglądałam gdy przemarzłam. No cóż sama jestem sobie winna, a że za głupotę trzeba płacić to siedzę w domu z czerwonym nosem. Frania tylko dziwnie na mnie spogląda kiedy co jakiś czas słyszy .... a psik a psik.... Siedzi na kocu nogi mi grzeje i jakieś a psik słyszy. Ale wracając do tematu to gdy tak sobie leżałam bez siły to przyszedł mi do głowy pomysł na taki właśnie szalik siny buraczek. Jak tylko poczułam się mocniejsza natychmiast odszukałam odpowiednie kłębki włóczki. Buraczkowej z delikatnymi cekinami było stanowczo za mało na szalik, ale w połączeniu z siwym to już wystarczyło. Po chorobowym przyjdę do pracy z nowym szalikiem ... hm może jednak odczekam kilka dni ?









Włoczka leżała już jakiś czas bez specjalnego celu - teraz przeistoczyła się w szaliczek, czyli pierwszy projekt z zalegających w szafie włóczek już gotowy .



sobota, 7 stycznia 2017

Podróże małe i duże - Berlin

   Berlin jest miejscem wartym obejrzenia. Chociaż byliśmy tam bardzo krótko bo jeden  grudniowy dzień to miasto zdążyło mnie zauroczyć. Mając bardzo mało czasu nie skupiłam się na słynnym Jarmarku Świątecznym - bo przecież tyle jest tutaj do zobaczenia. Wspaniale przepleciona  historia z teraźniejszością czyli wspaniałe połączenie zabytku i nowoczesności. Obejrzyjcie sami - to miejsce potrafi zachwycić.



 
 







       Oczywiście jeszcze trzeba zwiedzić stadiony i obejrzeć mecz bo przecież po to tutaj przyjechaliśmy.

  Chociaż byłam w Berlinie tylko jeden dzień to warto poświęcić dwie noce na podróż w to miejsce.

wtorek, 3 stycznia 2017

Czapki , czapy , czapeczki ...



    Zima trzeba koniecznie nosić nakrycie głowy. W lalkowym świecie nie może być inaczej, tutaj również na ten zimny czas poszukiwane są nakrycia głowy. Czy to kapelusz, beret czy klasyczna czapka nieważne nakrycie głowy musi być i już .












sobota, 31 grudnia 2016

To już było !

           Witam Was wszystkich ostatni raz w 2016 roku !

Już za przysłowiową chwilkę będzie się kończył ten rok. Bywało różnie dni lepsze, dni gorsze  jak to w życiu, raz słońce, raz deszcz. Jedni z nas się obijali-czytaj wypoczywali, inni natomiast od nawału pracy mieli chroniczny brak czasu.  Jednak miejmy nadzieję, iż Ci z nas którzy mieli rok pełen trosk i kłopotów naprawdę odpoczną od wszelkich zmartwień. Jestem pełna wiary, że nasze grono nie zmniejszy się, a tylko z radością będziemy witać nowych blogowiczów. I tego się trzymajmy !


            Mój roczek zaczął się od wykańczania rozpoczętych dekoracji jajeczno - papierowych. Nie było tego dużo i nic więcej nie stworzyłam przez kolejne miesiące.

                      Troszkę podróżowałam głównie zwiedzając ruiny, którymi jestem oczarowana.
  No cóż to był kolejny rok w którym moja szafa raczej nie pęczniała. Kilka szalików dwa sweterki to niezbyt imponujący dorobek. Może uda się zapełnić półki w następnym roczku.
 I teraz zaczyna się całkiem inna historia. Wprawdzie żadnych foteli w tym roku nie zrobiłam, ale za to z hamaków jestem dumna. Natomiast trzeba przyznać, że jeszcze nie miałam takiego roku tak całkowicie poświęconemu strojeniu lal. Bo jeżeli sukienek dla Evi powstało kilkanaście, to ubrań dla Barbie zrobiłam naprawdę dużo. Dopiero przy zrobieniu tego podsumowania zobaczyłam ile tych ubranek powstało.



  Hm. A teraz przejdę do tej najbardziej ulubionej przeze mnie formy spędzania wolnego czasu - czyli do czytania. Myślałam, że rekordu z tamtego roku już nie pobiję, ależ się myliłam. W tym roku przeczytałam 117 pozycji. Książki różne w swojej treści, jedne godne polecenia inne przeciwnie, ale wszystkie przeczytane od pierwszej do ostatniej strony.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  

                                                            Znani mniej lub bardziej....





     A dla Was Wszystkich dużo, dużo zdrowia, wszelkiej pomyślności i oby każdy nowy dzień  2017 roku przynosił radość i zadowolenie !

 
Bonne Année! Happy New Year ! Šťastný Nový Rok!  

Честита Нова Година! Sretna Nova godina! Ευτυχισμένο το Νέο Έτος! Среќна Нова Година! Godt Nyttår! Feliz Año Nuevo! Godt Nytår! Gelukkig Nieuwjaar! Feliz Ano Novo! Glückliches Neues Jahr!  

Srećna Nova godina !З Новим Роком! Boldog Új Évet! Buon Anno! Срећна Нова година!