poniedziałek, 16 lipca 2012

Maszyna w ruch !

      Za dwa tygodnie mam urlop a że jedziemy nad morze to i droga daleka . Przejeżdżając  z południa na północ trochę rodzinki można odwiedzić .No i w tym problem - każdy ma małe dzieci .które lubią chodzić w kamizelkach robionych przez cioteczkę .Pomyślałam , że dla tylu dzieciaczków nie dam rady coś tam wydziergać to trzeba sobie pomóc .Tak już ze mną jest dzisiaj pomysł i od razu realizacja . Wyciągnęłam bardzo dawno nie używaną maszynę dziewiarską  no i proszę . Raz dwa trzy i  będzie gotowa bluzeczka z akcentami morskimi . Kolory się różnią - jest to niebieskie morze ,białe tło i beżowe rozgwiazdy .



38 komentarzy:

majeczkowo pisze...

Przypomniałaś mi o mojej Chrzestnej,która na maszynie robiła śliczne rzeczy.
Ale pięknie i jaki fajny pomysł:)
Ty to jesteś po prostu żywe srebro,tyle w Tobie energii do tworzenia piękna.
Pozdrawiam

Marcia pisze...

Piękne cudeńko...pozdrawiam serdecznie i zyczę udanego wypoczynku:)

Ewa pisze...

A to pomysłowy Dobromir z Ciebie ...ale w końcu w zyciu trzeba sobie jakoś radzić.Pozdrwiam E:)

juta pisze...

Oj ale mnie sprowokowałaś do sentymentalnej podróży wstecz.Byłam bardzo ,bardzo dawno temu posiadaczką dwóch takich sprzętów.
Jeden taki jak na zdjęciu ,ale później miałam taką prawie przemysłową:)))Pamiętam ,że zajmowała sporo miejsca:))))
Cioteczka się spisze na medal.No i życzę wspaniałego odpoczynku:)

Robótki Marleny pisze...

Dobra cioteczka z Ciebie, teraz zdążysz z robótkami:)
Pozdrawiam, Marlena

AnkaSkakanka pisze...

No brawo. Też miała kiedyś pomysł na maszynę ale mi minęło. Twoja kamizelka wygląda uroczo. I ma takie piękne wzory.Pozdrawiam

Joanna pisze...

Ojej super :) Pamietam te maszyny. Mama takiej nie miala ale sasiedzi mieli. Kamizelki beda swietne, super kolory. Milego dnia.

Iwona pisze...

Świetny pomysł. Zrób każdemu dziecku w innych kolorach.

florysztuka pisze...

śliczna!! jak ja lubię takie morskie klimaty:) my wyjeżdżamy w niedzielę:) oby tylko pogoda dopisała. Wszystkie bukieciki szpilkuję, należy przyciąć drucik florystyczny lub inny cienki i dobrze wyginający się, na 5 cm potem przyłożyć bukiecik do podkładu słomianego i wcisnąć polecam mój artykuł http://srebrnaagrafka.pl/sklep/florysztuka/artykuly/wianek-z-zatrwianu, tam wszystko opisałam:)buziaki

halszka pisze...

Widzę Ewunie ,że jesteś wszechstronna i żadnej pracy się nie boisz.Na takiej maszynie piękne rzeczy robi siostra mojego męża.
Bluzeczka świetna - pozdrawiam

kasia pisze...

Śliczności:)) Gratuluję pomysłu:))

Robótki babci Tereski pisze...

Z taką maszyną to można szybciej robić.Jesteś bardzo pomysłowa.
Pozdrawiam.

joanna:) pisze...

Fajna maszyna :)

Elusiek pisze...

:)))) Świetny pomysł, lepiej nie trzeba. Szybko, perfekcyjnie, interesująco. Czekam na pokaz finałowy. Pozdrawiam i życzę słoneczka, nie tylko na urlopie.

eve-jank pisze...

Fajna bluzeczka będzie. Mam też taką maszynę. Strasznie dawno na niej nie robiłam. Kiedyś sporo swetrów na niej powstało. Teraz musiałabym ją wyczyścić nasmarować, bo strasznie ciężko chodziła potem.

Decokuferek pisze...

Bardzo ładna bluzeczka:):) Pozdrawiam ciepło:)

Jadzia pisze...

No proszę,wreszcie ktoś z moimi klimatami,czyli robiąca na maszynie hihihih.Kocha przypomniałaś mi to szuranie zamkiem po płycie.Ja też robię na maszynie i mam jeszcze dwu płytowa,ale obie stoją zakonserwowane i schowane,bo to dużo miejsca zajmuje.Ta Twoja maszyna to ''Moda''czy ''Kaszubka''? ja miałam modę,ale się zacinała i kupiłam ''Kaszubkę''to dopiero jest maszyna a z mody tylko mam igły i kanaliki na zapas.No dobra,ale się rozpisałam hihihi ,pozdrawiam i zapraszam na poziomki

Gosia-Stare Pianino pisze...

Bluzeczka świetna:)) Zazdroszczę tego morza, pozdrawiam:))

ashki pisze...

I będzie fajowe, wakacyjne wdzianko:)

Anka pisze...

SUPEROWE...

t-renia pisze...

Super wygląda...na maszynie szybko Ci pójdzie:)

Docia pisze...

Piękny wzór! Ten i poprzednie prace też. :) Na maszynie szybciej idzie. :))

Betina pisze...

Taką maszyną można zacząć produkcję hurtową. Wiesz co dobre, chociaż i bez maszyny tworzysz migiem prace.
Kamizelka będzie przepiękna.

Kasiulka73 pisze...

Dobra cioteczka z Ciebie :)))Kamizelka będzie śliczna :)))
A maszynę pamiętam z dzieciństwa bo moja sąsiadka na takiej robiła :)))Pozdrawiam serdecznie!

AGATA pisze...

Wyślę Tobie coś miłego ,
promyk słonka na błękicie
By Ci uprzyjemniał życie
Krople rosy na trawniku
szczęścia dadzą Ci bez liku
śpiew słowika nad Twą głową
Uśmiech, całus, dobre słowo
I życzenia z serca mego
Dnia miłego i pięknego
Serdecznie pozdrawiam

321maria pisze...

Piękna praca,przypomniały mi się moje dawne lata.Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam cieplutko:)

lejdi.ana pisze...

Tylko pozazdrościć takiej cioci:)))
śliczna bluzeczka:)
pozdrawiam i życzę udanego urlopu:)

Wioletta G. pisze...

Super taka maszyna, kochana cioteczka z ciebie. Pozdrawiam:)

Pracowite Słoneczko pisze...

Czy ja też mogę mówić do Ciebie CIOCIU???:):):)

Irmelin pisze...

A ja myślałam, że dzisiaj już nikt maszynowo nie dzierga, odkurzyłaś moje wspomnienia z dzieciństwa, kiedy moja mama, ciotki, sąsiadki radziły sobie z kryzysem:)))

Beata T pisze...

łał a u mnie nikt takiego cuda nie posiadał , fajna sprawa i jakie śliczne rzeczy można stworzyć :) Piękne są te przody kamizelek - ciociu zapraszam ;)

Kokotek pisze...

Wow cóż to za maszyna? Pierwszy raz widzę coś takiego. Chyba stanie się moim marzeniem

Kokotek pisze...

Przyznam szczerze, że zaczełam szperać w internecie za takim cudem.

Książka, druty i coś jeszcze. pisze...

Moja maszyna to Moda .

Marta pisze...

W domu moich rodziców gdzieś też taka maszyna stoi. Jak byłam dzieckiem to mama na niej swetry robiła. Nawet nie wiem jak to działa.

Łucja-Maria pisze...

Jestem zachwycona. Ależ ty jesteś pomysłową dziewczyną.
Lubię oglądać twoje starsze posty.
Pozdrawiam

violi igłą malowane pisze...

Taka maszyna była kiedyś u mnie w domu i mama robiła nam swetry ..

Magda (Igła) pisze...

Też mieliśmy taką maszynę. Do dzisiaj noszę sweter na niej zrobiony. Lubiłam się nią bawić:)