niedziela, 15 lipca 2012

Midi różowe coś !

 Witam nowe obserwatorki i wszystkim dziękuję za zostawienie miłego słówka !

 No to przedstawiam kolejne dzieło z serii COŚ - tym razem różowe . Kolor  jest mocniejszy niż na zdjęciu . Długość tuniczki to 55 cm - szerokość 32 cm Mam nadzieję że na 5 letnią panienkę będzie dobre . Na plecach kwiatków jeszcze nie dorobiłam , zabrakło wstążeczki . Jutro skoczę dokupić .
 Z serii COŚ będzie jeszcze jedna rzecz - no maxi to nie będzie raczej XX - bo ma to być granatowa tunika dla mnie .

 Marlenko tak wygląda mój oleander .  Żółty jeszcze nie kwitnie . Oczywiście służę szczepką .

 A to jest sweter który miał być na tegoroczne wakacje . Całe szczęście jest ciepło i biały sweterek jest niepotrzebny . Może na przyszłe wakacje skończę bo teraz mam już tyle nowych planów  .


15 komentarzy:

modesty pisze...

ja mam białego oleandra i takiego jak na zdjęciu to może się wymienimy? biały za żółty? pozdrawiam Basia

Książka, druty i coś jeszcze. pisze...

Ok na wiosnę można spokojnie poobcinać - teraz raczej się nie przyjmą :)

majeczkowo pisze...

Piękny sweterek,ale niech będzie jak najdłużej ciepło.coś mnie ujęło niesamowicie w każdym rozmiarze:)tego czegoś :) pozdrawiam

Robótki Marleny pisze...

COŚ jest urocze, fajnie CI to wychodzi:)
Piękny masz Oleander, oczywiście że zapisuję się na szczepki i żółtego też, jeśli mogę:) tylko jak mi je prześlesz? Mój pięknie kwitnie, deszcze mu służą ale nie jest taki śliczny jak Twój:)
Pozdrawiam, Marlena

Katarzyna pisze...

Choć nie skończony to wygląda pięknie!! A wzorek czy coś to z głowy czy w sieci zlokalizowany??

joanna:) pisze...

Kolejne cudne COŚ... podziwiam :) Pozdrawiam

florysztuka pisze...

śliczny!!pozdrawiam Basia

JaGa pisze...

Bardzo ładne "to coś", a ten biały sweterek (bluzeczka) bardzo ładne, może jeszcze się przyda, U mnie tak, np. zrobiła się teraz brzydka pogoda, ciągle pada i ochłodziło się:) Piękny jest ten oleander...
Pozdrawiam serdecznie.

Robótki babci Tereski pisze...

Piękne to coś:) Ale jesteś szybka!

kasia pisze...

Jak zwykle wszystko ślicznie wykonane:)) W tym roku dostałam oleander od kuzynki i cały czas się martwię żeby mi nie zachorował bo pieknie wygląda. Jak byłam w Turcji to tam oleandry na rowach nawet rosną:))

Książka, druty i coś jeszcze. pisze...

Coś wymyślimy - różowego mam już szczepkę z korzonkami / zerwana wiosną /to poproszę o adres - żółty na przyszły rok bo w tym roku go nie obcinałam :)

Iwona pisze...

Niewiele zostało pracy do końca sweterka, nie wareto czekać do następnego lata.Tuniczka we wszystkich kolorach jest ładna. Oleander pięknie zakwitł.

halszka pisze...

Bardzo śliczne to COŚ.Prace wykonujesz tak szybko ,że tylko pozazdrościć.Oleander pięknie kwitnie mój cały czas ma pączki i nic dalej.
pozdrawiam

Betina pisze...

Tak jak Iwona napisała szkoda, żeby sweterek leżał do następnego lata. Jesteś sprytna dziewczyna i wszystkie prace robisz w migiem także czekamy tego lata na finał:)
Pozdrawiam serdecznie Beata

iwona150 pisze...

śliczności
mam nadzieje że sweterek nie będzie czekał do następnego roku i pokażesz go o wiele wczesniej