piątek, 6 lipca 2012

Szydełkowa tunika .

 Odwiedziła mnie koleżanka  , która  przyniosła ze sobą kilka kłębków wełny .  Ploteczki , kaweczki i dół tuniczki był prawie na ukończeniu . Dzisiaj dorobiłam górę na drutach i voila  tunika gotowa . Jak się ochłodzi będzie  koleżanki Karolinka biegała w nowym ubranku .

11 komentarzy:

kasia pisze...

Slicznie zrobiona i pieknie ma dobrane kolory:))

majeczkowo pisze...

Ale super,aż szkoda,że mnie wnerwia robienie na szydełku,bo bym mojej córci zrobiła.
świetnie dobrane kolorki:)
Pozdrawiam

Nailaa pisze...

super :) starsznie zazdroszczę zdolności szydełkowych... mimo cierpliwych prób mojej mamy jakoś nie polubiło mnie szydelko tak bardzo jak ja je :(

JaGa pisze...

Brdzo pięknie wykonana ta tunika i jak kolorki dobrane. Naprawdę pozazdrościć Ci tej zdolności.
Pozdrawiam.

Robótki babci Tereski pisze...

Piękna tuniczka:) Kolorki świetne.Cieszę się, że wracasz do zdrowia. Pozdrawiam.

Beata T pisze...

Bardzo ładna i fajna tuniczka :)

aniam1009 pisze...

Świetna tuniczka :))

Robótki Marleny pisze...

Śliczna tuniczka:)
Pozdrawiam, Marlena

Ewa pisze...

Mała napewno będzie zadowolona z tuniki- małe strojnisie lubią takie lekkie zwiewne kiecki.Pozdrawiam Ewa:))

halszka pisze...

Karolinka będzie ślicznie wyglądać bo tuniczka bardzo ładna.
Szkoda że ja nie mogę wpaść na kawkę to może też być coś Ewuniu wydziergała dla mojej wnusi bo robisz tak szybko a włóczka też by się znalazła.Ciągle brakuje mi czasu i nie wiem co mam robić pierwsze.
pozdrawiam serdecznie

ashki pisze...

Prześliczna:) I to apetyczne połączenie kolorów:)