czwartek, 30 sierpnia 2012

I to i owo

     Mój obrus gigant na ukończeniu - pochłonął już 15 motków kordonka .Rozpoczynając ostatni motek zamówiłam kolejne brakujące motki .

No i jest przyszła wczoraj paczka - kolejne 12 motków . Mam nadzieję że teraz spokojnie wykończę obrus i dorobię jeszcze serwetę na ławę gdyż  zamówiono komplet .

     Takie piękne niebo miałam wczoraj wieczorem . Fantastyczny widok . Siedziałam na balkonie podziwiałam i zapomniałam o szydełkowaniu .Dopiero głos męża mnie otrzeźwił i poleciałam po aparat ./ Jak to mężowie sprowadzają na ziemię /
      Byłam w ostatnich dniach na działeczce i jakie było moje zdziwienie jak zobaczyłam kwitnący nad brzegiem rzeki wrotycz . To raczej nie jego pora kwitnięcia - już powinien być przekwitnięty . Ale kwitnie to świetnie .  Zatrzymaliśmy się nazrywaliśmy .
 Plany miałam śliczne już ,już miał powstać śliczny wrotyczowy wianek jaki widziałam na blogu  Wiejący wiatr a tu brak wiankowej podkładki zmienił moje plany . I tak to powstały dwa piękne bukiety zdobiące mój przedpokój .
 Dziękuję Wam za wszystkie odwiedziny i zostawienie miłego słowa . Serdecznie witam nowe koleżanki .

23 komentarze:

Ewa pisze...

Chciałoby się napisać a nam jest szkoda lata...Pozdrawiam Ewa:)

Łucja-Maria pisze...

Witaj Ewo !
Zachwycam się Twoim obrusem.
Jestem pełna podziwu dla Ciebie.
Robić takiego olbrzyma!!!!!
A wiesz, że u mnie też jeszcze kwitnie w ogrodzie w zacienionym miejscu wrotycz?
Muszę skoczyć do Wiejącego wiatru aby zobaczyć ten wianuszek.
Serdecznie pozdrawiam

ewa pisze...

Zajrzyj koniecznie -różne piękne wianuszki można tam zobaczyć ewa

Lady Rottweiler pisze...

Jestem ciekawa wyniku końcowego z obrusem

Pozdrawiam

halszka pisze...

Piękny bukiet wrotyczowy(u mnie też kwitnie).
Zakupy spore będzie co robić.
pozdrawiam

Docia pisze...

Piękne zdjęcia. Ostatnio brak mi cierpliwości do dużych rzeczy. :) Obrus zapowiada się pięknie. :)

Finextra pisze...

Obrus z więcej niż 15 motków z kordonka? Jesteś gigantem świętej cierpliwości.
Zdjęcia nieba piękne!
A może cos wrotyczem ufarbujesz?:)

Anka pisze...

Obrus zapowiada się rewelacyjnie!Pokaż wzorek?

Beata T pisze...

łał ale się nadłubiesz tyle motków ;)
Ewo dziękuję za skany :)))
Pozdrweiam

ZielonaMila pisze...

Zdjęcia są bardzo ładne, na niebie są rewelacyjne obrazy. Pozdrawiam

joanna:) pisze...

Szybciutko kończ ten obrus i się chwal, już nie mogę się doczekać następnej odsłony. Pozdrawiam

kasia pisze...

Podziwiam Cię za ten obrus bo ja bym nigdy tak dużego nie udziergała. Niebo cudowne:)

majeczkowo pisze...

Piękny widok na rozmyte niebo, taki romantik:)
Wrotycz śliczny,ale piękne zakończenie lata.
Pozdrawiam cieplutko

malaala pisze...

Wow niezłe przedsięwzięcie ten Twój obrus!!!!:)A kwiaty tworzą piękny, pękaty bukiet !!!:)

Robótki babci Tereski pisze...

Podziwiam Cię za cierpliwość.Taki duży obrus. Czekam na końcowy efekt.Pozdrawiam.

modesty pisze...

Gratuluję cierpliwości ja jak zaczynam większy projekt to robię z przerwami na mniejsze rzeczy bo chyba bym nie wytrwała do końca jestem ciekawa końcowego efektu pozdrawiam basia

Marcia pisze...

Witaj śliczne zdjecia , szkoda lata jesien juz czuc ..u nas od rana pada puro tak...ach życzę słonecznego weekendu

Paulina pisze...

oh obrus będzie cudny ... super kolorek motków ... pozdrawiam ciepluteńko

eve-jank pisze...

Obrus piękny się wyłania :) Takie bukiety lubię najbardziej

ashki pisze...

Ten obrus to będzie prawdziwy wypas:)

Anioły Anielki pisze...

Strasznie mnie ciekawi efekt końcowy obrusika... Kochana dziękuję Ci za tak serdeczne słowa i pozdrawiam pięknie.papa

Robótki babci Tereski pisze...

Zapraszam do siebie po wyróżnienie.

florysztuka pisze...

Witaj Ewo:) bardzo mi miło, że taki Ci wianek przypadł do gustu:) kiedy brakuje Ci podkładki polecam zrobić podkład ze zwykłej gazety. Gazety zwinięte i obklejone taśmą klejącą stworzą dobrą bazę do wianka na suche kwiaty:) Wrotycz piękny:)buziaki Basia