czwartek, 25 października 2012

Oliwkowy dziurawiec

     Ponieważ  znana jestem z tego że robię kilka rzeczy na raz - nawet książki są zawsze czytane dwie . To nic dziwnego że robiąc obrus gigant / zakończony / jajecznicę z boczkiem i jeszcze czerwień ust / nazwy nadaje mój mąż /  wydziergałam kamizelkę .

     Włoczka  oliwkowa pruta , grubsza - robiona na niższą osobę niż modelka.Jak zwykle nitki jeszcze nie pochowane .


 
 

 Jeszcze jedno - już jakiś czas temu przeczytałam ,ale ciągle zapominałam napisać . Robię to teraz .  Książka Olgi Rudnickiej  " Natalii 5 " - jeżeli macie ochotę na coś lekkiego przy czym co chwilę wybuchacie śmiechem to polecam .

26 komentarzy:

Anka pisze...

Fajna kamizelka!!!

Pani Niteczka prezentuje pisze...

Podziwiam. Skąd Wy bierzecie cierpliwość na takie prace? :)

Beata T pisze...

Fajna kamizelka , o lubię coś lekkiego i zabawnego już sobie książkę zapisuję :)

Docia pisze...

Piękna kamizelka. :) Książka w sam raz dla mnie! :)

joanna:) pisze...

Przecudna kamizelka i ciekawy ażurek :) A książkę chętnie bym przeczytała ale na razie zasypiam nawet na siedząco. Pozdrawiam :)

Paulina pisze...

cudnie wyszło ...
pytałąs sie o średnice bombki ma ona 10 cm wiec nie ejst ani taka wielka ani mała ... pozdrawiam ciepluteńko

Łucja-Maria pisze...

Ewo, czy Ty masz maszynę w rękach?
Twoja kamizelka jest prześliczna. Kolor bardo delikatny. Lubię takie.
A książka, faktycznie świetna.
Pozdrawiam

Dominika Bojarczuk pisze...

Niezły dziurawiec...bardzo fajna!!!! Jakaś taka doba krótka kurcze jest...nie dam rady zrobić wszystkiego;)...a szkoda przydała by mi się taka!

majeczkowo pisze...

Ale świetna kamizelka:D
A tytuł książki już sobie zapisałam,pozdrawiam

ania pisze...

Kocham takie kamizelki o czym świadczy fakt,ze dwie podobne mam w szafie Twoja jest śliczna,ma piękny wzór :)

*gooocha* pisze...

Świetna robota :)

Kasia pisze...

Świetna kamizelka :-)
Świetny, uniwersalny kolor :-)
Pozdrawiam serdecznie.

halszka pisze...

Bardzo ładna kamizelka.
pozdrawiam

modesty pisze...

kamizelka bardzo fajna i ma ładny kolorek pozdrawiam Basia

Anna pisze...

Très joli top !
Bon weekend.
Anna

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Śliczna kamizelka.
Zdjęcia z poprzedniego postu wywołały wspomnienia pobytu w Lubiążu. Cudownie tam jest!
Pozdrawiam ciepło

tonka pisze...

Fajna kamizelka a mąż ma fantazję:))

Nitka i szydełkiem pisze...

Super kamizelka:)

skok.na.szafe@gmail.com pisze...

Kamizelka świetna, w sam raz na dzisiejszą pogodę, pozdrawiam z zaśnieżonego Wrocławia i zapraszam na mojego bloga :)Ewa

www.magiasutaszu.host56.com pisze...

Kamizelka bardzo ładna a książkę czytałam niedawno :)Polecam jeszcze Cichego wielbiciela też Rudnickiej :)

Robótki i Ja pisze...

Bardzo ładna, ażurowa kamizelka
pozdrawiam:)

Moja działka pisze...

Ładna ażurowa kamizelka gdyby była ciut z grubszej wełny było by cieplej i można by zimą chodzić, pozdrawiam ciepło.

weronkaa84 pisze...

Piękna! Aż słów brak!

Joanna pisze...

Śliczna kamizelka.
Tytuł zapiszę sobie, lubię takie wesołe opowieści. Teraz czytam ,Akta Idessy', kolega pożyczył, zarekomendował, bardzo ciekawa.

Joanna pisze...

'Akta Odessy', za szybko klijnęłam, nie zauważyłam błędu od razu.

Świat ChristineeM pisze...

Bardzo elegancka :)