środa, 7 listopada 2012

Szaliczkowo

            Przyszedł czas i na mnie , czyli zimno , ciemno to trzeba wziąć się za robienie szaliczków , Wybrałam włóczkę Nella  bo każdy motek daje inny efekt roboty . Na zdjęciu powyżej widać wyraźnie trzy motki i trzy różne wzorki .
       Popielato -różowy szalik pojechał do Pani .
Czarne natomiast znalazły uznanie u Panów .

  Szaliki robione są wzorem angielskim co dodaje im jeszcze puszystości i mają dość długie frędzle .
No i najważniejsze dotarły do właścicieli to mogę pokazać .

 I na koniec moje czarne COŚ na właścicielce .

38 komentarzy:

Finextra pisze...

Bardzo fajne czarne coś!

kryska pisze...

To "coś" jest bardzo fajne:))))a szaliczki śliczne:)pozdrawiam

Kasia pisze...

Genialne szaliki - czarny idealny dla mnie :-)
Czarne coś - rewelacyjne :-)
Pozdrawiam serdecznie.

malaala pisze...

Ciekawe to wdzianko , te koła przyciągają wzrok :)tylko nie wiem czy są częścią czy pod spodem ;)
Szaliczki też fajna w sam raz na nadchodzącą porę roku :)
Pozdrawiam serdecznie!!!

Robótki Marleny pisze...

Podoba mi się Twoje "coś" na właścicielce:) Szaliki też fajowe:)
pozdrawiam, Marlena

Ewa -Książka ,druty .... pisze...

Białe kwiaty to przepleciona wstążka :) ewa

eve-jank pisze...

Szaliczki super, a to czarne coś bardzo oryginalne. Ekstra ciuszek

Anna pisze...

Les écharpes sont très belles ! Et surtout très utiles !
Le top est super original ! Et magnifique !
Bonne soirée
Anna

halszka pisze...

Bardzo ładne to coś.Szaliki cudne też lubie je robić wzorem angielskim bo stają sie grubsze i puszyste.Zużycie włóczki jest jednak dużo większe.
pozdrawiam

tonka pisze...

To Coś super wygląda na czarnym tle,fajny pomysł z tymi wstążkami:))I swietne szaliczki:))

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Fajne szaliki! Te męskie chyba nawet bardziej mi się podobają.
COŚ na właścicielce (a może właścicielka w COSIU?)prezentuje się świetnie ;).
Pozdrawiam cieplutko

modesty pisze...

fajna ta włóczka Nella ale niestety nie kojarzę jej z moich pasmanterii a szkoda kamizeleczka ładnie się prezentuje pozdrawiam Basia

Iwona pisze...

Na szaliczkach ciekawie się melanże układają, a to coś czarnego jest super. Ja nie potrafię dobrać włóczki do swetra, żeby był miły w dotyku i jednocześnie się nie rozwlekał.Kupiłam melanż HiMALAYA PADISAH ze wskazaniem drutów 5,5 , ale mnie się dobrze robi drutami 3,5. Może coś wiesz o tej włóczce?

Bryzeida pisze...

Lubię jak włóczka przejmuje inicjatywę :-)

A próbowałaś te Twoje cudne kwiaty robić tak jakby ścieg za igłą na lewej stronie, żeby zostawiać całe "płatki" na prawej? Przepraszam, że się wtrancam, tak tylko pomyślałam...

Łucja-Maria pisze...

To coś czarne jest piękne.
A szaliki długie i dobre, bo ciepłe na zimę.
Serdecznie pozdrawiam

kasia pisze...

Bardzo ładnie wyszły Ci te szaliki i to coś również:))

Marille pisze...

Witam po raz pierwszy !!!
Ale fajne to 'coś czarne', baaardzo mi się podoba :))) A szaliczki wyglądają na puszyste i ciepłe. Będą dobrze służyć...
Pozdrawiam :)

violi igłą malowane pisze...

Super szalik , ja nadal kupuje szliki ,..

Paulina pisze...

ale sie napracowałas same slicznosci pozdrawiam ciepluteńko

Ewa -Książka ,druty .... pisze...

Niestety nie znam jeszcze tej włóczki :) ewa

Ewa -Książka ,druty .... pisze...

TO jest lewa strona bo właścicielce tak się lepiej podoba :) ewa

sosnowygaik pisze...

Śliczne szaliczki. Wyglądają na cieplutkie, lekkie i mięciutkie.

Anna pisze...

czarne coś wygląda superaśnie :) a szaliczków jak ja dawno nie robiłam :)

majeczkowo pisze...

Ale świetne te szaliki.A droga taka wełna?
To czarne coś bardzo mi się podoba :D
A ja nadal zmagam się ze sweterkiem dla dzidziusia :D
Pozdrawiam

Lacrima pisze...

Fajne szaliczki ale to czarne COŚ to naprawdę COŚ!!!!
Kapitalne:)

weronkaa84 pisze...

Śliczne prace! Dla mnie druty to czarna magia:) Kiedyś próbowałam, ale dalej nie wiem, o co w tym chodzi:) Zazdroszę takich umiejętności:)Dziękuję za komentarz i zapraszam częściej do mnie:) Pozdrawiam:)

ewoz pisze...

świetne prace :) pozdrawiam
dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej :)

Mariola Wichrowska pisze...

Ładne to czarne COŚ xD

Zakątek pełen barw u Eli pisze...

Fajne szaliki i dzięki za podpowiedź odnośnie włóczki, bo szalik w planach tylko nie mogłam zdecydować się z czego zrobić. Pozdrawiam:)

Dusia pisze...

Podoba mi się to czarne Coś orginalne i eleganckie.Szalik ma być miluśy i odpowiadać kolor .Pozdrawiam Dusia

Silvanis pisze...

Super szaliczki i czarna bluzeczka.

Jagna pisze...

świetne :)

Łucja-Maria pisze...

Wpadam podpatrzeć Twoje arcydzieła. Zabrałam się za robienie szalika.
Serdecznie pozdrawiam

juta pisze...

Bardzo pięknie się prezentuje ten szaliczek.Ale to czarne Coś, jest ekstra fantastyczne:)
Pozdrawiam serdecznie.

Joanna pisze...

Czarne coś wygląda bardzo ciekawie :) Szaliki śliczne, kochane takie jak już ziąb przyjdzie :)

ania pisze...

Ja bym nazwała "to coś" PIĘKNA CZARNA KAMIZELKĄ :) Chciałam zapytać o białe koła ale doczytałam,ze to przepleciona wstążka. Niesamowity pomysł :))

Gosia-Stare Pianino pisze...

Szaliki bardzo ładne, pozdrawiam serdecznie:))

Teresa Brudzińska pisze...

coś mi się b.podoba
szaliczki również rewelka
pozdrawiam