niedziela, 29 lipca 2012

Zielono-złota żabka

    Ciociu , ciociu widziałam taką żabkę cała złota była ,ale ona zielona  ciociu była tylko słońce tak świeciło !
W dalszej rozmowie okazało się że Karolcia pragnie kamizelkę taką jak ta żabcia . Pomyślałam trudne zadanie - stroju żabki nie zrobię - ale   złoto  zielony kubraczek może być . 

     Znalazłam zielono żółty melanż i na drutach zrobiłam przód z tyłem razem . Wykończyłam wszystko szydełkiem . Z przodu są dwie ozdobne kokardki . Pod kokardką przody są zszyte .

Pomysł podsunął mi ten  sweterek .

    I ponieważ są wakacje  świat jest cały kolorowy to troszeczkę barw mijającego miesiąca . Moje ulubione liliowce .
    Ich różnorodność kształtów i kolorów  ciągle zachwyca - i to przecież kwiat jednej nocy . Co kwitnie dzisiaj jutro jest tylko wspomnieniem , Ostatnie zdjęcie jest nieostre / znowu coś przestawiłam / ale brzoskwiniowy kolor uchwycony .
   Z ostatniej chwili !
 Przez miejscowość gdzie mieszka rodzinka i cudowne dzieciaczki przeszła dzisiaj olbrzymia wichura . Pozrywane dachy , powyrywane drzewa , pozrywane kable - wiecie jak to wygląda oglądacie tv . Moich ominęło przeszło bokiem po polu , bo tych kilka dachówek i drzewek w ogrodzie nie można liczyć / ich słowa / .  No cóż  kamizelki wyślę pocztą  , a sama wyjadę w piątek na  tygodniowy wypoczynek . Rodzinkę odwiedzimy innym razem .

niedziela, 22 lipca 2012

A ja rosnę i rosnę !

                   Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i miłe słowo !
 W soboty i niedziele wracam do mojego obrusiku - jak widać rośnie i rośnie .Przerósł już mnie  a jeszcze trochę mu brakuje . No ale już mam z górki ,czyli połowa minęła . Robię go najczęściej na działce bo tam mi się fajnie dzierga .
   Tymczasem w domu nalewek dalszy ciąg ..

    Z czarnej porzeczki robię pierwszy raz to zobaczymy jak będzie smakować .

    Natomiast  " Smoczyca " z czerwonej porzeczki jest już wypróbowana  - sprawdziła się i zaraz po malinówce znika z karafki .
Ubiegnę  Wasze pytania co do alkoholu - mam koleżankę w Moskwie i to są wszystko prezenty od  Oli .Zawsze się stara przywieźć mi dobry napitek to i jakoś nalewek jest przednia .

    A kwiatki  przyniosłam sobie do wazonu - ślicznie wyglądają tylko nie pomyślałam  że teraz będę biegała i obcinała  pręciki .

czwartek, 19 lipca 2012

Na zesłaniu

 Na maszynie szybciutko się robi to i powstał kolejny przód kamizelki . Tyłu nie zdążyłam zrobić ponieważ ....

...mój mąż zajął mi stół na taką to oto pracę 

To będzie nalewka - MALINÓWKA DYREKTORSKA 
 Na koniaczku - pyszna ,delikatna taka babska nalewka .
Będzie gotowa dopiero na Boże Narodzenie .

 A może szybciej załapię się na winko wieloowocowe ?

 Ja tymczasem siedzę sobie  w moim kąciku i wyszywam kontury autka . Chciałam zrobić całość / przód i tył / kamizelek i dopiero wyszywać ale cóż zostałam zesłana do pokoju to i kolejność prac się zmieniła .Jak odzyskam władzę przy stole to szybciutko dorobię co brakuje i będzie pokaz .

poniedziałek, 16 lipca 2012

Maszyna w ruch !

      Za dwa tygodnie mam urlop a że jedziemy nad morze to i droga daleka . Przejeżdżając  z południa na północ trochę rodzinki można odwiedzić .No i w tym problem - każdy ma małe dzieci .które lubią chodzić w kamizelkach robionych przez cioteczkę .Pomyślałam , że dla tylu dzieciaczków nie dam rady coś tam wydziergać to trzeba sobie pomóc .Tak już ze mną jest dzisiaj pomysł i od razu realizacja . Wyciągnęłam bardzo dawno nie używaną maszynę dziewiarską  no i proszę . Raz dwa trzy i  będzie gotowa bluzeczka z akcentami morskimi . Kolory się różnią - jest to niebieskie morze ,białe tło i beżowe rozgwiazdy .



niedziela, 15 lipca 2012

Midi różowe coś !

 Witam nowe obserwatorki i wszystkim dziękuję za zostawienie miłego słówka !

 No to przedstawiam kolejne dzieło z serii COŚ - tym razem różowe . Kolor  jest mocniejszy niż na zdjęciu . Długość tuniczki to 55 cm - szerokość 32 cm Mam nadzieję że na 5 letnią panienkę będzie dobre . Na plecach kwiatków jeszcze nie dorobiłam , zabrakło wstążeczki . Jutro skoczę dokupić .
 Z serii COŚ będzie jeszcze jedna rzecz - no maxi to nie będzie raczej XX - bo ma to być granatowa tunika dla mnie .

 Marlenko tak wygląda mój oleander .  Żółty jeszcze nie kwitnie . Oczywiście służę szczepką .

 A to jest sweter który miał być na tegoroczne wakacje . Całe szczęście jest ciepło i biały sweterek jest niepotrzebny . Może na przyszłe wakacje skończę bo teraz mam już tyle nowych planów  .


środa, 11 lipca 2012

Coś mini !

Oto  Coś w wersji mini -  zrobione dla małej panienki .


Tym razem jednak wstążkowe kwiatki są kolorowe
Myślę że różne kolory rozweselają tuniczkę . Jest niebieska gdyż właścicielka nie lubi  koloru różowego . 


niedziela, 8 lipca 2012

Niebieskie coś !

     Moje niebieskie COŚ nareszcie doczekało się końca -trwało to troszeczkę  gdyż  problem oczywiście miałam z zakupem wstążki ,bo przy moim chwiejnym łapaniu pionu  nie wychodziłam z domu . No ale jest byłam w sklepie czyli złapałam pion i już będzie tylko lepiej .
 Tunika jest nie ludziowa bo to na prezent i rozmiar raczej nie mój .

 Na plecach też będą wstążkowe kwiatki ale jeszcze nie zrobiłam - zaraz zamykam okna robię zaciemnienie od słońca i będzie wszystko gotowe .
Wzór pochodzi z katalogu Sandra extra Szydełkowe trendy 1/2012


 Halszka może nasze drogi się spotkają to czemu nie - dla dzieci uwielbiam robić .

piątek, 6 lipca 2012

Szydełkowa tunika .

 Odwiedziła mnie koleżanka  , która  przyniosła ze sobą kilka kłębków wełny .  Ploteczki , kaweczki i dół tuniczki był prawie na ukończeniu . Dzisiaj dorobiłam górę na drutach i voila  tunika gotowa . Jak się ochłodzi będzie  koleżanki Karolinka biegała w nowym ubranku .

wtorek, 3 lipca 2012

Powoli !

 Powolutku  wracam do świata ludzi słyszących  jednak  nie słyszeć okropna rzecz. Docenia się  zdrowie kiedy się je traci . Chwieje mną jeszcze więc siedzę w domu dopóki błędnik nie wróci do normy i zostawi mnie w pionie - jakoś będzie trzymam się .
 Dalej dziergam moje niebieskie coś ,które już prawie jest na ukończeniu .Zdjęcia niedługo .
 Na poprawę humorku ostatnie zdjęcia z działeczki .
Marlenko maczek się suszy - nasionka dostarczę.
Halszka  prześlij mi maila to przepis na naleweczkę podam

  Ten kwiatek wygląda jak kosmita .

 Juki zaczynają pokazywać swoje oblicze.
 No i lilie coraz ich więcej .

  Dostałam zdjęcie to pokarzę  - mały dwutygodniowy Maksiu  w sweterku do którego wtedy jeszcze nie dorósł. Pasiaczek pokazywałam w kwietniu.

 Dziękuję Wam wszystkim  że zostawiacie ślad po sobie ,że do mnie zaglądacie . Witam nowe koleżanki !