środa, 9 stycznia 2013

Błękitna tęcza

      W listopadzie   prezentowana  fragmentarycznie " Błękitna tęcza "nareszcie doczekała się ukończenia .
Jest to mój sposób na pozbycie się różnych kłębuszków
  Podstawę stanowiła cienka błękitna włoczka z kolorowymi cętkami , reszta to dzieło przypadku , czyli co w danej chwili wpadło w ręce . Tunika jest robiona na okrągło z dołu do góry .
Ponieważ ja jestem "równa babka " taka też jest ta tunika - równa i żadnych wcięć taliowych w niej nie uświadczysz .  Wzór to pomysł własny .

 Wyszła mi długa ciepła tunika w sam raz na zimowe stanie na przystanku - pod warunkiem ,że  " Dziadek Mróz " przyjdzie i śniegiem oraz mrozem sypnie .

34 komentarze:

Kasia pisze...

Świetna tunika :-)
Wszystko idealnie Ci wyszło.
Pozdrawiam serdecznie.

Anka J. pisze...

No brawo. Śliczna jest. Pozdrawiam

Donia pisze...

Śliczna tunika!
Pozdrawiam

Viola pisze...

Piękna tuniczka:)Mam też WBT(wrodzony brak talii):)Pozdrawiam:)

kryska pisze...

Świetnie Ci się udała ta błękitna tęcza:)))

weronkaa84 pisze...

Rewelacyjna:)

Paulina pisze...

sliczny kolor ... super wyszło pozdrawiam ciepluteńko

modesty pisze...

wyszła bardzo fajna i zawsze kilka kłębków mniej w szafie pozdrawiam Basia

Mariola Wichrowska pisze...

Bardzo ładna :) Fajna ta włóczka ;)

Anka pisze...

Jest świetna!

Anna pisze...

Très jolie !
Bonne journée.
Anna

Iwona pisze...

Widzę, że tuniki, to Twoja specjalność, robisz je ze wszystkiego i każdą inaczej. Bardzo mi się to podoba.

Robeatki pisze...

Muszę się powtórzyć......świetna!!

Łucja-Maria pisze...

Ewo, powtórzę za Wszystkimi: REWELACJA!
U Ciebie zawsze tak jest! CUDNIE!
Pozdrawiam

Wioletta G. pisze...

Fajny pomysł na resztki! Pozdrawiam:)

persjanka pisze...

fajna ta tunika...pozdrawiam ania

kamala pisze...

nie mogę wysłać meila do Ciebie, coś nie chce się wysłać. odezwiesz się do mnie kamala20@wp.pl mam małą prośbę.
Całkkiem zmyslnie zagospodarowałaś resztki

Efa pisze...

Udana tunika! Pozdrawiam :-)

halszka pisze...

Bardzo fajna tuniczka.
pozdrawiam

Ewa -Książka ,druty .... pisze...

Ostatnio chodzę tylko w tunikach to i bardzo dużo ich robię :) ewa

violi igłą malowane pisze...

Fajna tunika i mi by sie taka przydała..

ren-ya pisze...

U nas właśnie przyjechał i posypał:) Ale jest fajnie:)
Prosta tunika bardzo mi się podoba, bo ja właśnie preferuję takie proste rzeczy.

Gosia pisze...

Kawał dobrej roboty, kolorki też mi się podobają, lubię takie "nakrapiane"

Dusia pisze...

Zapraszam do mnie na mazury mamy wszystko ful wypas.Tuniczka fajna [ja uwielbiam tuniki] pomysłowo wykonana pozdrawiam Dusia

ashki pisze...

Super tunika. Idealna na zimę i nie tylko:)

Justyna pisze...

Ojej jaki Ty masz talent w rękach, twój związywaniec powalił mnie na kolana i ten piękny obrus...Fajnie tu u Ciebie:)

Halinka pisze...

Piękna tuniczka!!! Zgrabnie leży na Tobie!!! A ten obrus dla mamy KLASA!!!Pozdrawiam

Dora pisze...

Bardzo ładna tunika, taka "przytulna" ;)

kamala pisze...

Ewa czy mogę prosić byś odezwała się do mnie na meila. Ja nie mogę odpalić by do Ciebie napisać. pozdrawiam

Radziejowe Zacisze pisze...

No to przyszedł Died Maroz ze śniegiem i mrozem i tuniczka jak znalazł. Chyba ten Dziadunio czekał aż skończysz tę śliczną tuniczkę. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

L.B. Abigail pisze...

No to teraz to chyba Ci się przyda?... :) Mróz i śnieg wrócili!

asia305 pisze...

Tuniki są bardzo przydatne - pasują i do spodni, i do spódnic. Ta wyszła świetnie! Ale najbardziej podoba mi się tuniczka dla małej dziewczynki-przedszkolaka :) Jest cudna!
Pozdrawiam :)

Lacrima pisze...

Uwielbiam tuniczki.
Piękna jest.
Pozdrawiam Lacrima

aniam1009 pisze...

Takie wykorzystanie resztek to ja rozumiem :)) Świetna :))