czwartek, 17 stycznia 2013

Co mój mąż robi...

         Mój pan mąż jest ciągle  / i długo jeszcze / unieruchomiony . Nudzi mu się straszliwie bo ileż to można czytać czy oglądać TV . Pomyślałam i wymyśliłam - nakupowałam różnych kamyczków ozdobnych namieszałam , pokazałam jak no i proszę .

   Jest to nasza wspólna praca - no powiedzmy prawdę moja tylko troszkę . Korale robimy pierwszy raz w życiu - praktycznie bez szukania jak się je robi .Na zasadzie coś tam z tego wyjdzie.

  Nawlekanie bardzo się spodobało mojemu menowi i bardzo ochoczo do tej pracy podchodzi .
  


A w przerwie pomiędzy nawlekaniem trzeba było odcisnąć winko aroniowo - jabłkowe .

 Ja natomiast dłubię sobie różne kwiatuszki a co z tego będzie to napiszę innym razem .

34 komentarze:

Iwona pisze...

U mnie śnieg, a u Ciebie już łączka pięknie zakwitła. Co by to nie było, zapowiada się świetnie. Terapia zajęciowa dała ciekawe efekty. Ja podobne korale kupowałam i bardzo je lubię.

Agnieszka pisze...

No i super wyszła ta Wasza wspólna praca:)Kwiatuszki fajne. Pozdrawiam

joanna:) pisze...

Śliczne korale :) Kwiatki cudne, ciekawe co z nich wyczarujesz?
Pozdrawiam :)

Zakątek pełen barw u Eli pisze...

Bardzo fajnie korale. Jeszcze trochę poćwiczy i założy swego bloga z własnymi robótkami ręcznymi:)

Marille pisze...

Współpraca bardzo owocna :) Koraliki wyszły fajne. Bardzo jestem ciekawa, co z tymi kwiatkami dalej będzie...
Pozdrawiam ;)

Daniela pisze...

Korale super, niech mąż rozwija talent!

Łucja-Maria pisze...

Piękna, kolorowa łączka.
Korale wyszły bardzo ładnie.
Czy piłaś już winko aroniowo-jabłkowe?
Jest dobre?
Pozdrawiam

Aszka9 pisze...

Korale bardzo ładne,zdolny mąż:)
Mam podobne do tych na pierwszym zdjęciu tylko z przewagą zielonego i bardzo je lubię
Pozdrawiam

Robeatki pisze...

Ja tez chcę takiego męża :)Gdzie się takiego znajduje?? :)
korale piękne!i czekam co z kwiatkami............

juta pisze...

No proszę nie ma jak praca zespołowa:))A jakie piękne efekty.
Dużo zdrowia życzę i pozdrawiam serdecznie.

weronkaa84 pisze...

Super i jak mąż fajnie kolory połączył:)

Joanna pisze...

Bardzo mi się podoba Twój pomysł i chęci męża Twojego :) Bardzo ładne korale.
A winko to chętnie bym spróbowała...
Ciekawa jestm na co te śliczne kwiatuszki... :)

kryska pisze...

świetne korale:)talent, prawdziwy talent:)))

halszka pisze...

Wiem coś na ten temat.Wielkie brawa dla męża,jeszcze trochę i będzie konkurencją dla wielu Pań.Kwiatuszki cudowne od razu cieplej się zrobiło.
Zdrówka życzę.

ren-ya pisze...

Ależ piękną wiosenną łączkę tworzysz! Bardzo jestem ciekawa, co z tego będzie. Korale świetne i gratuluję mężowi udanego debiutu:) ale przede wszystkim gratuję fajnego pomysłu na wspólne zajęcie:)

Ewa -Książka ,druty .... pisze...

Piłam, piłam jabłka dodają lekkości i niwelują goryczką aronii :) ewa

Ewa Koscielniak pisze...

zapraszam po obiór wyróżnienia

pozdrawiam

modesty pisze...

bardzo ładne te naszyjniki zwłaszcza ten środkowy Basia

majeczkowo pisze...

Śliczne korale:D
A dla męża dużo zdrówka i w ogóle dla Was.
Ale fajne te kwiatuszki, a jak sie je robi?
Pozdrawiam

Beata Zasada pisze...

No proszę..Pan Mąż równie utalentowany jak Małżonka. Naszyjniki bardzo ładne, może zmiana zawodu ;)...a łączka w ten zimowy czas nastraja optymistycznie.
Pozdrawiam

Paulina pisze...

ach to maz znalazł sobie nie meskie zajecie świetnie mu to wychodzi ... pozdrawiam ciepluteńko i dużo zdrówka życze

Ewa pisze...

Wielki podziw dla Was obojga..za wspólne hobby.Pozdrawiam E:)

Ewa -Książka ,druty .... pisze...

Robię je a raczej próbuję robić z książki - Piękne kwiaty 100 modnych wzorów - Lesley Stanfield :) ewa

Gosia pisze...

Ma talent, wyszły mu naprawdę rewelacyjnie :). Pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Na zdrowie :)

Francesca i jej wolna chwilka pisze...

Piękne naszyjniki!kwiatuszki też!

Dominika Bojarczuk pisze...

WoW! Wyzyskujesz chorego???? ;););) hahahaha świetnie Wam idzie!

eve-jank pisze...

Taki mąż to skarb nawet chory się przydaje. Piękne efekty pracy zespołowej. Fajnie kwiatuszki robisz.

Magda (Igła) pisze...

Jestem pod wrażeniem:) Mąż ma talent:)

Beata T pisze...

Super powstały naszyjniki mmm i winko pewnie pyszne ;)

anulek pisze...

Cudowne rzeczy tworzysz;) jestem pełna uznania. Winko domowe mniam;)pozdrawiam serdecznie Anulek

Anna pisze...

Zapraszam Cie do mnie po wyróżnienie:)Pozdrawiam

Patrycja pisze...

I bardzo fajne korale wyszły :)

Mariola Wichrowska pisze...

Też chcę tak pomocnego faceta :) Mój tylko lubi pruć jak mi coś nie wyjdzie xD

Joanna Głażewska pisze...

Masz bardzo zdolnego Męża :) Praca zespołowa Wam sprzyja a kwiatki na zielonym wyglądają jak łąka.