piątek, 17 maja 2013

Błękitna fala

    Uff nareszcie poprawiona . A zacznę od początku  - wiosną tamtego roku zrobiłam tuniko - kamizelkę . Poszłam się obfotografować i jak zobaczyłam efekt końcowy ,to sprułam kamizelkę w całości .


 A tak wyglądała przedtem - czyli dla ściągacza przy błękitnej fali została całość spruta .No zmniejszyłam jeszcze ilość oczek fali bo okazało się że jest za szeroka w stosunku do reszty włóczki .

                   
                  Dołączyłam drugie zdjęcie gdzie widać wyraźnie mój błąd .

                                                                        Bratkowo

Na moim balkonie na razie bratki -  w tym roku głównie miniaturki .

No i pokazały się pierwsze kwiatki na moim balkonowym wiciokrzewie .
 

Książka  - polecam !

SKRZYWDZONA  to pozycja ,którą przeczytałam bardzo szybko . Pozostałam po niej w wielkim szoku - jak można coś takiego zrobić 
.Jest to historia napisana przez życie.


A ten bosko pachnący bukiet bzu to dla WAS .

37 komentarzy:

Anka J. pisze...

Bardzo ładna. Ja tam nic złego w wersji poprzedniej nie widziałam. Ten wiciokrzew też posadziłam, czekam, aż się rozrośnie. Pozdrawiam

Joanna pisze...

Cudny bukiet :)
Zdjecia w ogrodzie bardzo mi sie podobaja :) Kamizelka bardzo ladna :)

Iliana pisze...

Fajna kamizelka, taka trochę tuniczkowata ;)

Ina Kaźmierska pisze...

Uwielbiam bez ! Dziękuję :) Kamizelka wyszła bardzo fajnie. Dziękuję za polecenie ksiązki z pewnością przeczytam. Pozdrawiam :)

Xymcia-dm pisze...

Uwielbiam bez :) Kamizelka fajna
i podziwiam za te druty dla mnie
to czarna magia hehe ;) Słonecznego
weekendu życzę :D

Efa pisze...

Świetna kamizelka! Bardzo ładnie leży :) A bukiet bzu - cudny, wyobrażam sobie jak wspaniale pachnie :) Pozdrawiam

Anka pisze...

Kamizelka bardzo ładna!

Anna pisze...

Très joli top, photos et fleurs !
Bon weekend.
Anna

Basia Nolberczak pisze...

Podoba mi się połączenie włoczek w kamizelce bratki piękne a wiciokrzewu zazdroszczę:) pozdrawiam Basia

Iwona pisze...

Fajna kamizelka. Wiesz Ewo, na zdjęciu, to nawet nie widać, że coś było z nią nie tak. Bez dorodny i na pewno w całym domu pachnie.

szyleczko pisze...

Dołączam do dziewczyn - niestety też nie widzę problemu w wersji wcześniejszej, ale wiadomo - to ty musisz być zadowolona. Skoro podjęłaś decyzję o spruciu, która łatwa nigdy nie jest, to widocznie miałaś powód. Kamizelka Ewo bardzo udana! Świetny pomysł z takim nietypowym połączeniem włóczek :)

ljubinka pisze...

Super prsluk!!
Slike su divne,obožavam cveće i baštu!
Pozdrav!:)

Wioletta G. pisze...

Dzięki za bez! Ale masz pięknie w ogrodzie!!! Tylko pozazdrościć! Fajny pomysł z tą kolorową wstawką! Pozdrawiam:)

Márcia pisze...

Olá Ewa!
Ficou bonito!
Muito bom poder contemplar tantas belas flores!
Abraços... do Brasil
Márcia

Elunia pisze...

pieknie u ciebie i piekna kamizelka

Antonina pisze...

Jakoś nie dopatrzyłam się błędów w kamizelce. Świetna jest - taka tunikowata. Za bez dziękuję- uwielbiam jego zapach,

ninkaw pisze...

kamizela fajna a bez cudny uwielbiam go a pod oknem mam ciemno bordowy?pozdrawiam

Intensywnie Kreatywna pisze...

Kamizelka świetna! I dziękuję za zdjęcia bzu - kocham go w każdej postaci :)

Robótki Marleny pisze...

Powiedziałabym, że to tuniczka jest ale nie będę się spierać i dziękuję za bukiecik:)
pozdrawiam, Marlena

Robeatki pisze...

Piękne są te Twoje prace ja nie mam tyle cierpliwości do drutów :) u mnie też w tym roku królują bratki miniaturki i wiciokrzew :):):) ten sam!
Pozdrawiam ......
P.S.chyba jutro tez wyskoczę przed dom z aparatem.....się pochwalę też :)

halszka pisze...

Pozdrawiam serdecznie.

*gooocha* pisze...

Dla mnie obie wersje kamizelki są w porządku :)

Łucja-Maria pisze...

Bukiet i zdjęcie przepiękne!
Wszystkie Twoje prace zachwycają.
Serdecznie pozdrawiam:)

Jagna pisze...

Bardzo ladna :-)

Anka pisze...

Kamizelka super,balkon ślicznie okwiecony:)Pozdrawiam

Atelier Marysi pisze...

Ważne że w kamizelce teraz czujesz się lepiej.Ja prawie nie widzę różnicy. Pięknie jest w Twoim ogrodzie.Lubię wszystkie bratki a bez jest przepiękny.Pozdrawiam serdecznie.

Beata T pisze...

Fajna kamizelka , prześliczne bratki oj uroczo Ci się wiciokrzew rozrasta:))) Książeczka zapisana ;)

JaGa pisze...

Ewuś dziękuję za ten prześliczny bez, który uwielbiam. U mnie dopiero po dwóch latach wypuścił bez pierwsze grona, ale jeszcze małe.
Bratki też ogromnie uwielbiam. tak w ogóle to kocham wszystkie kwiatki.
A tunika jest śliczna.

Pozdrawiam serdecznie.

aldia arcadia pisze...

nie znam się, co wyszło nie tak,bo dla mnie ładnie wygląda ;))
pozdrawiam!

tonka pisze...

Dziękuję za bez:))U mnie też taki bukiet stoi ale wiciokrzew jeszcze nie kwitnie.Tuniczka świetna,ciekawy pomysł z różnymi włóczkami:))

joanna:) pisze...

Śliczna kamizelka :))) Ogrodowe fotki cudne :) Pozdrawiam cieplutko :)

Francesca i jej wolna chwilka pisze...

Śliczna kamizelka! Masz piękny ogród!

Anioły Anielki pisze...

Ja tu żadnych błędów nie widzę, pozdrawiam serdecziutko.papa

Mada pisze...

Wyglądasz kwitnąco, nie tylko na tle tych wszystkich kwiatów :)
Bzowa kamizelka jest urocza!

blogerzaby pisze...

Śliczna kamizelka, fantastyczna sesja w ogródku ;) A bukiet bzu uroczy, uwielbiam bez :)

Halinka pisze...

Bardzo ładna kamizelka!!! Ja też zawsze czekam na kwitnące bzy!!! Miłego dnia

Jolanta Turoń pisze...

Oj, taki ciuszek w niejednej szafie byłby miłym gościem :) Piękny kolorek.