poniedziałek, 3 czerwca 2013

Podróże małe i duże - Zamek Czocha

 Zamek Czocha to jedno z miejsc , które odwiedziłam w ostatnim deszczowym tygodniu .

O uroku tego miejsca pisać nie będę , to trzeba zobaczyć .


 Już przy wejściu rzucają się w oczy piękne malowidła natynkowe ,umieszczone na budynkach gospodarczych .

                               Oraz  zadbana , kolorowa część parkowa .
                                                                 W sieni pierwszy kominek .
Ze względu na wiele ukrytych przejść i tajemnic zamek można zwiedzać tylko i wyłącznie z przewodnikiem


                                                                Sala rycerska .
                                    Kominek w sali rycerskiej .
 W zamku jest bardzo dużo tajemnych przejść . W samej bibliotece znajdują się dwa .

                                                                  To jedno z tajemnych przejść .
     W obecnych czasach w zamku jest hotel . Można sobie wynająć cały obiekt na wesele .
W dawnym łożu pana spędzają sobie noc poślubną nowożeńcy .Nie wiem tylko , czy każda młoda pani wie iż za zagłówkiem  pana jest mechanizm zapadni . Gdy władca nie był zadowolony z nałożnicy uruchamiał mechanizm i kobieta zlatywała z łóżka w przepaść . / No ale już dzisiaj mechanizm usunięty /

                                                                   Baldachim
                                                     Na łóżku termofory , a w głębi szafy .
     W tym kominku jest żywcem zamurowane nieślubne dziecko żony władcy Ulriki .Matka maluszka została poddana próbie wody . Nie przeżyła jej jednak , utonęła w studni gdzie ją zanurzono .Jak głosi legenda o północy Ulrika przychodzi pod kominek i śpiewa swojemu dziecku kołysanki . Biada temu kto wtedy stanie na jej drodze .Prawdo podobnie w czasie wesela o północy wszyscy biesiadnicy opuszczają tą salę bo nikt nie chce stanąć na drodze zrozpaczonej matce .
          O pięknych widokach z wieży nie będę się rozpisywać , o podziemnym ograbionym skarbcu również nie .Ale gorąco polecam jeśli ktoś z Was byłby w tamtych stronach to warto ZAMEK CZOCHA zobaczyć .Nie na darmo miejsce to jest ulubione przez reżyserów . Były tam kręcone począwszy od filmu   " Gdzie jest generał " po ostatni " Twierdza szyfrów " .
 Bilet wstępu 15 zł

30 komentarzy:

Atelier Marysi pisze...

Pięknie oprowadziłaś po zamku.Zamek i park robi duże wrażenie.Dobrze mieć informacje że opłaca się go zwiedzić. Może kiedyś będę w tej okolicy ale jakiej bo chyba nie napisałaś ??Pozdrawiam.

Wioletta G. pisze...

Jak tam ładnie! Pozdrawiam:)

Efa pisze...

Wspaniały zamek i park! Byłam tam 2 lata temu i również szczerze polecam odwiedzenie!
Pozdrawiam

ljubinka pisze...

Interesantan zamak,kod vas ih ima puno,a ja ih volim mnogo!!
Super slike i tekst o zamku,hvala!
Pozdrav!:)

Anka J. pisze...

Byłam tam dwa lata temu. Dobrze wszystko pamiętam ,ale przyznam, że zamek ten jest pięknym budynkiem. Pozdrawiam

KonKata pisze...

dzięki za wycieczkę to jedno z miejsc, które może kiedys zobaczę

Gosia-Stare Pianino pisze...

bardzo ciekawe zdjęcia:) pozdrawiam cieplutko:)

Lui M pisze...

Przepiekne miejsce! Mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie je odwiedzic i zobaczyc wszystko na wlasne oczy! :)
Serdecznie pozdrawiam

Marille pisze...

Nigdy tam nie dotarła, a jest to jeden z zamków, który bym chciała bardzo zobaczyć...
Zazdraszczam ;)
Dzięki za piękne zdjęcia. Fajnie chociaż tak zobaczyć :)

ZielonaMila pisze...

Fantastyczny post, piękne ilustracje, sporo czytałem o tym miejscu i muszę się tam wybrać:) Pozdrawiam

Zakątek pełen barw u Eli pisze...

Wspaniała wycieczka i piękne zdjęcia i bardzo ciekawe informacje:)

Basia Dunaj pisze...

Byłam, widziałam i jestem zachwycona. Swego czasu nasza firma dla kontrahentów zorganizowała grę nocną na terenie zamku. Było bardzo emocjonująco, szczególnie tajne przejścia (bez przewodnika :-) ). Szkoda, że to tak daleko z Warszawy.

RABATKI MAŁGORZATKI pisze...

Super fotki:)

Robeatki pisze...

Jedno ważne pytanie..gdzie się mieści ten zamek???.......bo już mi się tam chce jechać......Tak ciekawie go opisałaś i pokazałaś .Dziękuję :)

Iwona pisze...

Piękne i urokliwe miejsce. Jeszcze nie byłam. A legenda z dreszczykiem :-)
Pozdrawiam cieplutko!

Danuta pisze...

Piekne zdjęcia dodałaś.Tak sie składa,że mieszkam niedaleko,jestem tam kilka razy w roku.To powiat lubański a miasteczko Leśna,niedaleko jest Zalew Złotnicki,okolice piękne do zwiedzania i biwakowania nad wodą.
Warto tu zajrzeć!!!

Ina Kaźmierska pisze...

Piękne miejsce, sama chętnie bym tam zamieszkała choć na kilka godzin :)

Anna pisze...

A really beautiful place ! Thanks for sharing !
Have a nice day !
Anna

renya pisze...

Byłam raz, w dzieciństwie i mam bardzo sympatyczne wspomnienia:) Fajne miejsce do zwiedzenia:)

joanna:) pisze...

Dzięki za oprowadzenie po urokliwym zamku:) choć same opowieści z dreszczykiem. Pozdrawiam

Sviloprejka pisze...

o zamku już kiedyś słyszałam, iż jest wart zwiedzenia, ale dopiero Twoje zachęcające zdjęcia i opisy spowodowały, że zapałałam chęcią odwiedzenia tego miejsca :-)
Akurat pod koniec tygodnia będę w okolicy Wałbrzycha, więc może uda mi się też dojechać do zamku Czocha...

Pracowite Słoneczko pisze...

Piękna wycieczka po zamku:) Fajne te tajne przejścia:)

Iwona pisze...

Udowodniłaś Ewo, że nawet w deszczową pogdę warto zrobić sobie wycieczkę. Zamek piękny, historia tragiczna.

Justyna Skoczylas-Janowska pisze...

Przepiękne miejsce do zwiedzania :)

kasia pisze...

Byłam i podziwiałam. Zamek jest piekny ale jeszcze piekniejsze sa widoki z jego okien:))

Konwalia pisze...

Ciekawe miejsce i interesująco opowiedziałaś. Jestem tylko zaskoczona, że ktoś chce w takim łóżku spędzić noc poślubną, w dodatku z zamurowanym dzieckiem obok. Toż to prawie cmentarz! Horror.
Pozdrawiam serdecznie

Beata T pisze...

Ja po części uziemiona ;)
Oj zazdroszczę takich wypraw :)))
Pozdrawiam

Jolanta Turoń pisze...

Ale fajną wycieczkę miałaś. Serdecznie pozdrawiam

Łucja-Maria pisze...

Jestem pod wrażeniem.
Fantastyczna relacja i cudowne zdjęcia...Można się w nim zakochać.
Pozdrawiam:)

Magota pisze...

Aż mi się łezka w oku zakręciła, bo właśnie na Zamku Czocha mój obecny mąż padł na kolana z pierścionkiem zaręczynowym :) Piękne miejsce!