Czyli mój pomysł na chwilkę szycia i olbrzymią radość dziecka .
Ale zacznijmy od początku .Była sobie kołyska ,a w niej posłanka w troszkę sprane misie .
Pomyślałam poszperałam i przystąpiłam do pracy .
W kolejności powstawały poduszeczka , kołderka i prześcieradło .
Jak już lala była usadzona praca pozytywnie przyjęta , wpadł mi do głowy następny pomysł . I tak powstały boki z dwoma kieszonkami na drobiazgi .
Voilà posłanka do łóżeczka gotowe .
A może by tak jeszcze odmalować kołyskę , hm ale na jaki kolor ?
Czytadełka
Dawno nie pisałam o tym co u mnie jest na pierwszym miejscu czyli książce .
W kolejności :
" Kukułka " Antonina Kozłowska - historia kobiety bardzo pragnącej dziecka .
"Kariatylda i Malutek " Katarzyna Dziura - wbrew okładce jest to przejmująca opowieść o matce i jej bardzo chorym dziecku .
" Szepty " Irena Matuszkiewicz - książka opowiadająca dzieje życia widziane oczami matki i córki .
" Wyścig tajemnic " czyli kolarstwo od środka . To kolejna moja pozycja czytana razem z synem .
Nie będę się rozpisywać i streszczać książki je po prostu trzeba przeczytać.