niedziela, 25 sierpnia 2013

Ach śpij kochanie ....

              Czyli mój pomysł na chwilkę szycia i olbrzymią radość dziecka .
 Ale zacznijmy od początku .Była sobie kołyska ,a w niej posłanka w troszkę sprane misie .
                   Pomyślałam poszperałam i przystąpiłam do pracy .
                             W kolejności powstawały poduszeczka , kołderka i prześcieradło .
  Jak już lala była usadzona praca pozytywnie przyjęta , wpadł mi do głowy następny pomysł . I tak powstały boki z dwoma kieszonkami na drobiazgi .
Voilà posłanka do łóżeczka gotowe .
 A może by tak jeszcze odmalować kołyskę , hm ale na jaki kolor ?
                                          

                                               Czytadełka

Dawno nie pisałam o tym co u mnie jest na pierwszym miejscu czyli książce .

 W kolejności :
" Kukułka " Antonina Kozłowska - historia kobiety bardzo pragnącej dziecka .
"Kariatylda i Malutek " Katarzyna Dziura - wbrew okładce jest to przejmująca opowieść o matce i jej bardzo chorym dziecku .
 " Szepty " Irena Matuszkiewicz - książka opowiadająca dzieje życia widziane oczami matki i córki .
" Wyścig tajemnic " czyli kolarstwo od środka . To kolejna moja pozycja czytana razem z synem .



 Nie będę się rozpisywać i streszczać książki je po prostu trzeba przeczytać.

28 komentarzy:

joanna:) pisze...

Super pomysł!!!!!!!!!!! A komplecik zadowoli małą dziewczynkę, jest prześliczny :))) Pozdrawiam

sosnowygaik pisze...

Lalka na pewno zadowolona. Szkoda, że ja nie miałam takiej cudnej kołyski. Świetnie uszyłaś wyprawkę do kołyski.

Ewa Urban pisze...

Już widzę uśmiechniętą właścicielkę lali i kołyski :-)

Emmaja535 pisze...

Kolyska jak marzenie! Zdolna jestes kobitka!

Robeatki pisze...

Wiesz...naszły mnie wspomnienia...też miałam kołyskę i lalkę ale murzynkę i miała ubranka robione przez mamę. Twoje prace są fantastyczne ,a kołyska wcale nie musi być odmalowana !jest taka ładna.....

Bryzeida pisze...

Wspaniałe!!
Już sama nie mogę się doczekać Twoich wnuczek!!

KonKata pisze...

kołyska jak nowa !
moja , z dzieciństwa była kasztanowa-bardzo ciemna

halszka pisze...

Piękną pościel uszyłaś.Na chłodniejsze dni proponuje szydełkowy kocy z kwadracików bo teraz moda na nie wróciła .Pozdrawiam.


malaala pisze...

Świetny komplet jak dla prawdziwego niemowlaka :) Pozdrawiam !!!

Beata Zasada pisze...

Jaka świetna zabawa i dla Ciebie i dla małej mamy ;)

Atelier Marysi pisze...

Ślicznie wygląda łóżeczko z nową pościelką. Pozdrawiam serdecznie.

Ina Kaźmierska pisze...

Oj jak słodko musi być spać w tak pięknie zaścielonym łóżeczku :) Cudowny pomysł! Pozdrawiam

Iwona pisze...

Kapitalna kołyska i pięknie ją wyposażyłaś.O kolorze mebelka niech zdecyduje mała właścicielka, ja bym ją tylko trochę papierem ściernym potraktowała i polakierowała, pozdrawiam.

Elunia pisze...

sama połozyłabym się do takiej pieknej pościeli

Anna Leszczynska pisze...

pościel śliczniutka, taka słoneczna-uwielbiam taką kolorystykę.
Ewuś co do etykietek to kupiłam papier wizytówkowy, posiedziałam i na brudno w wordzie zrobiłam szkic jak miała by wyglądać taka etykieta, potem pogmerałam szukając odpowiedniej grafiki i całość podsunęłam córce co by ona w swoim już programie zrobiła właściwą etykietę, potem było już tylko drukowanie na domowym sprzęcie.
Nie jest to może mega profeska ale na moje potrzeby wystarczające
pozdrowionka :-D

Robótki Marleny pisze...

Biała kołyska Ewo. Razem z nową wyściółką będą pięknie wyglądać:)
Pozdrawiam, Marlena

Ewa pisze...

Miałaś świetny pomysł na to łóżeczko, teraz wygląda zachwycająco :)
A jeśli chodzi o książki to dwie pierwsze pozycje czytałam i polecam również :)

ljubinka pisze...

Prelepa kolevka!
Odlična ideja,divan izbor materijala!
Pozdrav.:)

kreciarobota pisze...

Łóżeczko jest super. Przypomniały się lata beztroskiego dzieciństwa.
Pozdrawiam :)

Jolanta Turoń pisze...

Świetny komplecik do łóżeczka :) Mała będzie miała super zabawę.

Asia305 pisze...

Piękna pościel do łóżeczka! Jaka szkoda, że moja córcia woli konie od lalek... Pobawiłabym się lalkami :)
Pozdrawiam,
Asia

Świat ChristineeM pisze...

Odnowiona kołyska wygląda bajecznie. Pozdrawiam.

Anna pisze...

Très joli choix de couleurs et de tissu ! Du beau travail !
Bon weekend !
Anna

Márcia pisze...

Parabéns, ficou lindo!!!
Abraços

ciapara pisze...

Wspaniały pomysł!

Beata T pisze...

Sama radość dla dziecka - po prostu wspaniałości poszyłaś :)))
Książki inspirujące Matuszkiewicz coś czytałam i mi się podobało pewnie warto po nią sięgnąć ;)
Pozdrawiam

Eve Jank pisze...

Ewo rewelacja :) Śliczna pościel do łóżeczka i te kieszonki. Dzięki za polecenie książek.

Drutomanka pisze...

Super prezent dla "małej mamy". Moja chrześnica byłaby zachwycona - muszę o tym pomyśleć. Piękne!!!!