wtorek, 5 listopada 2013

Boa ale czy dusiciel ?

         Chłody nadchodzą to i przy szyi jest potrzebny jakiś lekki szaliczek i dlatego też z  włóczki Frilly zrobiłam takiego kolorowego węża .
                                    Jest mięciutki , delikatny, fajnie się układa wokół szyi .
                                       Bardzo fajnie i szybko się takie  boa robiło .
                           Mam nadzieję , że również przyjemnie będzie nosić go właścicielka .

                                

31 komentarzy:

Elli pisze...

Hai ragione, con il filato Frilly in poco tempo si realizzano sciarpe molto belle. complimenti per il tuo lavoro!
Bye, bye Elli

Joanna pisze...

Ale sliczny :)

Anna pisze...

J'en ai deux ou trois ! Mais ces couleurs lá sont très jolies !
Bonne journée !
Anna

Agnieszka Wojtkowiak pisze...

Piękny szal:-)

AnkaSkakanka pisze...

Bardzo ładny. Pasują Ci te kolorki. Pozdrawiam

malaala pisze...

Tak nie mogłam wypatrzeć co to jest na tym zdjęciu :) Fajne są te włóczki, takie inne :) Na zdjęciu widać ,że właścicielka zadowolona!!!! :)Pozdrawiam :)

Ewa pisze...

Super :)

dorota pisze...

Super ten szal wyszedł. W naszej pasmanterii widziałam taką włóczkę,może się nawet skuszę.
Cieplutko pozdrawiam Dorota

Elunia pisze...

kolorki pasujące do wszystkiego-piękny

Atelier Marysi pisze...

Fajny Twój szaliczek boa , bardzo ładnie w nim wyglądasz. Pozdrawiam cieplutko.

kreciarobota pisze...

Śliczny ten "boa dusiciel" :)

szyleczko pisze...

Ale śliczny! Muszę się nauczyć i sobie takie cudo zrobić :):):) Pozdrowienia!

Ирина Никитина pisze...

Красивый пестрый шарф! Приветствую новое оформление блога! С уважением.

Robótki Marleny pisze...

Super Frilly i fajnie się nosi choć chaczą się niemiłosiernie:)
Pozdrawiam, Marlena

Beti K pisze...

Piękny boa i pięknie wyglądasz!!!
Pozdrawiam Cię!

alicja11 pisze...

Boa slicznie otula szyje.
Zapraszam do siebie na rozdawajke.Pozdrawiam!
http://alicja11.blogspot.com/2013/10/candy.html

Marille pisze...

Szaliczek prześliczny :) sama bym taki mogła nosić...
Pozdrawiam :-)

kryska pisze...

Bardzo okazały:)

Lucy pisze...

Świetny pomysł na jesienny szaliczek -taki oryginalny "otulacz":))
Pozdrawiam słonecznie

RABATKI MAŁGORZATKI pisze...

Bardzo mi się podoba, jakaś podpowiedź, jak takie cudo się robi?

sosnowygaik pisze...

Bardzo efektownie wygląda, szczególnie na szyi. Pewnie w nim cieplutko:)

Basia Nolberczak pisze...

Fajne boa podoba mi się:)) pozdrawiam Basia

Ludwika pisze...

Dzieki, że mogłam odkryć Twój blog. Zachęcający, będę wpadać. A szaliczek jest super, też noszę taki

Molly Mel pisze...

Od dawna podpatrywałam jak sie robi takie boa bo bardzo mam na nie ochotę , a Ty proszę i rach-ciach i masz :))) No może i ja sie odważę :))

Asia305 pisze...

Piękny szal - ma cudne kolory!

Efa pisze...

Bardzo ładny szal - podobają mi się te kolorki :) Pozdrawiam

Yellow Mleczyk pisze...

Świetnie wygląda, i sam z siebie, i na Tobie, bardzo twarzowy i elegancki!

Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

Irmelin pisze...

Witaj, włóczka świetna, szal jest mięciutki i ładnie się układa, wiem, bo też takiego boa mam:))
Pozdrawiam

Katarzyna pisze...

Twoj szal i ten plaszczyk-bardzo fajna kompozycja;)

babcia ja pisze...

Przepiękny szaliczek:)))))
Pozdrawiam!!!

Łucja-Maria pisze...

Prześliczny boa. Śliczne wyglądasz.
Pozdrawiam:)