niedziela, 30 czerwca 2013

Kapciuchowo !

 Syn poprosił mnie  o zrobienie trampek ,poszperałam ,poszukałam i oto one .
 Przyznaję się iż wzór od gapiłam  od jednej z Was ,ale po ostatnim czyszczeniu kompa zakładka przepadła, Jeśli odezwie się właścicielka oryginału to uzupełnię dane strony ,


                                            Kolorowo !

I trochę zdjęć z ogrodu - cieszmy się  kwiatami tak szybko przekwitają .


 Ta lilia przypomina storczyka .


Róża i tawułka .


 Lilia pojedyncza .


 Szyszki już w tym roku duże, pod nimi widać małe z tamtego roku.


Lilie niskie i goździki kamienne
 / żelazne /


Ostróżka niespodziewanie wyrosła mi pod samą ścianą altany.



 Niebieska ostróżka .



 Czosnek prezentuje swoje piękno .


 No i maczki .











czwartek, 27 czerwca 2013

Mini jajecznica na boczku !

  Zostało mi trochę włóczki z mojej  "jajecznicy na boczku " to zrobiłam  nowy strój dla lali .
 Komplecik składa się z sweterka ,spodni i czapki .
                       Sweterek ma wrabiane warkocze oraz kołnierzyk .Jest zapinany na rzep.
                                       Jajecznicowa czapka ściągnięta rudym sznureczkiem .
Do tego rude spodnie robione 2x1


 A w ramach odpoczynku od drutów chwyciłam za szydełko i zrobiłam dwustronne posłanko .

Mam nadzieję ,że i tym razem właścicielka będzie zadowolona .Szał lalkowy mnie tak ogarnął że mam  zrobionych jeszcze kilka komplecików j. Zostało tylko wykończenie .

środa, 19 czerwca 2013

Podróże małe i duże - Świeradów Zdrój


 Świeradów Zdrój to przepiękna mała miejscowość uzdrowiskowa .



 W pijalni wód mineralnych znajduje się 80 m hala spacerowa,pełna sklepików i miejsc do wypicia kawy.
 Wody lecznicze posiadają dużo szczawianów ,więc dla osób z problemami gastrycznymi odpadają . Sama pijalnia straciła na swoim uroku gdyż woda jest sprzedawana w plastikowych kubeczkach ,a miejsce gdzie kiedyś nabierało się wodę do szklaneczek zieje pustką i odstrasza . / brak zdjęcia /













Dom Zdrojowy jest połączony z halą spacerową . Został wybudowany w 1899 r . W środku jest bardzo ładna restauracja i aż szkoda że nad jej barem wiszą zakurzone kieliszki .






 46 m wieża zegarowa Domu Zdrojowego .
  Otoczenie Domu Zdrojowego to ślicznie utrzymany park , pełen ławeczek i zieleni .



 Grota jest sztucznie zrobiona ,co nie zmniejsza jej uroku .










 W całej miejscowości jest bardzo dużo starych budynków . Dla miłośników tego rodzaju architektury to prawdziwa gratka .



 Nowe budynki nie wyróżniają się i są dopasowane do zabudowy otoczenia .











 Wszędzie czysto i kolorowo .














Niestety w czasie mojego pobytu w Świeradowie termometr wskazywał tylko 11-13 stopni .


 Fontanna z przynoszącymi szczęście żabkami .
 Świeradów Zdrój to miejscowość gdzie nie można się nudzić . Jak nie parkowe ścieżki to leśne trasy .
 W Świeradowie znajduje się również kolej gondolowa ,  w moim zwiedzaniu pominięta . Zimno i padający deszcz nie pozwoliły mi na odwiedzenie tego miejsca .






Każde ważne miejsce zaznaczone i opisane . Atrakcji jest wiele , a kto nie lubi spacerów i wędrówek to ciągle odbywają się jakieś koncerty , występy . Organizowanych jest  również dużo ogólnodostępnych  wycieczek / opisywany zamek Czocha / Czyli każdy znajdzie coś dla siebie .






  Jeden minus na całym tzw. deptaku wszystkie sklepy i kawiarnie czynne tylko do godz 17 . Po tej godzinie nie napijecie się kawy czy nie zjecie loda.. Chyba że w tej restauracji która nie dość że jest długo czynna to jeszcze bardzo smacznie karmi .
Ale wrócę do Świeradowa bo urok miasteczka i  piękno krajobrazów zauroczyło mnie .

czwartek, 13 czerwca 2013

A ja wolę swoją lalę !

Czyli sprawianie radości dzieciom ciąg dalszy .


 Ubranka dla  najmniejszych,pomysły własne .
 Żółty ryżowy pajacyk  z koronkowym kołnierzykiem .





Na wzór " wiosennego koła " dorobiłam wersję mini . Do tego czapa i buty oraz oczywiście torebka .











Wiosenne koło wersja mini z tyłu .Torebka z jednej strony gładka żółta z drugiej śliwkowa we wzorek .


















Błękitno srebrna sukieneczka . Rękawki i dół to  słabo widoczny na zdjęciu ażurek .











Jedyny sweterek wzorowany na katalogu " Les habits d'Emilie "










 Do tego spodnie na szelkach .













 Wszystkie ubranka są zapinane na plecach na rzepy ,gdyż właścicielka nie obsługuje jeszcze guzików .Lalkę z włosami kupiłam specjalnie do przymiarek bo bobasa miałam tylko na tydzień i odjechał z pierwszą turą ubranek .

                                                     A oto przygotowana niespodzianka .
                                         I szczęście  Wiki  gdy rano wstała i zobaczyła .....
Dla takiej radości warto dłubać pomimo bólu palców .