niedziela, 9 marca 2014

Karol zrobił Karolinie korale koloru ..........

         Przy dużej pomocy męża udało mi się zrobić troszkę filcowych kulek .
                               A jak kulki były gotowe to właściwie została prościzna ...........
 
.... no nie dla mnie bo tyle wariantów korali widziałam ,że trudno było się  zdecydować.
              Dlatego pozabierałam cały warsztacik i pognałam do przyszłej właścicielki .
                                       I tak powstały takie oto korale .
           Muszę przyznać że robienie korali troszkę mnie wciągnęło i chyba do tego powrócę .

25 komentarzy:

Ewa-Handmade-Art pisze...

Możesz Kochana robić te korale bo bardzo ładnie Ci wyszły ,kuleczki równiutkie jedna w jedną .
Super :-)

Elunia pisze...

piękne,wiem ile pracy kosztuja bo byłam kiedys na kursie ,niestety nie wciągnąło mnie

Iwona pisze...

Ładne i lekkie są Twoje korale,nie błyszczą się i można je nosić do wszystkiego. Modelkę też fajną masz, pozdrawiam.

kreciarobota pisze...

Bardzo pomysłowe korale i efektowne (nie ciągną szyi) :)

sosnowygaik pisze...

Kuleczki bardzo ładnie wyszły, naszyjniki bardzo fajnie się prezentują.

Dorota Wasilczuk pisze...

Wyszły super, piękne kolory, i do tego takie okrąglutkie. Do sweterków (i nie tylko) idealne :)

Łucja-Maria pisze...

Pomysłowe korale i wspaniale się prezentują.
Pozdrawiam serdecznie:)

Anna pisze...

De très jolis colliers !
Bonne semaine !
Anna

Anna Iwańska pisze...

O widzę że postanowiłaś Na chwilke odstawic druty. Zdecydowanie czasem sie przydaje mala zmiana. Korale ci wyszly bardzo fajne. Jak dla mnie technika kompletnie nie znana.
pozdrawiam cieplutko.

3nereida pisze...

Piękna kolekcja

ljubinka pisze...

Divne ogrlice!!!
Pozdrav,sve najbolje!

Marille pisze...

Fajne te kulki i ładnie wyglądają :) Jest zachęcające...
Pozdrawiam wiosennie :-)

Ewa pisze...

Korale wyszły świetne :) to fakt ,że filcowanie kulek wciąga , ja wpadłam w kulkowy szał jesienią i trochę mnie trzymało....;)

malaala pisze...

Cudne!!! Wszystkie razem i każde z osobna!!! :)

renya pisze...

Świetne korale:) I wszystkie kuleczki takie równiutkie... to robi wrażenie!

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Podziwiam! Raz widziałam jak koleżanka filcuje na sucho i na sam widok odpadłam. To nie dla mnie. Co innego na mokro - tego spróbuję z pewnością.
Korale bardzo fajne :)
Wszelkiej pomyślności

Marcyś S pisze...

Świetny dodatek dosłownie do wszystkiego :) zarówno na co dzień, jak i do eleganckiej sukienki. Śliczne Pani wyszły te korale

dorota pisze...

Bardzo ładne filcowe korale.
Nie bardzo wiem jak się je robi; a chętnie bym się pobawiła w filcowanie kulek.
Ciepło pozdrawiam Dorota

Ирина Никитина pisze...

Замечательные бусы. Красота!

Beata T pisze...

Świetne kombinacje koralikami - pięknie można się nimi bawić i dobierać do stroju :)
pozdrawiam

joanna:) pisze...

Śliczne korale:) kolorów tyle, że więcej ich pewnie powstanie:) Pozdrawiam :)

agulec pisze...

Genialne! a kulkowe bransoletki robisz?

Agnieszka Lesisz pisze...

Witaj. Zapraszam Cię do mnie na blog i do grona obserwatorów. Jeszcze kilka osób brakuje do 100 i ruszam z przydasiowym candy. Pozdrawiam Serdecznie !

http://lesia-rekodzielo.blogspot.com

Anna Iwańska pisze...

Otrzymałaś ode mnie wyróżnienie - nominację do Liebster Award. Po szczegóły zapraszam na bloga
http://iwanna59.blogspot.com/2014/03/liebster-award-moje-nominacje.html

UTKANE Z PASJI pisze...

Kiedyś próbowałam robic kulki, ale skułam sobie paluchy niestety, Twoje równiutkie i okrąglutkie:)