czwartek, 31 lipca 2014

Ciąg dalszy nastapił .

            Pierwsze spotkanie z Anią opisałam w poście TUTAJ . Ania długo musiała czekać na obiecaną kawę na działce . Ale jest nareszcie udało się i spotkałyśmy się .
  Pogadałyśmy i okazało się ,że jeszcze jedna blogowiczka jest z naszego miasta , czyli następne spotkanie już w powiększonym składzie .
.
 A zobaczcie jaką fajną świeczkę dostałam od Ani .

12 komentarzy:

Beata T pisze...

Jak miło się tak spotkać - tylko pozazdrościć :) ładny prezencik :)
pozdrawiam

Basia Nolberczak pisze...

Fajnie tak się spotkać i pogadać:))

Anna Iwańska pisze...

Miło mi Ewuniu , że prezent się spodobał. I dzieki za kawusię i przepyszne lody z malinami , które się rozpływały w ustach.
Do nastepnego spotkania pozdrawiam

3nereida pisze...

Wyglądacie uroczo :)

Antonina pisze...

Takie spotkanie z bratnią (siostrzaną)duszą jest bardzo sympatyczne.

KonKata pisze...

świetne spotkanie

UTKANE Z PASJI pisze...

Fajnie się tak spotkać, zwłaszcza jak już się do siebie zbliżyłyście w blogosferze:)

halszka pisze...

Super spotkanie i śliczny prezent.Pozdrawiam serdecznie.

Elunia pisze...

piękny prezent

kreciarobota pisze...

Super są takie spotkania w realu! Śliczny prezencik.

Ursa pisze...

Prawdziwym szczęściem jest spotkanie bratniej duszy. Pozdrawiam serdecznie :)

Beti K pisze...

Rewelacyjne są takie spotkania !!! wiem coś na ten temat :) Pozdrawiam Cię serdecznie