niedziela, 20 lipca 2014

Czyżby niż ?

          Upał ,że paść można a mi się jagodzianek zachciało . Słodyczy nie jadam a tu taka chętka - jak nic niż idzie .Przecież jest stwierdzone naukowo na nadchodzący niż  więcej jemy . No i tego z czystym sumieniem się trzymajmy .
  I tak z taką  wielką ochotą na jagodzianki wstałam i jeszcze bez śniadania wzięłam się do pracy .
 Ciasto rośnie - jagody wymieszałam z łyżką dżemu to lepiej się nakłada i nie potrzeba cukru .
    Blacha wysmarowana masłem ,żeby bułeczki ładnie pachniały . Przed pieczeniem jagodzianki  posmarowałam mlekiem .
                     Piekarnik nagrzany no to do pieca - upieczone polukrować i GOTOWE !
           No teraz można wypoczywać - zasłużyłam ! Aha to są moje pierwsze jagodzianki - cioteczko dziękuje za naukę .

17 komentarzy:

Agnieszka Wojtkowiak pisze...

Wyglądają bardzo smakowicie. Zawsze kojarzą mi się z latem, czymś pozytywnym i miłym. To takie sympatyczne słodycze;-)

splątane chwile pisze...

Mniam! Wyglądają przepysznie i jeżeli to pierwszy raz- wyszły super:)

Anna Iwańska pisze...

Widzę znajomy stolik i znajome srwetki i pyszne jagodzianki tylko czemu mnie tam nie ma?? Heheh wiem upierdliwa jestem , wybacz Ewcia żartuję oczywiście , ale jagodzini wyglądaja pysznie . Mnie niestety ciasto drożdżowe sie nie udaje :-(
Pozdrawiam

Lucy pisze...

Miło zacząć poranek od pysznej jagodzianki:))
pozdrawiam

Asia305 pisze...

Oj, jak lubię takie śniadania! Ja niestety, nie piekę jagodzianek, bo moje dzieci nie jedzą żadnych ciast i bułeczek z owocami. Tak było i z szarlotką, którą ja uwielbiam - mąż zjadł 1 kawałek, syn - 1, córcia nic, a ja - całą blachę, bo przecież szkoda wyrzucać... Ech. Pomijam skutki "figurowe", ale moja alergia na mąkę odezwała się natychmiast. No i tym sposobem nie piekę, chociaż żałuję, bo akurat piec ciasta lubię i to bardzo.
Pozdrawiam,
Asia

halszka pisze...

Szkoda że nie mogłam być w pobliżu tych smakowitych bułeczek jagodowych.Pozdrawiam.

Deilephila pisze...

ach uwielbiam jagodzianki! smacznego :)

kreciarobota pisze...

Bułeczki wyglądają bardzo apetycznie. Też mnie "wzieło" na jagody i dzisiaj pierogi na obiad :)

Basia Nolberczak pisze...

Idealne śniadanie na upalny poranek:)

Anna pisze...

Ça a l'air vraiment bon !!!!
Bonne semaine !
Anna

ninkaw pisze...

Wyglądają pięknie a smakują??mniam mniam jeszcze lepiej.
pozdrawiam wakacyjnie

KonKata pisze...

wyglądają rewelacyjnie , jakby rutyna była
a o patencie z dżemem nie słyszałam, warto zapamiętać!!!

blogerzaby pisze...

Wyglądają bardzo pysznie :)

Ewa pisze...

Mmm wyglądają bardzo apetycznie :)

Gabriela Gorgoń pisze...

Zawsze robię jagodzianki o tej porze , bez względu na temperaturę powietrza. Po prostu teraz jest "czas jagodzianek"
Twoje wyglądają mega smakowicie :P
Do jagód z cukrem i cukrem waniliowym dodaję jeszcze bułkę tartą, wtedy na pewno nie wypłyną

Elunia pisze...

nawet u mnie zapachniało

dorota pisze...

pyszności, mniam, mniam.
Pozdrawiam Dorota