środa, 1 października 2014

Na plażę i promenadę

                   Na promenadę to ostatnie stroje dla najmniejszych 11 cm laleczek.
 Muszę przyznać , że robienie takich maleństw sprawiło mi niesamowitą frajdę . Zawsze wydawało mi się ,że takie maleństwa to niesamowicie trudna sprawa - bo przecież duża głowa , małe rączki , ale udało mi się i im więcej robiłam tym kolejnych pomysłów coraz więcej .
            Na spacerek po promenadzie powstały sukieneczki , ale przecież jak jest ciepło
                                                   to nakrycie głowy jest niezbędne .
        Na promenadzie jak to na promenadzie może też wiać wiatr to i żakiecik się przyda .
 A jak spędzamy czas na plaży to majteczki są nieodzowne .
I tak wystrojone możemy iść na spotkanie .

24 komentarze:

sosnowygaik pisze...

Świetne są takie ubranka. Jak byłam mała to też robiłam lalkom sukienki na szydełku. Oczywiście nie były tak dopracowane jak Twoje.

iwona150 pisze...

Szałowe i modne

Iwona pisze...

Twoje laleczki są coraz bardzie eleganckie, śliczne sukieneczki i kapelusiki świetne, pozdrawiam.

Kasia J. pisze...

Cudne stroje dla maleńkich elegantek :-)
Pozdrawiam serdecznie.

Ljubinka pisze...

Lovely,so sweet <3!!
Greetings.

volpina pisze...

Szkoda, że nie mam ani jednej lalki w domu :-(
Piękne te ubranka

Elli pisze...

Hai creato vestiti molto belli per le "due fotomodelle"!
Bye, bye Elli

Joanna Pracowite Słoneczko pisze...

Prześliczne te ubranka:)

Anna Iwańska pisze...

Ewa jak zawsze rewelacja , że też masz cierpliwość do tych miniaturowych ubranek . Są śliczne.
Przypominam o wyborze serwetki na świeczniki :-)
Pozdrawiam

sahara pisze...

Ubranka dla lalek piękne.

Elunia pisze...

elegantki

Marille pisze...

Laleczki w tych strojach wyglądają po prostu ślicznie i słodziutko :)
Zapraszam też do siebie na Candy - http://marilles-crochet.blogspot.com/
Pozdrawiam :-)

halszka pisze...

Modne i eleganckie,Podziwiam i pozdrawiam serdecznie.

Pasje Celi pisze...

fajniusie...pa!

Dusia pisze...

Ale świetne , że masz cierpliwość do takich maleństw , pozdrawiam Dusia

ashki pisze...

Prześliczne:)

Ирина Никитина pisze...

Замечательная одежда для кукол! Мне очень все нравиться. С уважением!

Bryzeida pisze...

A może spróbuj zrobić dla nich kiecki na drutach...?
Weź pończosznicze dwa nabierz tak ze 12-15 oczek i nie przejmuj się tylko rób rurkę... Brakuje mi czasu, żeby wypróbować wszystkie pomysły
Tzn. gdybym ja dostała taką kieckę jak te lale na promenadę to na prawdę musiałabym tam spotkać kogoś wyjątkowego, żeby ją zdjąć ;-)

Do zobaczenia w poniedziałek :-)

Bryzeida pisze...

naprawdę

Joanna pisze...

Piękne ubranka :) a paluszki Cię nie bolą od dziergania tak maleńkich ubranek? Pozdrawiam :)

ania pisze...

Coś niesamowitego na takie małe laleczki zrobić takie cudeńka :)

Gosia pisze...

Laleczki przepięknie wystrojone!!! Nad kapelusikami się rozczuliłam, bo pamiętam, że dokładnie takie robiłam jak byłam małą dziewczynką:)

Eve Jank pisze...

Śliczne ubranka

Katarzyna Unisława pisze...

Dziewczyno!!! Jesteś niesamowicie zdolna!!!!! A takie kapcie z posta wyżej to moja babcia miała w swojej pufie i zawsze się ich brzydziłam, a wszystkie ciotki je zakładały i piszczały jakie wspaniałe. A teraz wracają do łask, przypominają baleriny i chyba sama też bym założyła z chęcią :) Tylko gorzej jak mokro w kuchni, co czasem się zdarza, kapcie od razu zdeptane i mokre. Pozdrawiam Cię serdecznie :) http://decupug.blogspot.com/