poniedziałek, 27 października 2014

Strojnisia

          Mała dama ma etap sukienek z falbanką i takie stroje zamówiła dla swoich laleczek.Chyba odezwała się moja przekorna dusza bo jakieś marne te falbanki.No cóż najwyżej cioteczka podpadnie .

                            " Ślubna "--biała sukienka powstała po rozmowie na temat ślubu

                                " Spokojna elegancja " to sukienka  w ulubionym kolorze
                         
                                  " Wirująca " bo jak tu nie tańczyć w takim fasonie
              Trzy laleczki to i trzy sukienki . Jak znam moją ulubienice to będzie telefon po następne stroje - co obstawiacie : spodnie , bluzki , kapelusze . A może całkiem coś innego jakiś śpiworek , czy kocyk . Zobaczymy .                   

11 komentarzy:

sosnowygaik pisze...

Każda sukienka inna i każda jest super. To niesamowite ile możliwości daje nam szydełko. Ja mam sentyment do takich ubranek bo dla mojej lalki (nazwijmy ją barbi - bo oryginalnej nigdy jednak nie miałam) szyłam i dziergałam ubranka;)

Elunia pisze...

wspaniała ta strojnisia

Kasia J. pisze...

Wspaniałe kreacje :-) Cudne sukieneczki.
Pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

Cudowne kreacje…
Śliczne sukieneczki, ach przepiękne…
Jeśli można zapytać, z jakiej włóczki jest zrobiona suknia "Ślubna"

danonk pisze...

Dobrze, że mam synów i nie musiałam się gimnastykować z tak małymi dziełami. Pięknie ci to wyszło!

Anna pisze...

All the dresse are really cute !!!
Have a nice week !
Anna

Anielique pisze...

Cudowne sukieneczki, zazdroszczę, sama chciałabym takie mieć :)

Ljubinka pisze...

So cute <3!!!
Happy week.:*

Anna Iwańska pisze...

Ciciu Ewo postarłas się super z tymi falbankami Sa cudne te kiecki, ale u mnie numer jeden to ta slubna , Tak mi jakos wpadła w oko .
Ewcie po diabła włączyłaś tą weryfikacje obrazkowąkomentarzy , idzie urodzic z tym !!!!
Pozdrówka i miłego dziergania.

halszka pisze...

Boskie są.Pozdrawiam i dużo słoneczka życzę.

miedzy.klebkiem.a.kuchnia pisze...

Fajne sukienusie. Najbardziej spodobała mi się trzecia. A obstawiam, że kolejne rzeczy dla laleczek może jakieś narzutki, dodatki do sukienek, żeby im zimno nie było.