piątek, 5 grudnia 2014

Z czarcim błyskiem

        Syn poprosił mnie o zrobienie szalika dla koleżanki . Synowi się nie odmawia , ale problem w tym ,że szalik miał być czarny .
     Ja czarnego po prostu nie trawię , to dla mnie nie kolor . No ale cóż słowo się rzekło
         i trzeba było zrobić . Żeby przełamać czerń dodałam   nitkę  Rozetti Cotton Gold i szal zaczął się mienić .
       No ale żeby za bardzo się nie świecił  , dalsza część otulacza jest już bardziej spokojna .
   Starałam się zrobić tak ,żeby po założeniu  cekiny były po tej samej stronie , a reszta kominka została czarna . No i chyba mi się udało .Takim to oto sposobem i wilk syty i kominek powstał .
                                     A tu otulacz na szyi nowej właścicielki .

22 komentarze:

sosnowygaik pisze...

Z mieniącą się nitką wygląda bardzo fajnie;)

Asia305 pisze...

Przepiękny komin! Elegancki! Ja też nie lubię czarnego koloru, ale tan komin strasznie mi się podoba!
Miłego dnia,
Asia

blogerzaby pisze...

Piękny jest, elegancki:)
A mnie się tam czarny podoba i to bardzo;)

volpina pisze...

z tymi błyszczącymi dodatkami jest ciekawszy i ładniejszy
p.s. dla mnie czarny to też nie kolor

tonka pisze...

Świetny pomysł z tymi cekinami,otulacz stał się przez to niezwykły:))

Basia Nolberczak pisze...

Super wygląda:) pozdrawiam

Paulyntolyna pisze...

Bardzo ładny:) Ja na czarnej włóczce/nitce też nie lubię robić robótek. Pozdrawiam

Anna pisze...

Beautiful cowl for the winter !!!
Have a cosy weekend !
Anna

Antonina pisze...

Ładny i oryginalny. Znakomicie się prezentuje.

diy zosi pisze...

Cekiny to był strzał w dziesiątkę!

Iwona pisze...

Ja też mam awersję do czerni, wykonałaś kapitalny szalik, rozweseliłaś tę czerń, pozdrawiam.

Iventi pisze...

Uwielbiam czerń :) Super!

Anna Iwańska pisze...

Ewcci nie byłam pewna czy ja dobrze trafiłam , tak sie przyzwyczaiłam do tych lalek na zdjęciu głownymm że jak zobaczyła strik to myslałam ,że pomyliłam blogi . Bardzo mi sie podboa nowy świateczny wystroj i szaliko-komin tez mi sie podoba. A Ty tak nie narzekaj na czarny , koloro jak każdy inny.
Pozdrawiam

Nitki A nitki pisze...

Cudny komin:)uwielbiam takie błyskotki:))))pozdrawiam serdecznie!!!!!

Wioletta G. pisze...

Extra wyszedł, fajnie te czernie połączyłaś! Pozdrawiam:)

Atelier Marysi pisze...

Komin wyszedł cudny. Ja lubię bardzo czarny kolor , mogę nawet powiedzieć że jest dla mnie kolorem nr .1 w noszeniu. W dzierganiu nr . 1 to biały. Dobrze że każda z nas jest inna , to świat jest za to kolorowy. Pozdrawiam cieplutko.

ninkaw pisze...

Świetnie to ożywiłaś też nie trawię czerni -no może nie to że nie lubię koloru ale oczy się strasznie męczą.
Ja mam do zrobienia męską krasnalkę dla mojego wnusia(21) :)
pozdrawiam





Kasia J. pisze...

Doskonały otulacz :-)
Uwielbiam czerń, a Twój pomysł na jej rozjaśnienie - genialny!
Pozdrawiam serdecznie.

Jaga Switka pisze...

piękny szalik

anastazja pisze...

Ja też nie przepadam za czarnym,ale ta błyszcząca nitka bardzo go urozmaiciła i efekt super.

Gosia pisze...

Ja też nie cierpię robić coś z czarnej włóczki:) Otulacz śliczny, dodanie tej srebrnej nici to strzał w 10!!!

Jola B pisze...

Ale fajnie wyszło z tą nitka pół na pół