Syn poprosił mnie o zrobienie szalika dla koleżanki . Synowi się nie odmawia , ale problem w tym ,że szalik miał być czarny .
Ja czarnego po prostu nie trawię , to dla mnie nie kolor . No ale cóż słowo się rzekło
i trzeba było zrobić . Żeby przełamać czerń dodałam nitkę Rozetti Cotton Gold i szal zaczął się mienić .
No ale żeby za bardzo się nie świecił , dalsza część otulacza jest już bardziej spokojna .
Starałam się zrobić tak ,żeby po założeniu cekiny były po tej samej stronie , a reszta kominka została czarna . No i chyba mi się udało .Takim to oto sposobem i wilk syty i kominek powstał .
A tu otulacz na szyi nowej właścicielki .

22 komentarze:
Z mieniącą się nitką wygląda bardzo fajnie;)
Przepiękny komin! Elegancki! Ja też nie lubię czarnego koloru, ale tan komin strasznie mi się podoba!
Miłego dnia,
Asia
Piękny jest, elegancki:)
A mnie się tam czarny podoba i to bardzo;)
z tymi błyszczącymi dodatkami jest ciekawszy i ładniejszy
p.s. dla mnie czarny to też nie kolor
Świetny pomysł z tymi cekinami,otulacz stał się przez to niezwykły:))
Super wygląda:) pozdrawiam
Bardzo ładny:) Ja na czarnej włóczce/nitce też nie lubię robić robótek. Pozdrawiam
Beautiful cowl for the winter !!!
Have a cosy weekend !
Anna
Ładny i oryginalny. Znakomicie się prezentuje.
Cekiny to był strzał w dziesiątkę!
Ja też mam awersję do czerni, wykonałaś kapitalny szalik, rozweseliłaś tę czerń, pozdrawiam.
Uwielbiam czerń :) Super!
Ewcci nie byłam pewna czy ja dobrze trafiłam , tak sie przyzwyczaiłam do tych lalek na zdjęciu głownymm że jak zobaczyła strik to myslałam ,że pomyliłam blogi . Bardzo mi sie podboa nowy świateczny wystroj i szaliko-komin tez mi sie podoba. A Ty tak nie narzekaj na czarny , koloro jak każdy inny.
Pozdrawiam
Cudny komin:)uwielbiam takie błyskotki:))))pozdrawiam serdecznie!!!!!
Extra wyszedł, fajnie te czernie połączyłaś! Pozdrawiam:)
Komin wyszedł cudny. Ja lubię bardzo czarny kolor , mogę nawet powiedzieć że jest dla mnie kolorem nr .1 w noszeniu. W dzierganiu nr . 1 to biały. Dobrze że każda z nas jest inna , to świat jest za to kolorowy. Pozdrawiam cieplutko.
Świetnie to ożywiłaś też nie trawię czerni -no może nie to że nie lubię koloru ale oczy się strasznie męczą.
Ja mam do zrobienia męską krasnalkę dla mojego wnusia(21) :)
pozdrawiam
Doskonały otulacz :-)
Uwielbiam czerń, a Twój pomysł na jej rozjaśnienie - genialny!
Pozdrawiam serdecznie.
piękny szalik
Ja też nie przepadam za czarnym,ale ta błyszcząca nitka bardzo go urozmaiciła i efekt super.
Ja też nie cierpię robić coś z czarnej włóczki:) Otulacz śliczny, dodanie tej srebrnej nici to strzał w 10!!!
Ale fajnie wyszło z tą nitka pół na pół
Prześlij komentarz