środa, 28 maja 2014

Warkocz na fali !

                        W ramach odpoczynku od robótek ubranek dla lalek ,
                         postanowiłam dokończyć przynajmniej część UFOKów .

Tunikę zaczynałam kilka razy . Raz wzór mi nie odpowiadał , drugi model okazał się za wąski / czyżbym przytyła /, to włóczki za mało .
Do czasu , aż znalazłam wzór w katalogu  Wtedy to ruszyłam z kopyta .
                                                             Tunika robiona jest od dołu .

Z przodu  warkocze przechodzą w kolorową falę .
 No i jeden UFOK dokończony  , bierę się za następne .

niedziela, 18 maja 2014

Kokarda czy kwiatek

               Jeszcze nie robiłam sukienek dla bliźniaczych lalek ,no i przyszła ta chwila.
 Jako pierwsza powstała żółta sukienka .
Pokazywałam ją na Fb gdyż miałam dylemat dodać kokardkę czy kwiatek ?
Ostatecznie dodałam kokardkę .
Natomiast do drugiej falbaniastej doszyłam już tylko kwiatki .
Miały być jeszcze koraliczki ale z braku czasu musiało tak zostać jak jest .
Ta sukienka w całości robiona jest na drutach .
                           Na razie to koniec mojej lalkowej produkcji - ale jak długo wytrzymam ?

niedziela, 11 maja 2014

Będzie dwa razy kolorowo

            Byłam na urlopie powiedzmy ,że w  tylko troszkę cieplejszym klimacie .
                               Tylko troszkę a jaka różnica , zobaczcie sami .
                            Taki dywan kwiatów to chciałabym mieć w moim mieście .
To  tylko zwykły park miejski ,ale jaki duży i kolorowy .                     
 
 
 
                                                  Zdjęcia robione dwa tygodnie temu .
                             A  w ramach luzu odmalowałam siostrze stoliczek .
                                Teraz poranna kawa inaczej smakuje .

                                 Oczywiście nowo zakupiona włóczka już na drucikach .
                  Teraz  w domu mogę  witać  kolorową wiosnę po raz drugi .
                         Czyli czas pojechać do Mosznej !

wtorek, 6 maja 2014

Smoczyca

    Kolejne ubranka dla najmniejszych - tym razem kompleciki ze smoczkiem .
 Dla pani lali sweterek w kolorze ecru  z groszkową falbanka,
                        wszystko wykończone trawiastą melanżową  włóczką .
                                              Drugi komplecik to białe spodnie,
                             soczysto zielony sweterek i pasiasta czapka typu krasnal.
                           Na obydwóch sweterkach jednakowy motyw smoczka .
                                                  Jak ja lubię robić dla lalek .

piątek, 2 maja 2014

Podróże małe i duże - Warszawa


Jest coś
Coś co kocham najwięcej
Coś od czego
Oddalił mnie czas

 Lecz myślami
Wracam jeszcze najczęściej
Do dziecięcych zabaw
I do minionych lat








 

 Jest wiele wspomnień których
Nie złamał czas
Ale żadne z nich
Nie powraca jak to

 Tam wśród kwiatów
Zostawiłam wspomnienia
Których nigdy
Nigdy nie, nie zapomnę już

sł. Jacek Grań

 Jak pragnąłbym krokiem beztroskim
Odnaleźć wędrówek mych ślad
Bez celu się przejść Marszałkowską
Na Wisłę napatrzeć się z mostu
Dziewiątką pojechać w Aleje
I z tłumem się spleść w Nowy Świat
I ujrzeć jak dawniej za młodych mych lat
Jak do mnie Warszawo się śmiejesz
   sł. Albert Harris


















 Mam, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt
Już dziś wyruszaj ze mną tam
Zobaczysz jak, przywita pięknie nas
Warszawski dzień
Patrzę na moje miasto,
kocham je. 
 Miasto budzi się.
Z naszymi marzeniami.
Szumem ulic woła mnie.
Miasto budzi się.
Nie jesteśmy sami.
Daj nam dzisiaj dobry dzień.
Sł. Paweł Kukiz