poniedziałek, 29 września 2014

Bob czy nie Bob ?

  Fanka biedronek dostała kapciuchy w biedrony , no to co mógł dostać miłośnik Boba budowniczego .
                 Oczywiście nie było innego wyjścia i musiał  powstać Bob .
                      Żółta czapka z daszkiem , rude włosy , ale czy to Bob ?

wtorek, 23 września 2014

Czyżby plaga ?

         Moja ulubienica jest fanką biedronek . Wszelkie gadżety z nimi dekorują jej pokój . To i cóż mogłam jej zrobić jak nie kapcie z biedronkami .

      Jednak te które zrobiłam okazały się troszkę za duże , to szybciutko powstały troszkę mniejsze .Dobrze że przezornie zabrałam ze sobą włóczkę .
                                                  Pierwsza para ma po 3 kropeczki
                           Natomiast mniejsza wersja już tylko po dwie ponieważ usłyszałam
 
 " ciociu ja mam tylko 4 lata to biedronka nie może mieć więcej kropek ". No i jak tu nie spełnić życzenia .
Kapciuszki tak się spodobały , że nie schodzą z nóg i nie ma kiedy zrobić  ABS ów dla bezpieczeństwa .

czwartek, 18 września 2014

Ciepło coraz cieplej

         Moim znajomym jest coraz cieplej w nogi, a to za sprawą kapci .Niestety wpadłam z nimi jak przysłowiowa śliwka . Ja je  robię ,a one znikają .Ale to tylko dowód na to ,że się podobają .
  Te są spokojniejsze w tonacji ,bo były robione z myślą o siostrze , która lubi beże i brązy .
 Hm lecz czy będzie miała w czym wybierać , wątpię . Chyba przyjdzie mi jeszcze kilka par wydziergać .
 
                                         Te natomiast będą moje i nikomu ich nie oddam .

niedziela, 14 września 2014

Berecik czy melonik

                       Moi mali chłopcy dostali eleganckie różniące się kolorem  ubranka .
                                        Jeden dostał czapeczkę ,a drugi beret lotniskowiec .
   O  pojawiła się jeszcze siostrzyczka , to już wiem co będę robiła przy następnej wizycie .




środa, 10 września 2014

Paseczkowe wariacje .

          No bo któż to powiedział ,że bamboszki muszą być jednokolorowe . Im dalej popadam w kapciuchowe szaleństwo ,tym one robią się bardziej kolorowe .

    Bo jak tu nie wykorzystać tak lazurowej  włóczki . Przecież na pożegnanie lata to aż się prosi .
   Troszkę spokojniejsze kapciuchy też się pojawiają , ale są w mniejszości .
                                Ten wzór przypadł mi najbardziej do gustu .

niedziela, 7 września 2014

Zgadnij co jest w środku

W ramach działkowego luzu wykleiłam sobie słoiczki .
Nazbierało się ich troszkę to postanowiłam je zagospodarować.
Przecież to tak mało potrzeba - tylko kawałek materiału i wstążeczki ,
a wykonanie trwa o wiele szybciej niż wyklejanie serwetką .
Pierwszy słoiczek tak mi się spodobał ,że chwyciłam za następne .
 No ,a teraz  zgadnij kotku co mam w środku ,czyli trzeba się przyzwyczaić do kolorów słoiczka .