niedziela, 30 listopada 2014

Powiązane

          Mając taki kolor włóczki to jak tu nie sięgnąć po szydełko .  Przecież te odcienie aż się proszą o " Węzły miłości - Salomona " Nie mogło być inaczej i tym razem , poprzednio zrobiłam szaliczek Tutaj , a tym razem dysponowałam większą ilością włoczki i powstał komin .

                                                 Jest duży , puszysty ......
...... i stanowi fajną ozdobę zwykłej kurtki .
Beatko jeszcze raz dziękuję za naukę  .
           

środa, 26 listopada 2014

Na agrafkę

      W ramach niemocy twórczej kończę prace zaczęte dużo wcześniej , czyli takie gdzie trzeba pochować nitki ,czy brakuje rękawka . Miętus też należał do takiej kategorii , ale przemogłam się i jest . Skończyłam .


     Włóczka też się długo wyleżała zanim wpadł mi do głowy ten wzór .
    Ogólnie to bardzo fajnie szybko się robiło bo wzorek powtarzalny , a wtedy  nie trzeba tak się pilnować .
          A ponieważ w dalszym ciągu nowe pomysły nie wpadają mi do głowy to robię szaliki , szaliki , szaliki ......

piątek, 21 listopada 2014

Angielska łąka

    O tym ,że moja ulubienica uwielbia biedronki pisałam już kilka razy . Tym razem wymyśliłam  , że zrobię jej  z nimi opaskę .
             Na zieloną zawiązywaną opaskę naszyłam biedronki oraz bratki i .... 
                         .......wyszła mi taka łąka .

Tuniczka z posta Tutaj  fajnie ,że rośnie razem z właścicielką .

A na nogach kapcie z posta TUTAJ  Czyli biedronki cały czas w ruchu .
                Hmm cóż by tu jeszcze zrobić ............???

wtorek, 18 listopada 2014

Z kwiatkiem czy z kwitkiem.

     W czasie mojej niemocy twórczej pokażę sukieneczki z kwiatkiem , które jeszcze zrobiłam dla lali mojej ulubienicy . Wiki podziękowała ładnie za sukienki i poprosiła o ........... płaszczyk . Tak więc Kasiu byłaś blisko pisząc o narzutce dla lali  . Tylko , że to ma być płaszcz Królowej Lodu i hm ... dalej mam niemoc .


                              A tymczasem "śliwka z kwiatkiem "
                                   i " połamany róż z kwiatkiem "


 Renya  zaprosiła mnie do zabawy pt. Nie / Perfekcyjna Pani Domu

Kto mnie zna to wie ,że ja perfekcyjna to nie jestem ,czyli zabawa w sam raz dla mnie


1. Dwa obowiązki domowe, które lubisz robić w domu.
Jeśli jestem sama w domu , to mogę robić wszystko i bardzo szybko mi praca wychodzi . Niestety takie chwile w moim domu są bardzo rzadkie to i stopień lubienia jest mniejszy . Ale lubię piec chleb i cudny zapach , który się unosi . A ponieważ chleb pieczemy prawie codziennie jest to już obowiązek . A jeżeli rano przed pracą oblecę  łazienkę i podłogi  to chyba jest drugi ulubiony obowiązek .
 2. Dwa obowiązki domowe, których nie lubisz robić w domu.
Prasować to nie lubię , no chyba ,że jestem sama puszczę sobie moją muzykę i prasowanie wtedy idzie mi migiem / no ale tak ,tak pisałam takich chwil jest u mnie mało / . No i odkurzać to wręcz nie cierpię , jeśli tylko mogę to do tej pracy wykorzystuję domowników .
   Osoby , które zapraszam do zabawy -oczywiście jeśli mają taką wolę .
          Ania -     Ręczne Robótki Anny
       Joanna -    Pasje
         Kasia -    Między kłębkiem a kuchnią
  Mangosia -     W wolnym czasie


niedziela, 16 listopada 2014

Brak weny ..... POMOCY

    W ostatni długi weekend  byłam w odwiedzinach w Świętej Katarzynie gdzie dostałam taką olbrzymią szpule moheru / chyba / i kompletnie nie wiem jak się do niej zabrać . To znaczy pomysł mam - chciałabym zrobić szal ,byłby piękny miękki  w gołębim odcieniu . Ja go widzę ale więcej nic .
Nie mam pojęcia jak się do tego zabrać czyli : jakie druty , ile oczek i jaki długi zrobić , żeby po blokowaniu nie wyszedł 3 metrowy . No i oczywiście jakiś ładny prosty wzór . 
W WAS cała nadzieja !!!!!!!!!!!
... a i dostałam również takie  3 motki , ale na taką włóczkę to w ogóle nie mam pomysłu . 


Te wspaniałości dostałam od kuzynki - siostry / w innych rejonach / o której wspomniałam   TUTAJ to widzicie same ,że muszę szybko zrobić i jej pokazać .
   Bardzo proszę pomóżcie bo wena mnie opuściła .......

środa, 12 listopada 2014

Uszogrzeje

       Uszogrzejki  czyli inaczej opaski zrobiłam na specjalne rodzinne zamówienie . Kolory zostały wybrane, a reszta miała być szeroka ,żeby dobrze zakrywała uszy .Taka kucyk , opaska i do pracy .

I tak powstała pierwsza opaska " Poplątane warkocze ".
Druga " Liliowa fala "
Oraz trzecia " Retro " 
No i zagadka , która opaska spodobała się najbardziej ?

piątek, 7 listopada 2014

Mała a Wielka !

        Z Anią z bloga   Ręczne Robótki Anny spotkałam się już kilka razy . Nasze spotkania opisałam  TutajTUTAJ . Ostatnio znowu umówiłyśmy się na spotkanie .

               Ania nie byłaby sobą gdyby mi czegoś nie przyniosła .
   Tak , tak dostałam ten oto piękny komplet świeczników , który się u mnie super  prezentuje .
                                       Dziękuję Aniu jesteś WIELKA .

poniedziałek, 3 listopada 2014

Bierz co chcesz !

Bierz co chcesz - czyli mam nadprogramowo gazetki , może którejś z Was się przydadzą  oddam w zdolne ręce . Która chętna proszę bardzo o wiadomość ! Oddam za friko !


  
   I jeszcze pokażę własnoręcznie upleciony wianek . Dalsza rodzinka nie dała wiary ,że sama go zrobiłam  , dobrze że domownicy widzieli mnie przy pracy to mogli zaświadczyć . Czyli jeszcze nie znają moich możliwości .