poniedziałek, 3 sierpnia 2015

A może by tak gorset ........

           No to zaczynam się rozkręcać. Bo jak tu dwie pary spodni to i bluzeczek kilka by się do nich przydało . A może by tak gorsecik zrobić - dobrze się zakłada bo  z tyłu na zatrzaski .
 Niebieskie i bezowe spodnie to dorzucimy jeszcze biały kolor i jest kolejna bluzeczka .
                                      Prezentacja w  beżowych spodniach i koralach....
                                     .......w niebieskich spodniach i białych koralach.
                              Niby taka mała rzecz zmieniona a strój już inaczej wygląda .
                                   Na chłodniejsze dni powstał jeszcze sweterek .

                             No i siłą rozpędu  wyskoczyły z drucików  białe spodenki .

Zdjęć jak zwykle dużo ale nieźle sie bawię przy ich robieniu . Aniu masz rację miny działkowych sąsiadów były .... szczególnie jak mówiłam nie ja nie kwiatki fotografuję tylko lalki .
Projekt   35 /52

12 komentarzy:

olla123 pisze...

Świetne te ubranka, dobrane kolorystycznie i pasujące małym modelkom! Cudna z tym zabawa, nieprawdaż?

ashki pisze...

Rewia mody:)

Roza G pisze...

Oj, jakie śliczne te ubranka dla lalek tworzysz,aż miło popatrzeć:) pozdrawiam i zapraszam.

Basia Nolberczak pisze...

Prawdziwy pokaz mody:)) A skąd w ogóle pomysł na dzierganie dla lalek?:) pozdrawiam

Joanna pisze...

Piękne ciuszki dziergasz :) a takie malutkie to już mistrzostwo :) Pozdrawiam

renya pisze...

Piękna kolekcja!

Anna Iwańska pisze...

I koljen baardzo fajne dziergadełka Niezłą szafę ubrań musza miec te Twoje laleczki :-)
Mina sąsiada - bezcenna !!
Pozdrawiam

Ania pisze...

Wspaniałe!!! Świetne te ubranka robisz. Pozdrawiam.

nawanna pisze...

Piękna sesja z cudowną modelką i przepięknymi strojami!
Moi sąsiedzi już przyzwyczajeni;)
Pozdrawiam Ewo:)

Inka pisze...

oj, ja bardzo lubię takie właśnie gorsetowe
bluzeczki - i takie właśnie najczęściej noszą
moje panienki - tyle, że szydełkowe :)))

Kelly Shelly pisze...

Jakie cudeńka ! Super :-) gorsetowe bluzeczki - wspaniała sprawa

Zurineczka pisze...

Piękne ciuszki wyszły z pod Twoich łapek i panny na pewno bardzo zadowolone. :) Cieplutko pozdrawiam :)))