środa, 12 sierpnia 2015

Jak zostałam fryzjerką ....

       Witam Was serdecznie ! Dzisiaj będzie o tym jak zostałam fryzjerką . Tak ,tak ja która nosi możliwie najkrótsze włosy takie na " krecika ", które właściwie to nie trzeba czesać , zaczęłam robić fryzury . Ale zacznijmy od początku- jak Wiecie robię ubranka dla lalek a ponieważ swoich lal nie posiadam , każda z lalkowych mam prosząc mnie o strój pożycza mi lalkę na wzór .
Dając mi laleczkę Kasia spojrzała mi w oczy i powiedziała :  Ciociu ona ma takie okropne włosy możesz zrobić loczki , ciociu loczki proszę ! Hm cóż mogłam zrobić trzeba było zostać fryzjerką .
Znalazłam pomocną dłoń w postaci RUDEGO KRÓLIKA na jej blogu   TUTAJ znajdziecie prosty opis jak się pobawić włosami .
 A że na blogu RUDEGO KRÓLIKA znajdziecie podpowiedź na loki i na trwałą  TUTAJ  to  musiałam wypróbować obie fryzury . Druga lala została zakupiona za całe 1 zł.
               Ponieważ cały proces troszkę trwa jedna z modelek poszła odpocząć .
    Nie będę opisywać całego procesu robienia loczków gdyż RUDY KRÓLIK bardzo przejrzyście to opisała . W każdym razie lale są nie do poznania .
                         A tak dla porównania stan przed i po ondulacji .
              Blondynka zamiast sztywnych prostych włosów ma cudne loczki / po trwałej /
     Natomiast panna z burzą włosów zamiast jednego kołtuna posiada wspaniałe falujące włosy .
        I jak się sprawdziłam w roli fryzjerki oceńcie sami .............


11 komentarzy:

nawanna pisze...

Wspaniale poradziłaś sbie z ich fryzurkami! Jestem pewna że właścicieli są zachwycone.
Pozdrawiam:)

Antonina pisze...

Fryzury - rewelacja!

Zurineczka pisze...

Sprawność fryzjera .... zdobyta :)

halszka pisze...

Bez wahania skorzystała bym z usług takiej fryzjerki.Super fryzurki.Miłego dnia.

Renik pisze...

To teraz czas na układanie fryzur na większych głowach. :-)

Kelly Shelly pisze...

Proszę jakie efekty ! Piękne metamorfozy :-) Pozdrowienia

ania pisze...

Fryzjerka i krawcowa,dwa w jednym :) Ten post doskonale wykorzystają mamy których pociechy maja lalki :)

ashki pisze...

Stylistka, projektantka, krawcowa a teraz jeszcze fryzjerka:)))

olla123 pisze...

Dla mnie bomba! Cudnie teraz się prezentują! Opłaciło się poświęcić czas, bo lalki są nie do poznania! Piękne!

Vela pisze...

Jaka zdolniacha! :-)

Loona pisze...

Jestem pod wrażeniem! Nie fryzjerką tylko stylistką zostałaś :)
I to z super efektami.