sobota, 31 października 2015
czwartek, 29 października 2015
Zamykamy sezon ...
Pierwsze przymrozki zrobiły w ogrodzie swoje . Trzeba było wykopać przemarznięte dalie i kanny . Funkie momentalnie straciły całe swoje piękno . No ale cóż tak bywa , taka pora roku , trzeba się z tym pogodzić . Zatem oficjalnie zamykam sezon działkowy ! No powiedzmy ,że jeszcze w jakąś sobotę podjadę , poprzykrywam , opatulę , zabezpieczę - ale to już bez kawusi na słoneczku i w pośpiechu .
A teraz jeszcze tylko kilka jesiennych migawek . Chociaż muszę przyznać ,że jeszcze niektóre roślinki trzymają się dzielnie wystawiając główki do słońca . Chryzantemą muszę się pochwalić bo po raz pierwszy posadziłam . Całe szczęście że była okryta .
Marcinki w pełnym rozkwicie. Biała róża też trzyma się dzielnie .
Przebarwione hortensje .
A w niebieskim kąciku dalej kolorowo .
A teraz jeszcze tylko kilka jesiennych migawek . Chociaż muszę przyznać ,że jeszcze niektóre roślinki trzymają się dzielnie wystawiając główki do słońca . Chryzantemą muszę się pochwalić bo po raz pierwszy posadziłam . Całe szczęście że była okryta .
Marcinki w pełnym rozkwicie. Biała róża też trzyma się dzielnie .
A w niebieskim kąciku dalej kolorowo .
Tulipany i żonkile posadzone w cynowych naczyniach .
Ostatnie spojrzenie i zamykamy . Jedziemy do domu gdzie czeka miska winogron i moje własne po pikowane chryzantemy .
poniedziałek, 26 października 2015
Czas na dekoracje ....
Jak co roku o tej porze zabieramy się do troszkę innej pracy - jedni z nas kupują gotowe ozdoby jeszcze inni sami coś próbują stworzyć . Ja należę do tej drugiej grupy - czyli sama , własnoręcznie tworzę dekoracje dla " Naszych Nieobecnych " .
I jeszcze pokażę dekorację wiosenną .
Projekt 51/52
W ostatnich dniach zrobiłam takie dwa stroiki .
I jeszcze pokażę dekorację wiosenną .
Projekt 51/52
piątek, 23 października 2015
Czas na tulipany
Przyszedł czas na sadzenie tulipanów . Pracę wykonałam solidnie i wszystkie cebulki znalazły swoje miejsce . No ale w międzyczasie w internecie znalazłam wzór na szydełkowe tulipanki . jak tu takich maleństw nie zrobić .
I tak powstały różowe tulipanki oraz białe na lawendowym tle .
I tak powstały różowe tulipanki oraz białe na lawendowym tle .
Projekt 50/52
wtorek, 20 października 2015
Będzie sie działo .....
Oj chyba do drutów i włoczki to jakiś czas nie siądę , no bo zobaczcie sami czy można takie cuda zostawić i nic z nich nie robić . Przyszedł czas na dekoracje jesienne to i mnie naszło na nowe wianki . Tylko jak na to wszystko znaleźć czas .
Wianek z hortensji będzie na drzwi . Z tych cudnie kolorowych suszek ma być dekoracja na stół .
Lawenda do woreczków .
Hm , a tu jeszcze następne lawendowe bukiety do zrobienia .
No chyba zostaje mi noc do pracy . Wszyscy idą spać , pusto ,cicho nikt nie przeszkadza to i szybciej się tworzy wianuszki i inne cudeńka . A Wy jak macie ? Kiedy najlepiej się Wam pracuje przy dekoracjach ?
Wianek z hortensji będzie na drzwi . Z tych cudnie kolorowych suszek ma być dekoracja na stół .
Lawenda do woreczków .
Hm , a tu jeszcze następne lawendowe bukiety do zrobienia .
No chyba zostaje mi noc do pracy . Wszyscy idą spać , pusto ,cicho nikt nie przeszkadza to i szybciej się tworzy wianuszki i inne cudeńka . A Wy jak macie ? Kiedy najlepiej się Wam pracuje przy dekoracjach ?
czwartek, 15 października 2015
18-róż
Nareszcie . Zbierałam się , zbierałam ,aż w końcu wykończyłam różyczki z których powstał bukiecik . Zamówiony i przygotowany specjalnie na 18-nastkę .
Projekt 49/52
18-różyczek połączyłam z lawendą .
I już u nowej właścicielki .
Projekt 49/52
niedziela, 11 października 2015
Podróże małe i duże - Kazimierz Dolny
W Kazimierzu w dzień targowy
Ciągle słyszy się rozmowy ......
Tak wygląda urokliwy ryneczek w dzień targowy -we wtorki i piątki omijajcie go z daleka .
Pamiątkowa tablica i muzeum
Kamienice Przybyłów - Pod Św . Krzysztofem
Pod Św Mikołajem
Wejście na Górę Trzech Krzyży .

Na Górze stromo ,ślisko ale warto łapać oddech , fantastyczny widok na cały Kazimierz i wyschniętą Wisłę .
To co mnie zachwyciło to ruiny zamku.
Interesująco zrobione ekspozycje w piwnicach .
Baszta ze specjalnymi efektami dźwiękowymi .
Widok z baszty na zamek
Wejście na Górę Trzech Krzyży - 2 zł
Wejście do zamku i baszty - 5zł
Przemiły pan sprzedający lawendę pozwolił mi chwilkę pohandlować . Ponieważ nie udało mi się sprzedać tego wrzosowego wianka kupiłam go sama .
Moja uwaga to taka ,że ryneczek jest za mały i zbyt urokliwy żeby zasłaniały go stragany . Szkoda bo złe odczucia z południa nie zmieniły wieczorne klimaty .Ogólnie to Kazimierz mnie rozczarował .
Ciągle słyszy się rozmowy ......
Tak wygląda urokliwy ryneczek w dzień targowy -we wtorki i piątki omijajcie go z daleka .
Kościół farny to miejsce warte zobaczenia, wnętrze aż dech zapiera swym urokiem .
Pamiątkowa tablica i muzeum
Kamienice Przybyłów - Pod Św . Krzysztofem
Pod Św Mikołajem
Wejście na Górę Trzech Krzyży .
Na Górze stromo ,ślisko ale warto łapać oddech , fantastyczny widok na cały Kazimierz i wyschniętą Wisłę .
To co mnie zachwyciło to ruiny zamku.
Interesująco zrobione ekspozycje w piwnicach .
Baszta ze specjalnymi efektami dźwiękowymi .
Widok z baszty na zamek
Wejście na Górę Trzech Krzyży - 2 zł
Wejście do zamku i baszty - 5zł
Przemiły pan sprzedający lawendę pozwolił mi chwilkę pohandlować . Ponieważ nie udało mi się sprzedać tego wrzosowego wianka kupiłam go sama .
Moja uwaga to taka ,że ryneczek jest za mały i zbyt urokliwy żeby zasłaniały go stragany . Szkoda bo złe odczucia z południa nie zmieniły wieczorne klimaty .Ogólnie to Kazimierz mnie rozczarował .
Subskrybuj:
Posty (Atom)









