czwartek, 8 października 2015

Coś na szybko....

        Witam Was  tak na szybko . Tak tez na szybko  zrobiłam sobie jesienny bukiecik - na szybko ponieważ ....



   ..... ostatnio ciągle jestem w nieobecna w domu . Jakieś wyjazdy ,  wesela urodziny i inne przyjemności . Nawet jak już wracam z pracy do domu to zaraz z niego wychodzę wezwana w jakieś miłe miejsce . No ale przyszła kryska na .... i usłyszałam w słuchawce " będziemy za pół godziny " .

    I zaczęła się panika - ja jeszcze w pracy , tam goście w drodze . No cóż było robić zamknęłam wszystko i wybiegłam z budynku , w oczekiwaniu na środek lokomocji rzuciła mi się w oczy  piękna jarzębina . Zerwałam kilka gałązek i proszę dekoracja jest . Ale lodówka świeci pustkami - jedno co w niej jest to ciasto francuskie . Potrzeba matką wynalazków - wyciągnęłam słoik musu jabłkowego , wsypałam do niego  cynamon , cukier , żurawinę , rodzynki oraz wszystko co nawinęło mi się pod rękę . No i proszę wyszły ciasteczka , które mogę spokojnie polecić  . Może nie idealne ale dobre .

Trzymajcie się cieplutko , ja w najbliższym czasie będę kolejny raz w okolicach Wrocławia . Oby było cieplej bo czeka mnie ciężka a wdzięczna praca na dworze - metamorfoza ogrodu kuzynki .

12 komentarzy:

Crissi pisze...

happy day
Crissi

Elunia pisze...

smakowitości

Małgorzata B. pisze...

Wow ale smakowicie wygladają.Pozdrawiam.

olla123 pisze...

Bardzo apetyczne ciasteczka a i bukiecik śliczny, jesienny...
pozdrawiam serdecznie!

Wredna Zołza pisze...

Też bym chciała żeby czekało na mnie w domu ciasto francuskie w lodówce ;) niezapowiedziane wizyty wywołują u mnie panikę, a widzę, że niektórzy radzą sobie genialnie w takich sytuacjach :)
Pozdrawiam :)

blogerzaby pisze...

Ładny bukiet :)
A widzisz, na szybko i dobre , takie zawsze wychodzi najlepsze ;)

Dziergalnia Joli pisze...

Bukiecik ładny, ale to ciacho z jabłkami.... o boszsz. Wrąbałabym kawałeczek. pozdrawiam

Iwona pisze...

Jesienną kompozycje przepiękną zrobiłaś Ewo. Ciastka francuskie na pewno były pyszne,na gorąco i na zimno. Pozdrowionka.

halszka pisze...

Dekoracja jesienna na szybko bardzo urocza.Kusząco wyglądają Twoje ciasteczka.Spieszę się donieść że maki w tym roku udało mi się wyhodować i teraz kwitną .Miłego dnia i słoneczka życzę.

Iwona pisze...

Mój wcześniejszy komentarz chyba poleciała w kosmos. Jesienna kompozycja jest prześliczna, a wykorzystanie ciasta francuskiego w podbramkowych sytuacjach sprawdza się świetnie. Można również wykorzystać dowolne owoce, jakie są w domu, szybko, pyszne ciastka wychodzą, pozdrawiam.

Beti K pisze...

Aż mi się też zachciało takich ciasteczek :) Dekoracja piękna lubię miechunki rosną u mnie na stawie całkem dziko i co rok je mam w domu :) Pozdrawiam

Honorata pisze...

Dzięki za bukiet, od którego kolorów zrobiło się cieplej i w moim zimnym ( bo jeszcze nie ogrzewają) mieszkaniu. A co do ciasta, przepraszam ... nie skorzystam, bo waga w łazience dawno ma mi za ałe. Ale popatrzyć chociaż mogłam. Pozdrowienia z bardzo zimnego Wilna. W nocy mamy przymrozki.