niedziela, 11 października 2015

Podróże małe i duże - Kazimierz Dolny

 W Kazimierzu w dzień targowy
Ciągle słyszy się rozmowy ......
   Tak wygląda urokliwy ryneczek w dzień targowy -we wtorki i piątki omijajcie go z daleka .
  Kościół farny to miejsce warte zobaczenia, wnętrze aż dech zapiera swym urokiem .

                             
                                            Pamiątkowa tablica i muzeum        
                                        Kamienice Przybyłów - Pod Św . Krzysztofem
                                       Pod Św Mikołajem
                                Wejście na Górę Trzech Krzyży .



              Na Górze stromo ,ślisko ale warto  łapać oddech , fantastyczny widok na cały Kazimierz i wyschniętą Wisłę .





                                  To co mnie zachwyciło to ruiny zamku.
                    Interesująco zrobione ekspozycje w piwnicach .

                                  
                                          
                        Baszta ze specjalnymi efektami dźwiękowymi .
                                           Widok z baszty na zamek
Wejście na Górę Trzech Krzyży  - 2 zł
Wejście do zamku i baszty           - 5zł
Przemiły pan sprzedający lawendę pozwolił mi chwilkę pohandlować . Ponieważ nie udało mi się sprzedać tego wrzosowego wianka kupiłam go sama .


Moja uwaga to taka ,że ryneczek jest za mały i zbyt urokliwy żeby zasłaniały go stragany . Szkoda bo złe odczucia z południa nie zmieniły wieczorne klimaty .Ogólnie to Kazimierz mnie rozczarował .

8 komentarzy:

ankaskakanka pisze...

Piękne miasto, choć nigdy w nim nie byłam. Zazdroszczę wrażeń. Pozdrawiam

Anna Iwańska pisze...

Byłam , widziałam :-) ale rynek był pusty i widziałam wszystko, nic go nie zasłaniało. Generalnie lubie takie miasteczka, ale najbardziej podobało mi się na deptaku nad Wisłą
Pozdrawiam

Kasia J. pisze...

Piękne zdjęcia - fantastyczna wycieczka :-)
Wianek wrzosowy przepiękny :-) Cudnie zdobi Twoje drzwi.
Pozdrawiam serdecznie.

Urszula Cz.Nardello pisze...

Piekne miasto!!! Bylam tam ze dwa razy i zawsze wracalam zauroczona magia tego miejsca!!!Pozdrowienia :)

Iwona pisze...

Byłam w Kazimierzu kilka lat temu. Znalazłam tam kilka ciekawych miejsc, w których czas stanął w miejscu, ale np. korona na rynku bardzo tandetna, też byłam rozczarowana.

ania pisze...

Nie byłam w Kazimierzu ale zdjęcia oglądałam z zainteresowaniem. Bardzo ładnie prezentuje się wianek na drzwiach :)

Beti K pisze...

Ja tak bardzo chciałam zwiedzić Kazimierz ... i zwiedziłam u Ciebie :) Pozdrawiam

BEATA-BECIA pisze...

Kazimierz znam,leży stosunkowo nie daleko mnie:)
Ostatnio wybrałam się tam z mężem ,lubię to małe ,urocze miasteczko :)