wtorek, 29 września 2015

Czy to już ......

     Czy to już jesień ? Nie chcę , nie wyrażam zgody  , protestuję !!!!Ja chcę ciepełka ,słoneczka , może nie takiego afrykańskiego ale ciepełka . Teraz kiedy mam miejsce do odpoczynku , aura mówi mi dość siedzenia na dworze . Nie to niemożliwe , jeszcze troszkę , troszeczkę ciepełka . Może z tydzień , dwa , trzy ,a potem niech pada i pada . No bo jak tu nie podziwiać tak pięknie przebarwiających się piwonii .
 Szczególnie z miejsca , które dopiero co powstało . Jeszcze nie wszystko wykończone obsadzone ale ,główny zamysł już jest widoczny . Na lato będzie ściągany daszek i ścianka dająca cień , oraz roślinki pnące .

                       Stół zasłonięty ceratą gdyż kot Wtorek bardzo lubi na nim leżeć .
 A takie mam widoczki jak siedzę przy kawce . No prawie gdyż zdjęcia ze względu na słońce robione z innych miejsc .


              I to co mam za plecami , a również fajnie się prezentuje .



 Moje małe chryzantemy / pierwszy raz rozsadzane / mam nadzieję ,że zdążą zakwitnąć do przymrozków .
               Zacieniony kącik , który czeka na reorganizację do przyszłego sezonu .
I  roślinki na które muszę znaleźć miejsce . Marcinki i hortensja bukietowa  to nowe nabytki .
                             Kolejna trawa i inne kwiatki spokojnie czekają na tymczasowej rabatce .
 No i sami powiedzcie  czy można się zgodzić ,że to już koniec ? Ciemno , zimno i zostaje tylko siedzenie w domu !! Nie , nie ,nie ja proszę o jeszcze troszeczkę ......

środa, 23 września 2015

..... na traktory !

  W dawnych czasach był plakat agitujący " Kobiety na traktory " tak mi się bardzo wrył w pamięć ,że nic innego nie mogło powstać jak traktorowy kombinezon . Traktorowy strój dopełnia żółty kapelusz , kojarzący się z latem , słońcem i żniwami .
Dla siostrzyczki   powstał "Różany " kombinezon tym razem dla prawdziwej dziewczynki czyli w różowych odcieniach . Dla przekory Różany ma kaszkiet .
                          Dwie panny  wybierają się na spacer ..............
                                    Choć weźmiemy wózek

....raz , dwa , trzy wozisz mnie ty .... 
...nie lepiej weźmiemy psy
 na spacerku lepiej widać nasze nowe ubranka .

 
Projekt 47/52

sobota, 19 września 2015

Jenny bez Tarzana

            Tym razem powstał komplecik w spokojnym kolorze . Można powiedzieć ,że strój dla lalki jest wręcz mdły , ale to tylko pozory . 

No proszę czy to nie damska wersja Tarzana .
Ale wracamy do barwy kompleciku , który przy zmianie spodni na zielony nabiera całkiem innego wyglądu .


                         Sweterek na nadchodzące chłodne dni .
                  I przy okazji powstała inna bluzeczka z rękawkiem .






Projekt   46 /52

wtorek, 15 września 2015

Podróże małe i duże - Baranów Sandomierski

    Jeżeli planujecie podróż w okolice Sandomierza to na waszej trasie nie może zabraknąć oddalonego o 30km Baranowa Sandomierskiego . I nie pomyliłam się ze zdjęciami to nie Kraków , a zamek którego budowla była wzorowana na Wawelu . Zwana tez jest " Małym Wawelem ".

                              Co ja tam będę pisała te krużganki trzeba zobaczyć .


                         Zwiedzanie rozpoczyna się od kaplicy .
      Do oglądania nie ma dużo sal ale za to jak jest pięknie i wcale nie przeszkadza .że na ścianach wiszą obrazy z lat 1970-80



                     Tylko jeden z foteli jest autentyczny .

           


          W każdej sali można spokojnie oglądać i robić zdjęcia . Nie ma poganiania - przewodnik spokojnie czeka aż wszyscy wyjdą i przejdą dalej .


      Zamek otoczony jest parkiem z jednej strony w stylu francuskim z drugiej w angielskim .
  Ceny biletów to 15 zł.
 Zwiedzanie rozpoczyna się o każdej pełnej godzinie .
Dla miłośników golfa są tam również pola golfowe .
Część zamku przekształcono na hotel .