sobota, 2 stycznia 2016

Przygoda na balu

Czas karnawału nadszedł to  dzisiaj będzie o tym jak sukienka może zepsuć bal ......... a może być inaczej .
 Liza szykowała się na bal sukienka gotowa , ale trzeba dobrać dodatki . Czy to różowe ?
                                              Czy też żółte ?
  No dobra postawione na pomarańczowe .  Na balu czas szybko mija , tylko tak nogi w butach bolą .
 Liza buty zdjęła i poszła pospacerować boso po trawie . Nagle patrzy ! cóż to Friga w co ona jest ubrana , jak mogła założyć prawie taką samą sukienkę ! Nawet korale ma z pomarańczowym kolorem ! Czyż nie tak właśnie reagujemy na widok takiej samej kiecki .
 Jednak Liza nie jest  zazdrosna - myśli taka sama kiecka czyli ,że jest ładna . Mamy taki sam gust to może się zaprzyjaźnimy . Jak pomyślała tak i zrobiła i miło spędziła czas z koleżanką .

 Oj dobrze ,że Friga  pożyczyła mi sweterek bo zmarzłabym wracając teraz do domu .
 Czy miałyście może taką sytuację ? Ja się z taką spotkałam , gdzie na zabawie wśród blisko 300 osób siedziałam odwrócona plecami do pani w sukience z takiego samego materiału . Jak się zachowałam ? Wybuchnęłam śmiechem  - gdy spostrzegłam tą panią za moimi plecami na zdjęciach już w domu . 

18 komentarzy:

Danuta Kielar pisze...

Super dwie lalunie wystrojone w niemal identyczne kiecunie, ale ten tiulowy tren je odróżnia i już nie są takie same. Spotkać w grupie 300 osób dwie panie w takich samych kreacjach, to jakieś zrządzenie losu, nie zazdrość, tylko docenienie autora kreacji.)
Pomyślności w tym Roku Ci życzę.)

ankaskakanka pisze...

Lale mają stroje, jak prawdziwe. Super.

Gosia pisze...

Ale wystrzałowe kreacje!! a sweterek musi być cieplutki:)

Maks pisze...

Śliczne te sukienki! Karnawał będzie na pewno udany! :D
Pozdrawiam! :)

Ewa Jurewicz pisze...

Bardzo eleganckie kreacje mają Twoje lale Ewuniu. Zdarzyła mi się raz taka sytuacja - właśnie na sylwestra. Długo szukałam sukienki. Na sali ujrzałam pewną panią w identycznej kreacji. Spojrzałyśmy na siebie i...zaczęłyśmy się śmiać. Nie sądzę żeby taki drobiazg mógł zepsuć zabawę.
Przesyłam noworoczne pozdrowienia.

olo pisze...

Jeeeeej! Moja Tika posikałaby się z radości jakby dostała takie ciuchy dla lalek :)

Jadwiga Król pisze...

Pięknie ubrałaś te lale:)

Anna Iwańska pisze...

No jak się człek ubiera na bazarku tudzież w jedynej galerii w mieście nie trudno o dwie takie same kiecki. Mnie to nigdy nie psuje humoru wręcz przeciwnie, skoro jest druga taka sama to znaczy że jest całkiem niezła:-)
A Twoje lale wyszły w Nowy Rok jak należy czyli w balowych kracjach.
Ewuniu obyś nadal miała takie świetne pomysły na ubranka dla laleczek.
Powodzenia

Anna Sz pisze...

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! :-)

Pozdrawiam,
www.kosmetykiani.pl

halszka pisze...

Śliczne karnawałowe kreacje.Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

Małgorzata Nowak pisze...

Śliczne kreacje karnawałowe.Serdecznie pozdrawiam w Nowym Roku.

Gosia pisze...

Prześliczne kreacje, sama bym się w taką wślizgnęła :)

olla123 pisze...

Super suknie! Bardzo mi się podobają! Nie mogę też zrozumieć gniewu kobiet, ubranych w takie same sukienki. Dla mnie to nie jest żaden problem :)))

Roza G pisze...

Sukienki piękne , ale sweterek jeszcze piękniejszy:) Pozdrawiam w Nowym 2016 roku.

Iza kama pisze...

Takie sytuacje mogą być zabawne jak tu Ale to zależy od poczucia humoru kobitek.
Szczęścia w Nowym Roku

Ula H. pisze...

Wesoła historia !!! Śliczne sukienki :))

Beti K pisze...

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !!!! :)

Atelier Marysi pisze...

Wystrzałowe są te kiecki . Wszystkiego dobrego ne ten Nowy Rok. Pozdrawiam ciepło.