wtorek, 26 stycznia 2016

UFO Kwiaciarka ....

 Mała kwiaciarka chciała sprzedać kwiaty z koszyczka . Stała , stała i stała a gdy w  końcu rozbolały ją nogi to sobie usiadła na pobliskim murku . W tym samym czasie przez rynek przechodziła koleżanka małej kwiaciarki .



 Ale , ale cóż to masz za kapelusz - całkiem jak jakiś " latający spodek " . Załóż swój koszyczek na głowę to też będziesz miała super kapelusik - powiedziała zielona strojnisia . Kwiaciarce nie trzeba było dwa razy powtarzać i szybciutko wsunęła na głowę koszyczek .

 Dwie koleżanki poszły na ploteczki do domu jednej z nich . Zabawie nie było końca .





16 komentarzy:

sosnowygaik pisze...

Bardzo ładne ubranka;)

Maks pisze...

Śliczne! Te lalki to mają jak w raju! Pozdrawiam! :)

Tojav pisze...

Ładna opowieść. Twoje laleczki ożyły.

nawanna pisze...

Urocze modelki i fantastyczna opowieść;)
Pozdrawiam Ewo:)

Ольга pisze...

Прекрасные наряды!!!

Dusia pisze...

Podziwiam te Twoje zdolności - stroje dla lal są fantastyczne [ ja nie lubię dziergać tak małych rzeczy] super opowiadasz, pozdrawiam Dusia

Monika S pisze...

śliczne sukienki i kapelusiki :)

Gosia pisze...

Sympatyczne strojnisie i wspaniała historia :)

Marzenka Dmowska pisze...

ziloną sukienkę to i ja bym chciała :-D z berecikiem oczywiście z perłami :-D pozdrawiam serdecznie

Marille pisze...

Fajne te lalkowe stroje. Świetnie Ci wychodzi robienie takich różnych ubranek.
Pozdrawiam serdecznie :-)

Crissi pisze...

Very nice°!!!!

Kasia J. pisze...

Piękne stroje dla maleńkich dam :-) Śliczne :-)
Pozdrawiam serdecznie.

olla123 pisze...

Ale słodkie te panienki! Ubranka świetne!

Anna K. pisze...

Nie myślałaś o pisaniu krótkich historyjek dla dzieci ? Bardzo nam (mi i córeczkom) podobała się ta opowiastka :)
Pozdrawiam i ślę buziole :)

ashki pisze...

Śliczne ubranka:) Ubawiłam się przednio czytając o przygodach tych laleczek:)

Jadwiga Król pisze...

Bardzo ładnie ubrałaś te laleczki:) Pozdrawiam