środa, 10 sierpnia 2016

Z Meksyku ......



 Koleżanka wróciła z Meksyku i przywiozła mi ślicznie kolorowy pled .Umówiłyśmy się na dzisiaj na małe ploteczki . Oj ta Barbarella zawsze się musi spóźnić . No nic muszę poczekać wezmę książkę i poczytam , przynajmniej czas oczekiwania mi szybciej zleci .


                                                    No jesteś nareszcie !




  Na miłych pogaduszkach czas nam szybko płynął . Nawet nie zauważyłyśmy ,że niebo się zachmurzyło . Dopiero  padający deszcz wygonił nas pod daszek . Zrobiło się chłodno -  okryj się Barballelo zobacz jakie cieplutkie cudo mi podarowałaś .
 Historia lalkowego kocyka !
   Koleżanka postanowiła już nie haftować i przyniosła mi woreczek resztkami z muliny . Hm - podobno darowanemu koniowi itd ... cóż jednak powiem ,że w woreczku było jedno kłębowisko nici . Zaczęłam je rozplątywać z myślą co też z tych niteczek zrobić . I w końcu wymyśliłam - zrobię kolorowy kocyk . Rozplątane niteczki były różnej długości . Te króciutkie  posłużyły do zrobienia środka . Wyciągane kolejne dłuższe muliny utworzyły resztę pledu . Kolorystyka zupełnie dowolna .

19 komentarzy:

anabell pisze...

Jesteś niesamowita!!!Pomysł świetny, a pled super!
Miłego;)

olla123 pisze...

Piękny i pomysłowy! Nie pomyślałabym że to z muliny i na dodatek z resztek! Cudny!

Atelier Marysi pisze...

Wykorzystałaś wszystkie niteczki i powstał efektowny kocyk. Miłego dnia !!

Elzbieta Jon pisze...

Środowe dzień dobry z uśmiechem przyniosłam:) Wyczarowałaś cuda !!! Gratuluje i życzę przemiłego dzionka <3

ankaskakanka pisze...

Kocyk wyszedł świetnie.

Joanna pisze...

Wyszedl pieknie!

Malwina pisze...

Piękne podoba mi się kocyk.

Kasia J. pisze...

Fantastyczny pomysł na wykorzystanie mulny :-) Piękny pled :-)
Pozdrawiam serdecznie.

sosnowygaik pisze...

Może i z resztek ale efekt świetny;)

Małgorzata P pisze...

Pled jest piękny.Świetna kolorystyka:)

Anna pisze...

Lovely big square and outfits !
Anna

Ольга pisze...

Прекрасный плед для кукол!!!

Inka pisze...

energetyczny, kolorowy a najważniejsze chroniący
przed wiatrem i chłodem - letnim, rzecz jasna :)

miło popatrzeć na bibliofilki psiapsiółki ;DDD

Dominika Bo pisze...

hahhaha...cudowne Dziewczyny- a koc meksykański -rewelacja;)

GaleriaZosi pisze...

Te Twoje lale to są superowe. Pozdrawiam i zapraszam na kawusię. Dzisiaj czwartek!!! Serdeczności życzę.

Małgosia pisze...

I właśnie w taki sposób można zagospodarować resztki włóczek! Pięknie!
Serdecznie pozdrawiam:))

Marzenka Dmowska pisze...

Super pomysł wykorzystania wełenek i nitek do cna :-)

dolls.passion pisze...

Pled wyszedł genialny! No i historia też super :)
Pozdrawiam!

Aya w Świecie Lalek pisze...

Pled jest śliczny. Bardzo lubię takie dodatki w domu :-) Ocieplają optycznie wnętrze. Lale mają świetne ciuszki. :-)