środa, 9 listopada 2016

Podróze małe i duże - Czarnolas

 Dzisiaj zabiorę Was do Czarnolasu. Jeżeli będziecie w pobliżu Kozienic lub Puław to do Muzeum Jana Kochanowskiego macie tylko 20 minut jazdy. 


                  Kasa i miejsce gdzie można napić się kawy lub kupić  pamiątki.


  Po przejściu przez bramę ukazuje się alejka, na której końcu widnieje Dworek. Po drodze mijamy drzewo, wprawdzie to nie lipa ale jakby prosiło :

 " Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie."







                                      Wystawa Rzeczpospolita Babińska      
                                           Kaplica z kryptą grobową.


  W miejscu lipy postawiono obelisk, ale ławeczka jest na swoim miejscu i nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności i musiałam na niej  usiąść. W parku słychać recytowane treny i fraszki z delikatnym podkładem muzycznym, w oddali szumi woda z fontanny na  jeziorze, słońce grzeje ....spokój, spokój, spokój.

    Zaintrygowała nas ta budowla. Otóż jest to mały amfiteatr, a rzeźby to prace uczniów szkoły artystycznej.


Moje wrażenia :
 Czarnolas to same miłe zaskoczenia :
- miejsce gdzie można się wyciszyć i odpocząć
- czysto i miło, widać że turysta jest ważny
- audiobook za darmo 
-  parking przy samej bramie wjazdowej
- Muzeum czynne od godz 8.00
- Cena biletu  10,00 zł

8 komentarzy:

Crissi pisze...

Schöner Ausflug!

ankaskakanka pisze...

Dziękuję za pokazanie zdjęć z Czarnolasu. Oo podstawówki marzę, by mieć lipę w ogrodzie przy domu...

Olaboga pisze...

Pięknie :) wspaniałe przypomnienie słonecznych dni :) aż się cieplej zrobiło :)

Iwona pisze...

Zafundowałaś nam wycieczkę w fajne miejsce. Jeden z obrazów jest wstrząsający.Uważam, że obelisk mógł stanąć wszędzie, a w miejscu starej lipy powinni wsadzić nową, pozdrowionka.

Atelier Marysi pisze...

Pięknie . Chciałabym zwiedzić ... może kiedyś . Szkoda , że tak daleko ode mnie. Pozdrawiam ciepło.

renya pisze...

Ale fajne miejsce, koniecznie muszę odwiedzić:-)

nawanna pisze...

Byłam tam 7-8 lat temu. Rzeźb nie pamiętam, może ich jeszcze nie było, ale muzeum, a szczególnie park, zrobiły na mnie wielkie wrażenie.
Pozdrawiam Ewuniu:)

olla123 pisze...

Wspaniałe miejsce!
Dziękuję za umieszczoną fotorelację :-)
Pozdrawiam serdecznie!