czwartek, 19 stycznia 2017

Fioletowy melanż


 Witam Was !
 Ostatnio ciągle przesiaduję w domu z powodu ....... grypy. Ze zdrowiem jest już prawie dobrze, bo robić mi się chce i kręci, kręci, żeby coś z rękami zrobić. Niestety jednak z domu wychodzić nie można,  a włóczkowe zapasy się pokończyły trzeba było coś wykombinować. Wpadł mi w ręce komin, który nie pasował mi  do nowej kurtki, sprułam i oto jest szaliczek. Żeby było inaczej to szalik jest robiony od 5 oczek i co rząd dodawałam kolejne 5, do wymaganej szerokości. Plisy są obustronne. 



                                         Po założeniu widać ukos szalika .




Znowu jest kompleciki znowu potrzeba poszukać nowego zajęcia . Hm tylko ta włóczka - tak nie lubię kupować włoczki bez zobaczenia. Chyba jednak tak trzeba będzie zrobić, a Yellow Mleczyk kusi TUTAJ     lub na FB  TUTAJ piękną chustą . Może któraś z Was podejmie wyzwanie " Podziergajmy razem " i zrobi piękną Albanette.
 A w tzw międzyczasie poczytam .

13 komentarzy:

renya pisze...

Komplet oczywiście piękny i oryginalny z tymi skosami, ale zaszokowałaś mnie informacją, że skończyły Ci się zapasy włóczek! U mnie jest odwrotnie, z każdym nowym planem robotkowym rosną mi zapasy, bo zawsze przy okazji kupuję inne motki, bo ładne, albo na próbę... Normalnie oprzeć się nie mogę;-)

Ольга pisze...

Красивый комплект!

BEATA- BECIA pisze...

Jak nie ma zajęcia to ręce świerzbią :)
Świetny szalik wyszedł i ma ukosy :)

Iwona pisze...

Komplet - pierwsza klasa wyszedł. Brak zapasów włóczek, to problem,ja nawet chciałam spruć stary,ale dobrze zrobiony sweter, na szczęście siostra mnie pohamowała. Zdrówka Ci życzę Ewuniu.

Basia Nolberczak pisze...

A moja szafa pęka w szwach:) Uwielbiam fiolet:) pozdrawiam

Renka pisze...

Śliczny komplecik. Ja już mam mega wyzwanie szydełkowe, bo serweta/ obrus z 61 elementów mi sie zamarzył i nie wiem, czy podołam...
Pozdrawiam :)

Monika S pisze...

Bardzo ładny komplecik :)
Zdrówka Ewo Ci życzę:)
Pozdrawiam:)

Kasia J. pisze...

Piękny komplet w cudnych kolorach :-)
Pozdrawiam serdecznie.

ankaskakanka pisze...

Ciekawa ta kompozycja szala. Nie widziałam takiego. Fajny, podoba mi się.

Gosia pisze...

Kocham fiolety, i zazdroszczę kompleciku :)

olla123 pisze...

O, w takich okolicznościach (mam na myśli ciasto i kawę) cudownie robótki przybywa :)))
Komplecik wyszedł cudny!

Marzenka Dmowska pisze...

Super ten kolor i włóczka :-) Życzę udanych zakupów wełnianych i oby to było szybko :-)

Jadwiga Król pisze...

Oj piękny wyszedł ten komplecik:)Pozdrawiam