poniedziałek, 23 stycznia 2017

Na kurczaka ....

   Wczoraj miałyśmy kolejny babski wieczór, tym razem pod hasłem " coś do kurczaka". No i miałam problem co założyć boa czy iść całkiem w innym kierunku. Postawiłam na dosłownego kurczaka czyli żółte spodenki i takież buty. Jola z Oliwią przyszły dobrze przygotowane, jedna w obcisłej białej spódniczce, druga w czarnych spodniach. Naszym zadaniem było odgadnąć jaki rodzaj kur mogą przedstawiać. Hm .... czy ktoś z Was wie?
Nie no to nas przedstawię:

                                 " Kurczaczek"

          
 





  Brahma czarna - kura o pięknie  ozdobnie upierzonych łapach.


    Leghorn - kura z mocno przylegającymi białymi piórami.




































No i zobaczcie ile można się dowiedzieć pisząc zwykłego posta !

12 komentarzy:

Ольга pisze...

Очень красиво!!!

Anna pisze...

Très joli !!!
Bonne semaine !
Anna

Marzenka Dmowska pisze...

Krczaczkowo, ładny zestaw :-))

sosnowygaik pisze...

Świetnie wystrojone;)

Monika S pisze...

Hihihi...
Śliczna gromadka kurek;)
Pozdrawiam:)

olla123 pisze...

Urocze, kurczątkowe stadko :)))
Pozdrawiam serdecznie!

Wioletta G. pisze...

Świetne wszystkie kury a tak naprawdę podziwiam jak ładnie wychodzą ci te miniaturowe spodenki, spódniczki... Pozdrawiam:)

violka pisze...

Ale strojnisie zgrabniutkie :)

Bożena pisze...

Urocze wdzianka!!!

Małgosia pisze...

Jak zawsze - wystrojone na każdą okazję!
Serdecznie pozdrawiam:))

Gosia pisze...

Superowo :)

UTKANE Z PASJI pisze...

Chciałoby sie miec niejedno z garderoby tych laleczek, wyobrażam sobie,że trudno robic takie małe rozmiary?? Ale sa bardzo efektowne:)