środa, 11 stycznia 2017

Zsiniały burak

Zsiniały burak - no tak właśnie wyglądałam gdy przemarzłam. No cóż sama jestem sobie winna, a że za głupotę trzeba płacić to siedzę w domu z czerwonym nosem. Frania tylko dziwnie na mnie spogląda kiedy co jakiś czas słyszy .... a psik a psik.... Siedzi na kocu nogi mi grzeje i jakieś a psik słyszy. Ale wracając do tematu to gdy tak sobie leżałam bez siły to przyszedł mi do głowy pomysł na taki właśnie szalik siny buraczek. Jak tylko poczułam się mocniejsza natychmiast odszukałam odpowiednie kłębki włóczki. Buraczkowej z delikatnymi cekinami było stanowczo za mało na szalik, ale w połączeniu z siwym to już wystarczyło. Po chorobowym przyjdę do pracy z nowym szalikiem ... hm może jednak odczekam kilka dni ?









Włoczka leżała już jakiś czas bez specjalnego celu - teraz przeistoczyła się w szaliczek, czyli pierwszy projekt z zalegających w szafie włóczek już gotowy .



24 komentarze:

Monika S pisze...

Bardzo ładny i cieplutki szaliczek:)
Szybko wracaj do zdrowia:)
Pozdrawiam serdecznie:)

Olaboga pisze...

Taka pogoda to wspaniała wymówka, żeby dziergać, bo i potrzeba jest, żeby mieć coś ciepłego i nie ma co robić na dworze i tak ;p
Piękny szalik ;) Świetnie wyglądają te cekiny ;)

Ольга pisze...

Красивый и оригинальный шарф!!!

Katarzyna Z pisze...

Piękny szaliczek. Szybko zdrowiej!

renya pisze...

Śliczny i piękne połączenie kolorów:-)
Zdrówka życzę, niech Cię Frania wygrzeje i wymruczy, po takiej terapii człowiek od razu czuje się lepiej:-)

Yvonne pisze...

Bardzo ładne połaczenie kolorów.

Anna pisze...

Joli mélange de couleur pour une jolie écharpe !!!!
Bonne journée !
Anna

Ewa-Handmade-Art pisze...

Szaliczek przepiękny ,i zapasy mniejsze,tylko się cieszyć.
Pozdrawiam

Crissi pisze...

Very nice!
Happy day Crissi

Wiesław Zięba pisze...

Zgrabne połączenie kolorów i udana robótkowa praca. Też mam takie pierniczki.

Basia Nolberczak pisze...

Przeziębienie motywuje do dziergania:) A szalik teraz na pewno się przyda:) pozdrawiam

micia Marzena Przybyła pisze...

Przede wszystkim zdrowia życzę bo akurat mam to samo. Tylko moje kotki raczej się nie przyglądaj jak kicham tylko uciekają po pierwszym kichnięciu 😊.
Szalik bardzo ładny i nie wpadłabym na takie połączenie,a przecież to super wygląda może zrobię sobie podobny tylko na szydełku. Pozdrawiam serdecznie 😊

Gosia pisze...

Cieplusi :)

halszka pisze...

Dwukolorowy szalik super wyszedł a i zalegającej włóczki ciut ubyło.Zdrówka Ewuś życzę.

Atelier Marysi pisze...

Rewelacyjnie wygląda to połączenie. Zdrowia życzę i pozdrawiam ciepło.

Urszula Cz.Nardello pisze...

Cudny <3

Marzenka Dmowska pisze...

Zsiniały burak bardzo ładny kolor, kto by pomyślał :-) A Tobie do twarzy ? :-)
U nas odwilż zaraz będą kolejne apsiki, uch Zdrowia !! Koty podobno kładą się na chore części i wyciągają chorobę, dobrze, ze masz Franię :-)

sosnowygaik pisze...

Bardzo ładny, podoba mi się połączenie dwóch kolorków;)

Jadwiga Król pisze...

Szybkiego powrotu do zdrowia!!!Szaliczek jest uroczy:)Pozdrawiam

Konwalia pisze...

Ooo, tak połączyłaś te kolorki! Ładnie.
Zdrowia życzę :)

nawanna pisze...

Ciekawy szaliczek.
Zdróweczka Ci zyczę:)

Iwona pisze...

Kawał szalika i to ładnego. Im więcej kichałaś,tym więcej dziergałaś?Pozdrowionka.

Marta K. pisze...

Bardzo fajny i na pewno cieplutki, no i zgrabnie dobrałaś kolorki. Pozdrawiam i życzę zdrówka:)

olla123 pisze...

Przedni pomysł, Ewuniu a Tobie życzę zdrówka!