środa, 17 maja 2017

Wszystko i nic....

   Skusiłam się i ja na promocję włóczek Dropsa, a przy okazji wpadły jeszcze inne wełenki. Tylko tak patrzę, wiosna w pełni a tu jakoś tak mało kolorowo. Ostatnio robię chusty podpowiedzcie jakiś kolorek na lekkie otulacze.


     Kilka dni temu Megi  z bloga   Klik   rozdawała różne gazetki - ja poprosiłam o te książki, no i je dostałam. Jestem z nich bardzo zadowolona, bo te książki są kopalnią wzorów. Mam już dużo nowych pomysłów na nowe robótki. Zajrzyjcie jeszcze do koleżanki na blog może i Wam wpadnie w oczy coś przydatnego.
 

 No i proszę- pani / czyli ja/ zakochała się w swoim kotku i nawet kwiatki specjalnie dla niego przynosi. Brateczki z działki,żeby Francesca miała sobie co pogryźć. Czy ja mam coś z głową - czy to normalne ? Może mi ktoś na to pytanie odpowie !

9 komentarzy:

Małgosia pisze...

Ja też skusiłam się na promocję Dropsowych włóczek i czekam na dostawę:))
Bratki są jadalne, więc Frania wie, że są dobre i zdrowe:))
Serdecznie pozdrawiam:))

Iwona pisze...

Widzę jeden motek włóczki,w kolorze kobaltu. Z tego będzie piękna chusta.Nie Ty jedna Ewuniu chcesz zwierzęciu życie usłać różami,a właściwie bratkami.Wnioskuję,że kotek jest miły, bo zdarzają się też złośliwe.Pozdrowionka.

olla123 pisze...

Kotek, podobnie jak jego Pani, uwielbia kwiaty! Nic w tym dziwnego :)))
Już Ty Ewuniu wymyślisz taki kolorek dla swojej robótki, że nas wszystkich zaskoczysz jego elegancją, tak jak zwykle, jestem tego pewna :)))
Pozdrowienia!

Picot Kinga pisze...

Piękne moteczki.
A jeśli chodzi o miłość do zwierząt, to wcale mnie to nie dziwi. A wręcz raduje :)) Mam tak samo :))
Pozdrawiam.

Anna Iwańska pisze...

Coś czuję, że powstanie kolejna fajna chusta .. może się kiedyś załapię na jakąś :-)
Książki obie mam, z czasów kiedy z rękodzieła znałam tylko druty i szydełko :-)
Pozdrawiam

Marzenka Dmowska pisze...

Mój kot też bratki podgryza. A już myślałam, że coś mu się pokręciło a tu widzę normalna rzecz :-)

Marzena pisze...

Jeśli chodzi o kota, to odpowiem - normalne:-) A wełny cudne, zwłaszcza te szare i niebieskie:-)

Urszula Cz.Nardello pisze...

Piekne welenki a kotek do wyglaskania <3

Sikoreczka pisze...

Nowe włoczki nowe pomysł. czekam z niecierpliwością
A kotek podbija wszytko. hahaha.
I dobrze, niech kocha kwiaty ino niech ich nie je
pozdrawiam.