poniedziałek, 24 lipca 2017
Podróże małe i duże - Busko-Zdrój
Jeśli kiedyś będziecie w pobliżu to zapraszam Was do odwiedzenia miejscowości Busko- Zdrój. W części zdrojowej miasta można odpocząć, zrelaksować się jak też ważne dla kobiet - zrobić zakupy w pobliskich dobrze zaopatrzonych Butikach. Centralną częścią strefy wypoczynkowej jest Sanatorium "Marconi" usytuowanego w XIX w. parku krajobrazowym. Budynek Sanatorium " Marconi" w trakcie budowy wzorowany był na rzymskich obiektach użyteczności publicznej. Jego piękne wnętrze kryje pijalnię wód siarczkowych, jak również salę koncertową na 170 miejsc. W pobliżu Sanatorium w Parku Zdrojowym znajduje się muszla koncertowa. Sam Park zawiera wiele unikalnych gatunków drzew, pośród których znajdują się romantyczne, ukwiecone alejki.
Czy nie fajnie zjeść lody pod takimi kapeluszami?
Busko zdrój zawiera również Aleję Gwiazd muzyki poważnej, pomnik księcia Leszka Czarnego oraz wiele innych atrakcji - ale te to podczas spaceru odszukajcie sami.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
11 komentarzy:
Piękna i ciekawa wyprawa! Nigdy tam nie byłam, ale widzę, że warto odbyć taką podróż! Wspaniałe miejsca a kapelusze cudne :-)
Bardzo ładne miejsce. Nigdy nie byłam w Busku. Mieszkam od niego w odległości ok. 160 km, więc nie tak daleko. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się odwiedzić to miasto.
Ewcia dziękuję za kolejna piękną wycieczkę. Faktycznie bardzo urokliwe miejsce.
Miłego dnia
Byłam tam poza sezonem,to jeszcze tak ładnie nie było,zwłaszcza w parku,pozdrawiam.
Pięknie Ewo pokazałaś miejscowość - byłam i sporo czasu na ławeczce w parku przesiedziałam, ale wtedy jeszcze takich kobierców z kwiatków nie było ;)
pozdrawiam
A ja przez Busko przejeżdżam często w drodze do teściowej, ale nigdy się nie zatrzymaliśmy, żeby zwiedzić :) Może i pora, żeby to zmienić...
Mam nadzieję że odpoczęłaś w tym jakże pięknym miejscu :)
Ewo, świetne zdjęcia zrobiłaś; właściwie to jest cały reportaż!
Wiele pozdrowień
powiem,że wygląda pięknie, a ta rzeźba z rowerzystami ciekawa
Och! Byłam tam kiedyś, bardzo mi się tam podobało, a po tym parku mogłabym chodzić i chodzić.
Spotkałam tam jeża, który nic a nic nie bał się ludzi, chyba się nauczył, że dostaje od nich kolacje.
Nigdy w Busku nie byłam, chociaż całkiem niedawno miałam plan, by tam pojechać. Twoja relacja z podróży na nowo obudziła we mnie chęć zobaczenia tego miejsca. Pozdrawiam
Publikowanie komentarza