wtorek, 26 września 2017

Ciepłe a z dziurami...

   Na dworze zimno, mokro w mieszkaniu niewiele lepiej. Opatulając się kocem trzeba zadbać o ciepłe stopy.  I tak przyszedł czas na  kapciuchy, wykonane z prawdziwe gryzącej wełny, świetnie chroniącej przed zimnem. Podeszwa została wzmocniona podwójną nitką.





piątek, 22 września 2017

Podróże małe i duże - Pieskowa Skała



     Obronny murowany zamek w Pieskowej Skale zbudowano za Kazimierza Wielkiego. Jego wygląd wielokrotnie się zmieniał. Po wojnie zamek odrestaurowano i przywrócono mu wygląd z XVII w. Ostatnie odnowienie budowli ukończono w kwietniu 2016 r. 
     Przy bramie zauważymy  herb Radwan  rodu Zebrzydowskich, a dalej wieżę bramną z zegarem pochodzącym z XX w. Następnie dwupiętrowy arkadowy dziedziniec zamku, otoczony krużgankami z wysuniętą loggią. Widać na nich 21 maszkaronów czyli stylizowanych twarzy ludzkich i zwierzęcych. Na dziedzińcu znajdziemy również  studnię o głębokości 40m. A gdy już nasycimy oczy pięknym  wnętrzem udostępnionych komnat, to warto przyjrzeć się całemu otoczeniu. W ciepły dzień warto zrobić to z tarasu, gdzie siedząc przy lodach czy kawie zachwyci nas widziane z góry  całe otoczenie renesansowego zamku .  Z tego miejsca wspaniale widać znajdujący się na trzecim dolnym  bastionie  pięknie kolorowy ogród włoski niedostępny dla zwiedzających.
   Warto również przespacerować się do stojącej nieopodal słynnej Maczugi Herkulesa, a przy jeziorku zwrócić uwagę na małe, chronione żabki, które wczesnym latem, zalegają cały teren poniżej zamku.     












wtorek, 19 września 2017

Bluzka czy sukienka .....

   Koniec lata.Wprawdzie robi się coraz chłodniej ale ma być jeszcze złota ciepła jesień.Na te cieplejsze dni przyda się jeszcze jakaś lżejsza bluzeczko- sukienka.






sobota, 16 września 2017

Mimoza Franceski....

  ' Mimozami jesień się zaczyna,
    Złotawa, krucha i miła. '.....

      Wspomnienie sł. J. Tuwim

   Ostatnio zauważyłam początki jesieni. Tak tak  już widać pierwsze pożółkłe liście na drzewach.Również w niektórych przydomowych ogródkach dynia i wrzosy zajęły główne miejsce. U mnie w domu też rozgościła się jesień w postaci bukietu polskiej mimozy. Taka złota miotła. Franczeska jak tylko zobaczyła to żółte cudo to nie było mocnych żeby ją ściągnąć ze stołu. Kręciła się mruczała i podskubywała gałązki. Jednak gdy próbowała wejść do środka wazonu to już szklane naczynie musiała zastąpić bardziej stabilna ozdoba. Walka Franki z kwiatkami trwała dłuższy czas, aż w końcu położyła się pod nimi i spokojnie zasnęła.








poniedziałek, 11 września 2017

Krata na łące....

      Kiedy zobaczyłam wzór chusty Lattice Sampler Shawl  by Jennifer Weissman wiedziałam iż muszę taką sobie zrobić, po prostu taki duży letni opatulacz.Kolory też musiały być lekkie,letnie i tak padło na włóczkę DROPS Fabel nr 100 biały, DROPS Fabel nr151 - skład 65% wełna 35% alpaka.Zużyłam dokładnie po dwa motki białej jak i kolorowej włoczki. Robiłam drutami o grubości 4mm co pozwoliło na dobre zblokowanie chusty.
Wielkość boków to 195x135x138 wysokość 94cm.
Waga chusty 18,2g
Wzór fajnie powtarzalny - 3 x najmniejsza kratka
                            2 x średnia kratka
                            1 x duża końcowa kratka

 






poniedziałek, 4 września 2017

Sukienka z guzikiem...

        Na koniec lata zapomniana prezentacja bawełnianej sukieneczki z guziczkiem.  Na chłodniejsze wieczory do okrycia ramion mój ostatni "konik" biały szal. Dzieci wyrastają i pożegnam się już z radosną twórczością dla Barbi.  Szkoda!