Miałam zrobić szal w ciemnych tonacjach. Jednak gdy za oknem szaro to robienie ciemnych kolorów przy sztucznym świetle idzie raczej słabo.Z wściekłości czy raczej ze złości, że to już jesień, że jest ciemno i zimno zrobiłam coś całkiem innego. A szal cóż poczeka na sobotę będę wtedy robiła od rana, a dzisiaj wystarczy mała wściekle pomarańczowa sukieneczka.
8 komentarzy:
Прелесть))) Очень милое платьице)))
Z wściekłości na ulewy od rana zaczęłam robić ozdoby choinkowe:) Więc jednak coś pozytywnego z tej pogody będzie:) pozdrawiam
Dobrze że wczoraj... bynajmniej u mnie nie padało ;)
Ewo fajna kreacja - tych ubranek to już sporo stworzyłaś :)
pozdrawiam
Ze złości czy z radości Twoje ubranka dla lalek zawsze efektowne :-)
Pozdrawiam
Bardzo optymistyczna kreacja!
śliczna strojnisia :)
Cudowna ta sukieneczka. Laleczka wygląda w niej niezwykle urokliwie.
Jaka piękna sukieneczka.
Publikowanie komentarza