poniedziałek, 12 lutego 2018

Czwarty komin.....

   Oj kiedy to było gdy robiąc KOMINY DWA obiecałam sobie iż też  sobie zrobię. No jak zwykle szewc bez butów chodzi, to i ja jeszcze na własny komin sobie poczekam.Ten szaliczek powstał podczas urlopu spędzanego w ciut cieplejszych rejonach. Znalazłam ciepełko i grzejąc się w promieniach słonecznych pracowałam rękami. Robótki szybko przybywało, druty 12mm i gruba włóczka Alize Maxi Flower kolor 5076 zrobiły swoje. Opatulacz tym razem był dla mniejszej osoby to i musiał być krótszy. 
 Metoda prosta 1ob,1l,1p,1l,32p,1l,1p,1l,ob - razem 40 oczek.Potrzebne dwa motki, po wyrobieniu których pracę zszywamy i zostaje nam tylko przeciągnięcie kwiatuszków na właściwą stronę.





 

19 komentarzy:

Jadwiga Król pisze...

Wyszedł piękny i oryginalny komin:)Pozdrawiam

Szydełkowe dziergadła - Ewa pisze...

Jakie cudo .... Śliczności :-)

Ursa pisze...

Super. Świetnie wykonany. Ta włóczka daje wiele możliwości. Pozdrawiam:)

Basia Nolberczak pisze...

Ciekawa włóczka ładnie się układa:) pozdrawiam

Anna pisze...

Beautiful !!!!
Anna

Gosia pisze...

Śliczna jest ta włóczka a połączona z Twoim talentem to dopiero duet :)

Renka pisze...

Ależ śliczny komin!

nawanna pisze...

Przepiękny komin! A z tym szewcem to juz reguła, chyba każda z nas ma tak samo;)
Pozdrawiam:)

olla123 pisze...

Prześliczna ta włóczka! Super!

Karolina90 pisze...

Cudowny komin. I na pewno cieplutki. Pozdrawiam

Ewa-Handmade-Art pisze...

Bardzo mi się podoba,i fajnie powyciągałaś te kwiatuszki w raby takie.
Pozdrawiam

Sikoreczka pisze...

Jaki piękny i magiczny!

Renata Walczak pisze...

uwielbiam kominy, nawet bardziej niż chusty;) ale dawno już nie robiłam bo zapas spory.
Twój wyszedł świetnie i ta włóczka jest bardzo ciekawa:)

anabell pisze...

Pięknie wyszedł z tej wełenki. Ja też mam jeden komin, ale taka zima, że właściwie go nie używam, bo przy +5 to wystarcza mi jedwabna chustka na szyję.
Miłego;)

Finextra pisze...

Fajny!
Skąd ja to znam: dla siebie to się jeszcze zdąży zrobić!

Marzenka Dmowska pisze...

Piękny komin zrobiłaś :-) Też udało mi się dostać wełnę z kwiatuszkami, ale była biła. A ten szary z fioletem, wygląda rewelacyjnie :-)

Ula H. pisze...

Ciekawa jestem Ewo, jakie to były te cieplejsze rejony ? Ale komin powstał świetny !!! Piękny kolor i wzór !!! Pozdrawiam :)

W Harmonii pisze...

Komin jest piękny. Włóczka warta dziergania 😉🍀🌹

Etoile pisze...

Bardzo ciekawy wyszedl ten komin.