sobota, 31 sierpnia 2019

Podróże małe i duże - Westerplatte

                 Westerplatte - szczególne miejsce. Miejsce, o którym każdy słyszał, lecz nie każdy był. Pośród  dyskusji, iż nic tam nie ma oprócz ruin jednego budynku, postanowiłam zobaczyć o co ten cały szum. Niczym w Oradour-sur-Vayres mieście duchów, gdzie pozostawiono wszystko tak jak było w 1944r. tak i tutaj, ten jeden jedyny budynek koszar, świadczy o tym co się działo we wrześniu 1939r. Poszczególne miejsca reszty terenu zostały przystępnie opisane. Polecam zwiedzić to miejsce z przewodnikiem, gdyż wtedy na każdy kawałek muru spojrzymy inaczej.













 



wtorek, 27 sierpnia 2019

Podróże małe i duże - Góra św. Anny

               Górę św. Anny znamy głównie z wybudowanego w latach 1948-1955 r. pomnika dłuta Ksawerego Dunikowskiego. Ma on wysokość 11 metrów i znajduje się tuż nad położonym 30 metrów niżej amfiteatrem. Sam amfiteatr powstał za czasów III Rzeszy. Jego przeznaczeniem było organizowanie wielkich wieców politycznych. Posiada 7000 miejsc siedzących i około 20000 stojących.W dzisiejszych czasach miejsce to zostało zapomniane.












Miejsce to znane jest również z wzniesionego w XVI wieku Sanktuarium św. Anny.




Znajduje się tu również całoroczna 600 metrowa zjeżdżalnia Alpin Coaster więc atrakcji do mile spędzonego dnia nie brakuje.

czwartek, 22 sierpnia 2019

Brzoskwiniowe kassitapukiri...

                    Jako,że całkowicie straciłam głowę dla malucha to postanowiłam iż do sweterka z posta Brzoskwinia z kwiatkiem   koniecznie musi powstać kocyk. Pełna werwy ochoczo wzięłam się do szukania inspiracji. Z włóczką nie było problemów, użyłam ten sam Gazzal Baby Cotton nr 3412. Natomiast wzoru długo szukałam. Skusił mnie w końcu motyw szala estońskiego -  Kassitapukiri.
Wielkość 113 x 80
 Waga 254 g 
 Jak wyszło osadźcie sami.




 



niedziela, 18 sierpnia 2019

Niby nic, a jednak żal.....

          Niby nic zwyczajny kwiat, a jednak....


Bardzo lubię hortensje. Podobają mi się zarówno ogrodowe jak i drzewiaste. Cieszą oko swoimi zmieniającymi się kolorami. Hortensje ogrodowe tego lata bardzo szybko straciły intensywna barwę kwiatu, natomiast drzewiaste dopiero pokazują swój urok.
                                               Nowy nabytek bordowa.
                                                          Dwulatek różowa.

              Oczko w głowie biała. Ten krzak podoba się jednak nie tylko nam....Muszę mieć okropną minę widząc kolejne dziury po połamanych kwiatach.... Czasami złodziejaszki przychodzą już przygotowani z sekatorem i bezkarnie wycinają gałązki z wszystkich krzaczków. Chyba muszę zainwestować w monitoring.


środa, 14 sierpnia 2019

Owocowy worek...

           Nareszcie nadszedł czas mojego długo wyczekiwanego urlopu. Ponieważ w moich planach jest tylko plaża, to nie mogło zabraknąć plażowej siatki. 
Wykorzystałam małe  kolorowe kłębuszki Red Heart Baby, oraz Alize Bahar.
 Szydełko nr 3.