Niby nic zwyczajny kwiat, a jednak....
Bardzo lubię hortensje. Podobają mi się zarówno ogrodowe jak i drzewiaste. Cieszą oko swoimi zmieniającymi się kolorami. Hortensje ogrodowe tego lata bardzo szybko straciły intensywna barwę kwiatu, natomiast drzewiaste dopiero pokazują swój urok.
Nowy nabytek bordowa.
Dwulatek różowa.
Oczko w głowie biała. Ten krzak podoba się jednak nie tylko nam....Muszę
mieć okropną minę widząc kolejne dziury po połamanych kwiatach....
Czasami złodziejaszki przychodzą już przygotowani z sekatorem i bezkarnie wycinają
gałązki z wszystkich krzaczków. Chyba muszę zainwestować w monitoring.






11 komentarzy:
Piękne hortensje. Dla złodziei nie miałabym litości.
Kochana ja nie zdążyłam wiśni zerwać, bo złodziej w nocy przyszedł i tylko 1 swój but zostawił. Hortensje masz piękne, więc nic dziwnego,że się komuś spodobały. Może warto żywopłotem zasłonić wszystko, co się ma. p[ozdrawiam serdecznie.
Wspaniałe masz hortensje, obrodziły kwiatami bardzo bardzo! Jednak te roślinki się nie poddają tym suszom, ulewom i innym anomaliom pogodowym... Pozdrawiam! ;)
Cudne są hortensje> Zwłaszcza biała pięknie się rozrosła :-) Pozdrawiam serdecznie
Nie do wiary jak ktoś odważa się sięgać po nie swoje:(
Też uwielbiam hortensje i masz racje, ogrodowe szybko straciły swój blask. Masz piękne rośliny, szczególnie ostatnia zachwyca swym rozmiarem kwiatostanów.
Miłego dnia:)
Może jednak powinny wrócić dość drastyczne kary za złodziejstwo? Tu hortensje kwitły bardzo wcześnie bo zimy to właściwie nie było, teraz większość już przekwitła.Mam nadzieję, że gdy zainwestujesz w monitoring to przeglądając
potem film nie doznasz szoku, że to działkowi sąsiedzi Cię oskubali z kwiatów.
Cudowne kwiaty a hortensje w roli głównej.Kradzież mi nie obca, zrywamy np pomidory lekko różowe bo kusza niektórych.Kiedyś gościu pozbierał pomidorów,ogórków, śliw i to kilka razy a potem sprzedawał na bazarku.Kiedyś go przyłapano, przyjechała policja i co ? zbyt mała szkodliwość czynu.
Cudne hortensje,właściwie trudno się dziwić złodziejom-taki żarcik ;)Tak naprawdę to faktycznie łapy obcinać.U mnie jest tak sucho,że hortensje bukietowe ledwo zakwitły(a i tak mikre),to zaraz przywiędły i zaczeły chorować.Ogrodowe w ogóle nie chcą u mnie kwitnąć i dałam sobie już z nimi spokój.Popatrzę choć na Twoje:))
Też uwielbiam te kwiaty. Są tak bogato wybarwione. Szkoda, że ludzie wolą urwać i trzymać w wazonie (krótko) niż móc się cieszyć widokiem kwiatów na rabacie i to znacznie dłużej.
cudne roślinności, cudne!
przykro czytać o tych Z.
Też jestem fanką hortensji, w moim ogrodzie, jeśli go kiedyś będę mieć, będą hortensje każdego rodzaju:-)
Prześlij komentarz