wtorek, 31 marca 2020

Dynia z maseczką.....

         Dynia  i dynia - a było to tak.... Jesienią dostałam trzy dosyć duże dynie. Podzieliłam się z tymi co chcieli, a reszta mi została. Trzeba je było jakoś zagospodarować. Ponieważ nie przepadam za octowymi zalewami, zostało mi tylko mrożenie. Podzieliłam do woreczków i myk do zamrażalki. Hm, a teraz trzeba opróżnić zamrażalnik.  Dlatego u mnie teraz najczęściej można zobaczyć 
- ciasto z dyni
-placuszki z białym serem z dyni
- krem z dyni






        Siedząc w domu cóż można robić... No tak wiem jest wiele zajęć. Ja już wszystkie lalki ubrałam i to w ilościach przekraczających zdrowy rozsądek. Małą panienkę też zaopatrzyłam. Uffoki pokończyłam i wzięłam się za szycie maseczek. Obejrzałam instruktażowy filmik i zakasałam rękawy. No muszę powiedzieć, że uszyłam osiem sztuk  i stopka od maszyny się przepaliła. Hm uszyłam to za dużo powiedziane, gdyż kończyłam ręcznie. Żeby się nie popruło użyłam do szycia kordonka. Krzywo bo krzywo ale nie na wystawę mają iść.








czwartek, 26 marca 2020

Wymęczona....

             Zaczęta latem w czasie wakacyjnych podróży i .....odłożona po powrocie do domu. Teraz przyszedł czas gdy wreszcie po nią sięgnęłam. "Wymęczona " powstała z Drops Flora  nr 9, Nako Angora 3468   oraz zbliżonych kolorystycznie resztek.






piątek, 20 marca 2020

Małe serce....

     Tym razem sukienka dla Barbie.Mała brzoskwiniowa z czerwonym sercem. Nowa właścicielka jest bardzo zadowolona. Kolejna sukieneczka ma być z sową.








piątek, 13 marca 2020

Fuksja....

          Z kłębka  Wendy Supreme Luxury Cotton powstała taka właśnie sukieneczka. Ta 100% bawełna idealnie się sprawdziła w robótce na drutach 4 mm.







poniedziałek, 9 marca 2020

Z frędzlem.....

           Nowa sukienka dla Barbie została zrobiona po takiej rozmowie: Wiesz ciociu przyjadę do ciebie z Noelą /lalka/, ale ubranek jej nie wezmę, bo przecież masz.....Masz prawda?  No prawda.    Cóż było robić - usiadłam i już mam.








środa, 4 marca 2020

Miętą zapachniało.....

                     Kolejna sukienka dla Baby Born ma ślicznie delikatny miętowy odcień. Aż szkoda iż na zdjęciu  nie dało się uchwycić koloru.