piątek, 28 lutego 2014

Czy z Tunezji

         Zostałam poproszona przez pana męża o zrobienie etui na telefon . No cóż zimy nie ma ale jeśli komóreczka ma mieć ciepło no to zrobię.
                Kolejny raz sięgnęłam po szydełko tunezyjskie i zaczęłam robótkę .
                         Ledwo skończyłam , a już pojawił się syn i stwierdził - zrób mi też .
I tak oto powstały ocieplaczki na komórki .


wtorek, 25 lutego 2014

Arbuzowa sałata

          Kolejna mała forma może być sukienką lub sweterkiem .
                                  W zależności jaka duża  lala zostanie ubrana .
Pomiędzy zielonymi  warkoczami powstały arbuzowe  prostokąty .
Które pojawiają się również na rękawie .
Włóczka moher .

 Polecam !

 Tą pozycję powinien przeczytać każdy - nie tylko mający małe dziecko . Dla mnie to pełne humoru przypomnienie jak to kiedyś  dzieci próbowały być od nas cwańsze .

niedziela, 23 lutego 2014

Najpiekniejszy w mieście .........

Ostatnio mam niesamowite szczęście otóż wygrałam u  IWONKI taki to piękny komplecik do koszyczka .
                                                       Jest tu mała serwetka ,
                                                        koronka oraz
przepiękna duża serwetka,
którą aż żal byłoby schować do środka koszyczka . 
I niech mi teraz  ktoś spróbuje  powiedzieć , że mój koszyczek nie będzie najpiękniejszy w całym mieście .
 Dziękuję Iwonko  /Koronki Iwonki / .


                                               Bo gdy wiosna buchnie ......

            Byłam dzisiaj na działeczce i zobaczcie wiosna ,wiosna w pełnej krasie .
                             I śnieżyczki i śnieżyce ......z boku widać jakie tulipany już są wielkie
                                        Biało , różowo ,żółto i fioletowo
                                         Wszędzie widać budzące się życie ........
                                         I wiciokrzew też się obudził .
Niech tylko troszkę obeschnie i  do pracy bo zielsko , zielsko ,zielsko ....

środa, 19 lutego 2014

Węgiel z połyskiem śniegu

                 Przyszedł czas na mój tegoroczny szal. Włoczka  Maja dosyć długo leżała  i jakoś nie miałam pomysłu co z niej zrobić .
                                       Do czasu , aż nie zobaczyłam Rozetti Cotton Gold .
                             Po połączeniu obu nitek  wyszedł piękny  mieniący się cekinami szal.
                     Ostra biel włoczki została przyciemniona ciemną nitką i tak oto powstał bardzo spokojny mięciutki otulacz .
 
                                                Druty nr 7

niedziela, 16 lutego 2014

W oczekiwaniu na ...............

                           U jednych ciągle biało i biało , u innych wiosna w pełni .
             I tak w poszukiwaniu kolorów zaczynamy oglądać katalogi  ogrodnicze .
                                Nadszedł czas i na mnie .
            Pooglądałam i oczywiście nabrałam ochoty na kolejne gatunki  z moich ulubionych kwiatków  LILIOWCÓW .
       Przydałby się jeszcze jakiś biały , a może coś z fioletem  , więc zamawiam , zamawiam ...........