Moja ulubienica jest fanką biedronek . Wszelkie gadżety z nimi dekorują jej pokój . To i cóż mogłam jej zrobić jak nie kapcie z biedronkami .
Jednak te które zrobiłam okazały się troszkę za duże , to szybciutko powstały troszkę mniejsze .Dobrze że przezornie zabrałam ze sobą włóczkę .
Pierwsza para ma po 3 kropeczki
Natomiast mniejsza wersja już tylko po dwie ponieważ usłyszałam
" ciociu ja mam tylko 4 lata to biedronka nie może mieć więcej kropek ". No i jak tu nie spełnić życzenia .
Kapciuszki tak się spodobały , że nie schodzą z nóg i nie ma kiedy zrobić ABS ów dla bezpieczeństwa .