Obiecałam uszyć płaszcz dla lalki . Miał być taki jak ma Elza z Krainy
Lodu . Koleżanka wyposażyła mnie w siatkę resztek firanek i
przystąpiłam do pracy . No cóż krawcowa ze mnie żadna ale starałam się jak mogłam .
Płaszcz wykończony niebieską cekinową taśmą .
Sukienka jak i tiulowa halka powstała z półtora koła obszyta taśmą w śnieżynki .
Mniejsza laleczka ma strój obszyty błyszcząca taśmą - niestety niewidoczną na zdjęciu .
Tutaj sukienka uszyta jest z koła .
Ponieważ coś musiało być z niebieskim to płaszcz obszyłam cekinami .
Do stroju Elzy to im daleko , ale przynajmniej się starałam . Teraz oczywiście inaczej bym te stroje uszyła / lub próbowała uszyć /
Projekt 3/52
Zobaczcie co można zrobić z dwóch sukienek kupionych wiadomo gdzie .
Tak wyglądały - a takie cudo powstało .
Ale to nie moja zasługa , takich zdolności to nie posiadam - ja tylko kupiłam sukienki .