czwartek, 26 lutego 2015

Elegancik

           Witajcie !Pomiędzy większymi rzeczami co jakiś czas wracam do dziergania tych najmniejszych . Je przecież tak szybko się robi , a jak projekt wpadnie do głowy to nie ma siły trzeba zrobić . Tym razem przedstawiam Wam elegancika , bo jak inaczej można nazwać taki strój .
 Jak nic pasował by  tutaj melonik , ale berecik musiał go zastąpić .
  Bardzo szkoda ,że kolory w realu są całkiem inne ale trudno . Soczysta ciemna zieleń bardzo ładnie się komponuje z brzoskwinią  . Seledynowe guziczki w kratkę są w ogóle niewidoczne .
 Spodnie na szelkach pozwalają na swobodne ubieranie lalki .
 A tak na marginesie to chyba stroje mini są mi pisane - w rodzinie pojawiają się same dziewczynki .
 Projekt   11 /52

sobota, 21 lutego 2015

Gruuuuby guzik


     Rzadko u mnie bywa , że zobaczę jakiś wzór i chodzi za mną jak rzep . Raczej zobaczę , coś się tam spodoba ale jest tylko inspiracją do stworzenia całkiem czegoś innego .
    Tym razem było inaczej . Postanowiłam taką kamizelkę mieć .
      Wykorzystałam " Dorę " robiłam jednak podwójną nitką .
         Wyszła fajna kamizelka ,a najlepsze  w niej guziki .
    Okrągłe duże dają całkiem inny efekt niż płaskie.
 Uff ale się poświęciłam oj jak było zimno na dworze . Zresztą widać to po moim przemarzniętym czerwonym nosie .
 Projekt 10/52

poniedziałek, 16 lutego 2015

Czarny norweg

    O tym ,że nie lubię koloru czarnego to pisałam kilka razy . Jednak czasami nie ma rady trzeba i tą depresyjną barwę polubić .
Pierwsza powstała czapka i żeby nie była cała ciemna dołączyłam beżowy wzór . Pomponiastego dorobiłam później .
      Po głowie trzeba było zadbać o szyję i tak popełniłam golfik .
 A na koniec już jako ozdoba powstał szalik , chociaż może 1/3 szalika bo jest z jednym ozdobnym końcem . Drugi koniec to dekoracyjna mufka przez którą szalik się przeciąga .
            I tak powstał komplecik " czarny norweg "
                 A tak prezentuje się " czarny " w realu .
Projekt 9/52

czwartek, 12 lutego 2015

A bal trwa

         Jeszcze troszeczkę tylko kilka dni zostało nam na karnawałowe szaleństwo . A jak na bal to sukienki zawsze muszą być . Te bardzo strojne inne mniej ale sukienka to mus .
                       Ta  kreacja to " zielone jabłuszko " -  bo takie zielone lubię najbardziej .


                "  Słoneczna Italia " - no cóż już czekam na ciepełko żeby wygrzać kosteczki .



    Ostatnia to " Zła czarownica " - ale nie pytajcie się dlaczego , taka nazwa padła i już .


 Projekt 8/52

niedziela, 8 lutego 2015

Różowe serce

    Witam ! No tak lalka Zosia jeszcze nie miała stroju pajacyka , cóż za niedopatrzenie z mojej strony .Żeby już nie słyszeć słów krytyki z ust 5 latki , postanowiłam się poprawić . Tak powstał różowy pajacyk .
             Włóczka to różowo srebrna  bucla, połączona z białym akrylem .

      No błąd naprawiony , czekam na dalsze instrukcje od małej damy . 
 Projekt 7/52